anetalelonek 25.03.03, 21:37 no i ja tu potestuje sierpnióweczki wpisujcie sie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
joola_edziecko Re: sierpniowe maluszki 2002 25.03.03, 22:56 Hej, hej to ja Kurcze, ciężko będzie przyzwyczaić się do tego forum Ze mnie to straszna konserwatystka . Pozdrawiam na łamach gazetowego forum wszystkie sierpniowe dzidziusie i ich mamusie. Jola Odpowiedz Link Zgłoś
edytkus Re: sierpniowe maluszki 2002 25.03.03, 23:54 Ale tu brzydko! W dodatku zalogowac sie nie moglam! Odpowiedz Link Zgłoś
xerius Re: sierpniowe maluszki 2002 26.03.03, 02:06 Nie...to ma byc nasze przytulne gniazdko? Nie podoba mi sie , brzydko, brzydko!!! Byly franciszek Odpowiedz Link Zgłoś
vaana Re: sierpniowe maluszki 2002 26.03.03, 10:29 No to ja sie melduje, przyznaje ze mam podobne odczucia jak Wy ale balam sie ze bedzie wszystko w jednym worku, pod tym wzgledem jestem zadowolona, no i towarzystwo sie nie zmienilo - tu miala byc buzka :bounce:, no coz emocje bedziemy musialy zastapic trescia. Ja nie mialam problemu z logowaniem, moze przywykniemy do nowego forum? No to tyle na poczatek, milego dnia Malgorzata. Odpowiedz Link Zgłoś
vaana Re: sierpniowe maluszki 2002 26.03.03, 10:38 Wprowadzilam sygnaturke i dodalam Was do listy przyjaciol, a lista postow otwiera mi sie od razu przy wlaczeniu forum, fajne nawet Dobra, koncze bo mnie jesien zastanie Odpowiedz Link Zgłoś
anita.w Re: sierpniowe maluszki 2002 26.03.03, 10:59 Oj mi sie tez tutaj nie podoba. Duzo lepsze jest forum sakura ) tylko ze jak sie tam wejdzie to czas strasznie szybciutko plynie tyle jest tam rzeczy hi hi. Szkoda ze nie mozna tutaj zaznaczyc aby wiadomosci przychodzily na maila (chyba ze mozna a ja tego nie widze ). Wiec sie melduje a nick jak widac pozostal ten sam co na edziecku ). Pozdrawiam Anita i Kuba ps. dziewczyny przeniesmy sie na jedno forum bo ja oszaleje ) Odpowiedz Link Zgłoś
dorusia Re: sierpniowe maluszki 2002 26.03.03, 12:34 to ja dorian,mama Karolinki Dorota Anito ja w tej sakurze to nie umiem się poruszać,skąplikowane to jakieś A czty tu można zamóić "prenumeratę" naszych postów??? Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
anita.w Re: sierpniowe maluszki 2002 26.03.03, 17:13 Dodalam ta stronke do ulubionych ) i wpisalam was jako przyjaciol Odpowiedz Link Zgłoś
dorusia Re: sierpniowe maluszki 2002 26.03.03, 19:01 Anito my mieszkamy nad samiutką Odrą i tam chodzimy na spacerki albo na nasze podwórko-mamy ładne Karolka dziś okrutnie maruuudzi i nie chce jeść.. ja też nie mogłam tu nic znaleźć dzięki za link,bo inaczej bym nie dotarła, pozdrawiam Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
anita.w Re: sierpniowe maluszki 2002 10.04.03, 17:21 Czesc Podaje wam fajny serwer gdzie mozna zalozyc album i jak juz zamiescicie zdjecia to dajcie linki albo nazwe albumu to poogladamy sobie nasze kochane dzieciaczki. Moj album nazywa sie Jakub Włodarczyk a link www.album.com.pl/album.php?id=1427# mozna tam zamieszczac opinie hi hi hi. Hm... moze sie wam spodoba. Odpowiedz Link Zgłoś
ewka133 Re: sierpniowe maluszki 2002 26.03.03, 21:07 Jestem! Ewka z Frankiem... ..może sie przyzwyczaję, choc tez uważam,ze tu brzydko i jakos obco. Pozdrawia cieplutko wszystkie Mamusie i dzieci z sierpnia 2002! Ewka. Odpowiedz Link Zgłoś
vaana Re: sierpniowe maluszki 2002 - jaki wozek? 26.03.03, 22:40 Ewka napisala na starym forum: "zgadzacie sie z poglądem,ze dziecko nie powinno jeździc spacerówka dopuki nie skończy 8mcy? TO podobno ,,żelazna zasada" pediatrów...Hmm, pierwsze słyszę. Ile jest jeszcze ,,gondolowiczów"( jak Franek)wśród sierpniowych maluchów? Aaaaaaa, a dzis Franek w lekkiej polarowej bluzie pszespał 2godz. na spacerku- hurrra!! " Nie slyszalam nigdy wczesniej o tym, co napisalas nt. spacerowek. Ja sie z tym nie zgadzam. Gdyby koniec 8 m-ca zycia wypadl w listopadzie, a dziecko miesciloby sie do gondoli (daloby sie polozyc), to nie kierowalabym sie jakimis odgornymi nakazami, tylko uzywalabym glebokiego. Podobnie jest w druga strone, niektore dzieci naprawde szybko siadaja, dla nich udreka jest lezenie w glebokim wozku. Cos ta "zelazna zasada" nie jest powszechnie znana Ale jak juz parokrotnie sie tu przekonalysmy, co lekarz to zasada. Kolejny spacer Krzysia odbyl sie w pozycji siedzacej, o lezeniu nie ma mowy, sam sie podnosi i siada. Oczywiscie ogromnie sie z tego ciesze ale jeszcze dzien, dwa i wskakujemy do spacerowki bo w niej przynajmniej bedzie bezpieczniej. Mozna zaczepic szelki i miec pewnosc, ze dziecko nie wypadnie, spacerowka jest lepiej wywazona (krawezniki itd) niz kiedy dziecko siedzi w glebokim... no i wiecej w niej miejsca. Ewka, dwie godziny snu na dworzu to musiala byc dla Ciebie mila niespodzianka Krzys dzis na spacerze jadl chrupki kukurydziane, dzidecka mnie troche do tego popchnela, wyobrazcie sobie ze Krzys zasypial wkladajac sobie ta chrupke do buzi obiema raczkami, nie moglam uwierzyc, gdyby mozna bylo to sfilmowac Pozdrawiam, Malgorzata. ps. Szkoda, ze nie mozna obejrzec podgladu postu przed wyslaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
edytkus Re: sierpniowe maluszki 2002 27.03.03, 04:19 A moze ta zelazna zasada dotyczy tylko dzieci ktore jeszcze nie potrafia siedziec? Przeciez teoretycznie dziecko siada dopiero w 7-8 m-cu. Dziewczyny, proponuje na razie zdecydowac sie na jedno forum bo wychodzi zamieszanie. Zreszta na razie nie chce tu zagladac i poki co wole macierzyste eDziecko. Eldad pracuje nad przywroceniem subskrypcji wiec moze lepiej piszmy tam? bo tu nawet nie wiadomo ze ktos post napisal. A juz calkiem sie pokicka jak sobie zaczniemy "wyrywkowo" odpowiadac Odpowiedz Link Zgłoś
ewka133 Re: sierpniowe maluszki 2002 27.03.03, 07:55 też jestem za tym ,by na razie pisac na starym forum. Jestem ,,modemowcem" i taka forma komunikacji( bez pocztów na moja skrzynkę) jest dla mnie katastrofą!( finansową równiez) No,tak....tzw. żelazna zasada,moze i nie jest najmądrzejsza- ale słyszłam ja z ust 3 róznych( w tym jeden z rodziny) pediatrów....Cóz począc. Jak zwykle i tak robie swoje, ale zawsze warto wiedziec,ze i takie opinie istnieją,prawda? Tak, 2 godz. snu na spacerku,to niemałe dla mnie zaskoczenie- wprost nie wiedziłam co zrobic ze szczęścia ! pozdrawiam, Ewka. Odpowiedz Link Zgłoś
anitka.m Re: sierpniowe maluszki 2002 27.03.03, 16:30 Heja, Tu Anita . Strasznie tu komputerowo, ale pewnie się przyzwyczaje. Pozdrawiam. PS Macius ciagle nie siada. Zrobila mu sie gula na dziasle obok zabka i juz byl raz u dentysty a jutro idzie na kontrole profesorka (!) Troche to groznie brzmi, trzymajcie kciuki zeby to bylo NIC. Odpowiedz Link Zgłoś
zosia.bobas Re: sierpniowe maluszki 2002 08.04.03, 16:49 Czesc Anita, jestem mamą wrześniowo-październikową ale lubię sobie poczytać także Wasz wątek. Mam pytanie co z tym bąbelkiem na dziąśle, co to jest bo u mojej Julci wyskoczyło coś podobnego. Zosia i 6,5 miesięczna Juleczka Pozdrawiam wszystkie sierpniówki. Odpowiedz Link Zgłoś
anitka.m Re: sierpniowe maluszki 2002 17.04.03, 09:07 Ojej, ja jak zwykle pojawiam sie tu raz na miesiac, ale po prostu musze pracowac - w swietle zblizajacych sie zwolnin, tfu, yo chyba dobrze,ze mam duzo pracy. Otoz Maciusiowi sie ponoc zrobil wlokniak, i w tey, ten miesiac temu to jeszcze pojechalismy na Miodowa do Akademii Medycznej i tam konsylium zlozone z 5 lekarzy zagladalo maciusiowi do buzi a jemu to sie bardzo podobalo - nawet nie zaplakal. Zrozumiale, ze zrobil furore . W kazdym razie powiedzieli, ze to nic groznego i ze powinno mu samo zniknac i ma przyjsc na kontrole za miesiac, czyli za tydzien od dzis. Ale mu zniknelo. Prawie. Buziaczki Anita Odpowiedz Link Zgłoś
ewka133 Re: sierpniowe maluszki 2002 28.03.03, 17:48 zauważyłyscie jak TRAGICZNIE nas mało...odkąd tu stukamy?! Gdzie te czasy,kiedy do mnie przychodziło dziennie 15-30postów...i było super! Ewka. Odpowiedz Link Zgłoś
anita.w Re: sierpniowe maluszki 2002 28.03.03, 21:53 Narazie stukamy na edziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
blesia Re: sierpniowe maluszki 2002 29.03.03, 10:06 Ja jestem nowa...ale mam Zuzie urodzoną 30.08.02 i jutro skończy 7 miesięcy - teraz śpi więc mogę popisać Robi się z dnia na dzień fajniejsza, tylko muszę uważać bo choc nie raczkuje to jednak potrafi dopełzać do kwiatków..dziś więc wielkie przewożenie kwiatków do rodziców męza - zwłaszcza, że mamy 2 difenbahie...Ząbków zero, nie siedzi ale za to budzi sie w nocy 3 razy...a w dzień wszystko jest ciekawsze niż sen...No i jedznie zupek jest be a już zupełne okropieństwa to owoce - najlepiej to one się nadają do plucia. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
vaana Re: sierpniowe maluszki 2002 29.03.03, 11:27 Witaj blesia, jestesmy (dokad bedzie dzialac) na starym forum edziecka: forum.edziecko.pl/download_thread.php?site=edziecko&bn=edziecko_rowiesnicy&thread=1048165793 Czekamy na wiesci o Zuzi - ogrodniczce Pozdrowienia, Odpowiedz Link Zgłoś
edytkus Re: sierpniowe maluszki 2002 30.03.03, 04:23 Hej blesia, a jednak znalazl sie ktos mlodszy od mojej Alexandry i Dasi Emilki (obie z 29.08.) Odpowiedz Link Zgłoś
blesia Re: sierpniowe maluszki 2002 31.03.03, 10:04 hej a to dopiero, dzień mniej i masz odrazy dwa! Mój mąż mi ciągle marudzi żeby mieć drugie ale ja nawet nie czuje się na siłach o tym myśleć he he. poczekam aż prześpię cała noc..bo teraz się budzi o 1, 4 i 6.30 koniec spania.. Czy Wasze maleństwa też jedzą teraz częściej? Chciałam Zuzi ustalić stałe pory, więc kładłam ja spac o stałych porach i ramiłam też - tak co 3 godziny ale teraz jak marudzi to ja przystawiam i ona je! Czy to znaczy, że jest głodna? czy też może jej się chce pić? Może coś podopowiecie..Monika Odpowiedz Link Zgłoś
k_wozinska Re: sierpniowe maluszki 2002 20.01.04, 17:22 Witam.Jestem mamą Julki pojutrze skończy 5 miesięcy.Jest bardzo pogodnym dzieckiem przesypia wszystkie noce.Pije jeszcze moje mleczko bardzo je uwielbia i rośnie jak na drozdzach bo gdy się urodziła wazyła tylko 2 kg 040 gr Teraz jest super fajnym bobaskiem.Bardzo lubi lezeć na brzuszku i uwielbia się kapac.Je deserki owocowe i marchewkę z zupkami ze słoiczka jest troszkę gożej bo nie chce jeść chyba są niedobre mi też nie smakują.teraz smacznie śpi a mamusia buszuje po stronkach.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zos_mama_maksa Re: sierpniowe maluszki 2002 29.03.03, 20:05 Cześć, Nie wytrzymałam i do Was przychodzę. Na razie obwąchuję kąty nowego forum a niniejszym jak każdy dobrze wychowany kocur znaczę swoje terytorium. Maksio na chwilkę przysnął więc nareszcie mam dla siebie 5 minut. Przez ostatnie kilka dni troszkę pokasływał - nawet wybraliśmy się do lekarza. Na szczęście to nic poważnego - pierwsze przeziębienie z lekkim zaczerwienieniem gardła. Mamy z tym nic nie robić, nawet nie rezygnować ze spacerów. Byliśmy więc dzisiaj przez pół dnia w Parku Łazienkowskim - pięknie było, ciepło, choć bez słońca. Wczoraj wybraliśmy się do Konstancina. I dzisiaj Synek chyba troszkę lepiej się czuje. I je ładnie i śpi lepiej. Chyba mu przechodzi. Od dwóch tygodni korzystamy z krzeełka do karmienia - bardzo dobrze się sprawdza - Maksowi się podoba. Czekam na wszystkie sierpniówki. Nie ważne gdzie, ważne z kim. Pozdrawiam ciepło i podpisuję moją nową sygnaturką. Odpowiedz Link Zgłoś
makova Re: sierpniowe maluszki 2002 31.03.03, 11:27 Hej, melduje sie do raportu sierpniowek. Dzieki dziewczyny za link bo chyba bym Was tu nieznalazla. Troche wolno to wszystko tu dziala, miejmy nadzieje, ze sie poprawi. Jak na razie zagladam na stare edziecko bo mialysmy tam byc do konca. Makova mama Sary 1.8.2002 dawniej Makowa Odpowiedz Link Zgłoś
sudari Re: sierpniowe maluszki 2002 31.03.03, 12:27 Hej, witajcie na nowym. Ja takich zmian nie lubię, ale jak mus to mus. Takie czasy. Zgłaszam więc swoją gotowość. Oj, ale mam się teraz z moją już coraz większą Wikunią. Ciągle tylko mama i mama. Ciągle muszę być w zasięgu wzroku, na rączkach też tylko u mamy, jak znikam na chwilę to płacz, jak się pojawię to już nie popuści. Doszło do tego, że jak już uda się ją uspokoić to muszę się chować co by mnie nie przyuważyła jeśli chcę coś jeszcze porobic dwiema rękami. Na początku to było piekielnie milutkie, ciągle jest niesamowicie słodkie, ale robi się też męczące. Wy też tak macie ?? Pozdrawiam, Gosia mama Wikuni (02.08.2002) Odpowiedz Link Zgłoś
edytkus Re: sierpniowe maluszki 2002 31.03.03, 15:31 Na wszelki wypadek (dla tych ktore juz nie zagladaja na stare eDziecko - ktore wciaz dogorywa ale jeszcze nie padlo!) informuje ze na Zobaczcie sa nasze zdjecia. forum.edziecko.pl/download_thread.phpsite=edziecko&bn=edziecko_zdjecia&thread=1033276794 Odpowiedz Link Zgłoś
piglecik Re: sierpniowe maluszki 2002 31.03.03, 21:08 czesc, melduje sie Kolka z Emilka )) Dzieki za linka na edziecku, inaczej bym tu nie trafila... wogole to ostatnio malo czytam i malo sie udzielam, bo: 1. piekna pogoda wygania Nas na kilkugodzinne spacerki; 2. kupilismy w koncu mieszkanie! i teraz jest kupa spraw do zalatwienia... Milka przez pare ostatnich dni byl aobrazona na jedzenie pozacycusiowe. Nic tylko cycek i cycek. Teraz mam taka laktacje, ze moglabym jeszcze jakies inne dziecko wykarmic Na szczescie dzis sie odbrazila i zjadla ladnie zupke - 190 ml - i wieczorem jeszcze kleik z owocami. Poza tym, kolejne zeby (oprocz tych dwoch dolnych jedynek ktore ma) dalej wychodza... A Mila jak stoi przy meblach to juz puszcza obie raczki i stara sie ustac. to tyle, lece sie wykapac, poki moje slodkie dziecie spi. papa, Kolka Odpowiedz Link Zgłoś
anetalelonek Re: sierpniowe maluszki 2002 01.04.03, 20:00 Hej Julka wola 'mama' dzis tez pobija rekord zjadla ok 170ml zupy ( w dwoch rzutach) I dzis poraz pierwszy stala w lozeczku ! papa Odpowiedz Link Zgłoś
edytkus Re: sierpniowe maluszki 2002 02.04.03, 06:55 I pomyslec ze sie kiedys martwilas ze Julka jest opozniona! Alexandra zrobila dzisiaj cos niewiarygodnego: wyrwala mi z reki kawalek mandarynki i wsadzila sobie do buzi! "Polizala" ze cztery razy, skrzywila sie i stracila zainteresowanie. Ale zaskoczyla mnie bardzo. ------------\\- -//----- Odpowiedz Link Zgłoś
anetalelonek Re: sierpniowe maluszki 2002 02.04.03, 11:00 Hej Do slow doszla 'baba'. Julka caly czas teraz gada jak najeta albo sobie spiewa, mruczy itp. papa dziewczyny jak ustawic swoj podpis ? Odpowiedz Link Zgłoś
piglecik Re: sierpniowe maluszki 2002 02.04.03, 11:47 Hej, chyba mozemy juz pisac tylko na gazecie... Mila sobie gaga, dada, mama, baba, tata, etc. oraz czesto eeeeeaaa. A wczoraj u Kayaka, podczas zabawy z Gaba powiedziala "tata naj" - oj, ale sie moj Krystek cieszyl jak mu to opowiedzialam wieczorem papa, Kolka Odpowiedz Link Zgłoś
makova Re: sierpniowe maluszki 2002 02.04.03, 12:45 No to chyba juz koniec starego. Probowalam otworzyc forum na edziecko i wrzucilo nas odrazu tutaj. Chyba nie chcieli tego robic w prima aprilis. Umarl krol niech zyje krol. Witajcie drogie kolezanki i mam nadzieje, ze bedzie rownie fajnie. Pozdrawiam i "do pior". Makova Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_franio Re: sierpniowe maluszki 2002 02.04.03, 12:43 Witam To mój debiut na tym nowy forum. Trochę dziwnie, ale myślę, że to kwestia przyzwyczajenia. Dzisiaj Franio kończy 8 miesięcy. Kurcze jak ten czas leci! Dopiero był takim malutkim Maluszkiem, a teraz jest takim dużym Maluszkiem Teraz co dzień widać jakieś postępy. Z pełzania mógłby chyba dostać mistrzostwo świata, podejmuje też nieśmiałe próby raczkowania. Ostatnio strasznie rwie się do stawania. Nie wiem czy mu na to pozwalać, mam wrażenie, że jego kręgosłup jest jeszcze słaby, ale z drugiej strony skoro potrafi to zrobić, to chyba jest na to gotowy. Ach, siedzę w pracy i tęsknię za tym uroczym i łobuzerskim uśmiechem Franka. Pozdrawiam, (a szczególnie ciepło te Maluszki, które też dzisiaj kończą 8 m-cy) Asia & Franio Odpowiedz Link Zgłoś
anetalelonek Re: sierpniowe maluszki 2002 02.04.03, 14:56 witaj Asiu i Franku oj Julka cos mi marudzi, od 11 jeszcze nie zmrozyla oka nic tez nie chce jesc- chyba ida kolejne zabki Odpowiedz Link Zgłoś
orlaa Re: sierpniowe maluszki 2002 02.04.03, 16:08 Hej Sierpniowicze! My też sie dopisujemy. Pozdrawiam Ania i Arek Odpowiedz Link Zgłoś
narewka Re: sierpniowe maluszki 2002 02.04.03, 22:10 Dopisuję się do was z okazji pierwszego zęba :0 mojej córci. Jestem (byłam) wielbicielką EDzieckowego Forum od kiedy dowiedziałam się że będę mamusią. 12 kwietnia moje dziecie kończy 8 miesiąc Teraz już nie anonimowo melduję się! Pozdrawiam - narewka Odpowiedz Link Zgłoś
edytkus Re: sierpniowe maluszki 2002 03.04.03, 00:40 Mogli nas chociaz wczoraj uprzedzic o ostatecznym przekierowaniu strony. Joola, Alexandra nie dba czy buziaki sa zasmarkane czy nie tak dlugo jak w ogole sa Odpowiedz Link Zgłoś
blesia Re: sierpniowe maluszki 2002 03.04.03, 16:40 czy wasze dzieciaczki też tak miały? bo moja Zuza jednego dnia gada jak najeta a dwa następne nic..może ma norme przydzielona na tydzień? a swoja droga ja za mało chyba do niej gadam...bo widzę, że po każdym wyjeździe na którym jest więcej ludzi mała się rozgaduje...i wogóle chyba się za mało z nią bawię..chyba odreagowuję 4 miesiące od urodzenia..bo wtedy musiałam się nią zajmować nieustannie..ah czasem czuję sie be..No nic to poprawie się Z innej beczki najbardziej mi się podoba jak Zuza patrzy na zabawkę którą trzyma i woła ajajaj he he ciekawe co to oznacza? blesia Odpowiedz Link Zgłoś
anita.w Re: sierpniowe maluszki 2002 03.04.03, 16:59 Kuba tez cos ostatnio zaniemowil tzn. gaworzy cos tam i mowi tylko buuu a jak mnie widzi to amm. Ciagle tylko mowie mama tata baba i takie tam a on sie patrzy i sie smieje ze mnie (wazne ze sie smieje hi hi to i ja sie posmieje ). Lekarz nie chce wprowadzic mieszanki chce abym karmila mimo tych dolegliwosci piersia. Jest przekonany ze do 10-12m minie Kubie nietolerancja laktozy. Tak tylko ze ja chcialam wlasnie karmic do roku hi hi hi. Ech no coz to nie wprowadzamy tej mieszanki i meczymy sie dalej. Teraz Kuba ma katar i siedzimy w domku . Nadal brak zebow. Nie raczkuje ale katurla sie i chetnie wstaje oczywiscie musze mu troche pomagac i przez to rece mi juz odpadaja. A jak wasze dzieci stoja tak na pelnej stopie czy na paluszkach bo Kuba czesto na paluszkach jak baletnica wtedy unosze go tak aby tylko leciutko dotykal ziemi. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
anetalelonek Re: sierpniowe maluszki 2002 03.04.03, 21:43 Hej cos ucichlo... Julka od 2 dni stoi w lozeczku i pelza po calym pokoju . Julka dopiero od paru dni mowi 'mama' i 'baba' wczesniej bylo tylko'brrru', 'buu' itp. Teraz sie tak rozgadala ze nie ma chwili ciszy ) Strasznie chce sie bawic ze starszym bratem ale ten ja ignoruje.. Jest mala kokietka wszystkich wkolo zaczepia, usmiecha sie i "gada" ) Wczoraj dalam jej poraz pierwszy banana- niestety calego zaraz zwymiotowala moze go nietoleruje ?? A wy co z nowosci dajecie swoim dzieciaczkom ? Julka caly czas na sloiczkach i kaszkach na wodzie . papa Odpowiedz Link Zgłoś
anita.w Re: sierpniowe maluszki 2002 03.04.03, 22:13 Ja niestety to nie moge wprowadzac nic z nowosci przez te ciagle zaparcia , ale dalam ostatnio Kubie gruszke i strasznie mu smakowala byla taka slodka i soczysta. Dalam tez Kubie pietke ale on ja normalnie zjadal wiec mu ja zabralam i wiecej nie dalam (poczekam na zeby). Dalam tez kawalek jablka i fajnie sobie dziaselkami je ciumal ) ale musialam byc strasznie czujna aby mu sie nie ulamal kawalek i tez z tego zrezygnowalam. Czytalam ze mozna podawac surowe marchewke, jablka i gruszki pokrojone w paski (dziecko sobie wyrabia szczeke) Odpowiedz Link Zgłoś
a-nutka Re: sierpniowe maluszki 2002 03.04.03, 23:04 No cześć, i ja tu dotarłam. Dawniej anik(maminia) - mama Mai(11lat) i Kubusia - prawie 8-miesięcznego sierpniaka. (Chyba oba wątki się tu pojawiły, ten ze starego eDziecka i z Gazety, bo przed chwilą byłam na innym i też w nowej szacie...?) Mój Kubuś upodobał sobie moją brodę i masuje na mnie dziąsełka - czasem dość boleśnie. Kupuję mu też malutkie ryżowe krążki, które z lubością dziamie. Ostatnio wreszcie pobudził się ruchowo. Położyliśmy mu w pokoju na podłodze wielki materac z gąbki, na którym może kulać się bezpiecznie we wszystkie strony, a ja mogę spokojnie obserwować jego zmagania z "uciekającymi" zabawkami. Wczoraj w "pogoni" za pilotem TV przeszedł z siadu - w przód do leżenia na brzuchu wprawiając mnie w prawdziwe zdumienie. Uwielbia też stać przy łóżeczku, tylko że jak się zmęczy, to nie wie biedak co począć. Jego wielominutowe monologi opierają się głównie na sylabach ka-ka-ka..i te-te- te. Słodkie bablotki... Co Wy sądzicie o słodzeniu cukrem i używaniu soli? Ja na razie gotuję Małemu wszystko bez przypraw i nie wiem jak długo tak powinno być. Pytałam o to na starym eJEDZENIU, ale dostałam tylko 1 odp. Tymczasem pozdrawiam, Ania. Odpowiedz Link Zgłoś
anita.w Re: sierpniowe maluszki 2002 03.04.03, 23:39 O moj Kuba tez uwielbia ssac moja brode i gryzc ja dziaselkami i strasznie szarpie mnie za ucho. Ja slodze miodem wielokwiatowym. Odpowiedz Link Zgłoś
dorusia Re: sierpniowe maluszki 2002 03.04.03, 23:51 Witam,Karola dostaje żelazo,i dobrze je toleruje,waży 7865,przy okazji ją pielęgniarka zważyła Karolka ma rozłożoną na podłodze ogromną kołdrę przykrytą kocem i tam spędzamy pół dnia,dookoła leżą(przewrócone aby zawartość była łatwo dostępna)pojemniki na zanbawki,Karolka jednak najlepiej lubi stać,jak się zmęczy to siada kładzie się znów siada i tak na okrągło,chyba mam treściwe mleczko bo jak ona zje 40 zupki to świeto,dziś jadła ze mną obiad:gotowany z koperkiem dorsz,kartofle i fasolka szparagowa,nowością był dorsz ,zobaczymy,kupiłam jej biszkopty bezglutenowe ale nie lubi,chlebek lubi,ja daję jej kawałki marchwi surowej czy jabłka,ale fakt,trzeba pilnowac caly czas Karolka dużo mówi,dziś byłyśmy w gościach u kolegi(11m)on zjadal jej noge i łapał za nos a ona karmiła go chrupkiem ,fajnie było ja narzaie przestałam Karolce gotowac,bo ona strajkuje,kupiłam jej hippa i lubi,a on jest z solą potem nie miałam jak wybrać się do supermarketu po hippa i kupiłam bobovitę jakiegoś indyjka z czymś od 7m,więc niezbyt rozdrobniony,ale zjadła dopiero jak odrobinkę posoliłam pytałam dziś pediatrę czy można,powiedziała że nie widzi przeszkód,bo dziecko cos jeść musi,dlatego jadła dziś mój obiad,ja też niemalże nie używam soli(tylko gościom dosalam ale oni i tak twierdzą że niesłone)sól można zastąpić przyprawami,a jak chorowałam i nie mogłam wcale solić ,to okazało się że każda rzecz ma swój specyficzny smak hi hi hi pozdrawiam serdecznie i dobranoc Dorota ps.zmniejszyła nam pani pediatra vigantol ,chyba że będzie pochmurno to mamy dawać 4 krople szkoda że tu subskrybcji nie ma... Odpowiedz Link Zgłoś
a-nutka Re: sierpniowe maluszki 2002 05.04.03, 00:17 Byłam na maluchach, ale ciągle mi gasło po komunikacie o nieprawidłowej operacji. Zdążyłam odszukać parę dziewczyn, jednak już zalogować mi się nie udało. Miło tam i kolorowo, ale chyba wolałabym zostać tu. W końcu znalazłam się tu z racji czytania "Dziecka"... Może z czasem się poprawi, coś upiększą, dołożą zdjęcia...może warto poczekać i mieć nadzieję? Atmosfera przecież też od nas zależy. Cieszę się, że w ostatniej wprost chwili pooglądałam sobie Was i Wasze maluchy na starym ZOBACZCIE...teraz mam w pamięci te wszystkie urocze buziaczki i czekam na doroślejsze wersje (dzieci oczywiście - hi, hi, )i rzecz jasna na okazję, by dorzucić fotkę mojego Kubełka. Błagam NIE ROZPRASZAJMY SIĘ! Już paru dziewczyn nie mogę odnaleźć (ani tu, ani na maluchach). Ja co prawda byłam na forum eDziecka od niedawna, ale zdążyłam się już do Was przywiązać. Sierpniówki, odmeldujcie się (!!!) i zdecydujmy w końcu o jednym forum. PLEEEEASE Ściskam... z wiosennymi nadziejami. Ania. Odpowiedz Link Zgłoś
edytkus Re: sierpniowe maluszki 2002 04.04.03, 04:14 Alexandra dwa dni temu po raz pierwszy dostala miesko: kurczaka z ryzem w sloiczku i wszystko zjadla. Jak dotad diete ma raczej skromna bo oprocz kaszek na mieszance z dodatkiem soku poznane smaki to: banan, jablko, gruszka, sliwka, squash (nie mam pojecia co to jest po polsku), brzoskwinie, czerwone ziemniaki, marchewka, fasolka, groszek, szpinak (na makaronie), a z sokow: jablkowy, gruszkowy, z bialych winogron i jablkowo-wisniowy. Jutro pierwszy raz dam jej brokuly. No i oczywiscie ta "wyrwana" mandarynka, ale na drugi dzien jej dawalam i odwracala glowe. Chleba i chrupek nie daje bo raz ze nie mam skad wziac a dwa ze wydaje mi sie to calkiem zbedne - nie chce jej uczyc podjadania miedzy posilkami czy bawienia sie jedzeniem. A propo bawienia sie , czy pozwalacie maluchom wkladac palce do sloiczkow i mazac sie jedzeniem? Alexandrze czasem zdarza sie zlapac za lyzeczke albo possac umorusane palce, ale rzadko. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_franio Re: sierpniowe maluszki 2002 04.04.03, 17:00 Widze, ze Alexandra poznala juz duzo nowych smakow. Z wymienionych przez Ciebie, moj Franio nie smakowal jeszcze fasolki, sliwek, szpinaku i groszku. Zajada natomiast z upodobaniem brokuly, ale tylko pomieszane np. z indyczkiem. Co do chleba, to ja nie chce podawac do co najmnie 10-tego miesiaca (gluten!), natomiast czasami Franek dostaje chrupki kukurydziane. Czasem zdarza sie ze paluszki lub cala Frankowa lapka wyladuje w miseczce z kaszka lub zupka, lapanie za lyzeczke tez sie zdarza. Wtedy najczesciej daje Franiowi druga plastikowa lyzeczke, ktora sobie trzyma i jest szczesliwy Slyszalam opinie, ze pozwalanie dziecku bawic sie jedzeniem moze pomoc w uniknieciu "bycia niejadkiem" w przyszlosci. Byc moze to prawda ... A squash to chyba dynia? Milego weekendu Asia Odpowiedz Link Zgłoś
edytkus Re: sierpniowe maluszki 2002 04.04.03, 17:27 asia_i_franio napisała: > Wtedy najczesciej daje > Franiowi druga plastikowa lyzeczke, ktora sobie trzyma i jest szczesliwy Alexandra drugiej nie chce, musi byc ta sama. Ale dobrze ja trzyma i trafia do buzi jedzeniem, tyle ze to tak wooolno trwa. > Slyszalam opinie, ze pozwalanie dziecku bawic sie jedzeniem moze pomoc w > uniknieciu "bycia niejadkiem" w przyszlosci. Byc moze to prawda ... Ja tez o tym czytalam. > A squash to chyba dynia? Nie, to nie dynia (pumpkin). Wyglada jak duza gruszka, niestety w moim slowniku nie ma tlumaczenia. A maz lepiej zeby mi nie tlumaczyl. Kiedys w restauracji nie wiedzialam co wybrac i pytam sie go o przetlumaczenie pewnego dania: "a to taki maly ptaszek". Jadlam bedac pewna ze to przepiorka, a po przyjezdzie do domu sprawdzilam w slowniku co to bylo. Hmm, rzeczywiscie malutka ptaszyna z tego strusia Odpowiedz Link Zgłoś
joola_edziecko Re: sierpniowe maluszki 2002 04.04.03, 18:14 Witajcie Dziewczyny Igo ma już drugiego zęba. Katar jeszcze nie minął. To chyba przez te ząbki. Ostatnio nic nie mogę spokojnie zjeść przy Igorku. Wszystkiego chce spróbować. Wczoraj zjadł kawałek kruchego ciasta. Obgryzał piętkę z bułki. A dzisiaj musiałm dzielić się znim swoją zupą. Dobrze sobie radził z ryżem. Zupka była na wywarze , który został po jego warzywach, ale za to rzadka. Może więc powinnam bardziej rozcieńczać jego "zupki". Igo nie mówi jeszcze jakiś konkretnych "słów". Gada ciągle coś tam sobie pod nose, a ja z tego ani me, ani be . A na dzieci pohukuje Za to, jak straci mnie z widoku, to potrafi wołać " mamam". Pozdrawiamy serdcznie. Jola i śpiący włśnie Igorek- śmigolek Odpowiedz Link Zgłoś
anetalelonek Re: sierpniowe maluszki 2002 04.04.03, 19:37 hej dziewczyny ja sie przenioslam na maluchy maluchy.pl/forum/viewforum.php?f=35 jest lepsza atmosfera i nie chodzi tak wszystko wolno no i jest tam 3/4 dziewczyn ze starego edziecka papa Odpowiedz Link Zgłoś
anita.w Re: sierpniowe maluszki 2002 07.04.03, 14:55 Czesc Ja tez jestem juz na maluchach tutaj jest tak strasznie chlodno moze kiedys sie poprawi ale do tego czasu to raczej zdecyduje sie na tamto forum. Jestem tego samego zdania co Aneta. I wlasciwie to nie wiem dlaczego sie mamy trzymac tak kurczowo tej gazety. Tam mozna zdjecia umieszczac itp. moze jednak sie zdecydujecie i tez tam przejdziecie (sa powiadomienia mailem ze ktos cos napisal). Odpowiedz Link Zgłoś
ewka133 Re: sierpniowe maluszki 2002 08.04.03, 21:49 Dziewczyny, przeniosłam sie na ,,maluchy''- dla modemowca-znacznie przyjaźniej i ogólnie bardziej ,,edzieckowo" Ja równiez przyłączam sie do apelu- zdecydujmy sie na jedno forum, nie rozpraszajmy sie- było by bardzo szkoda- jesteśmy takim fajnym ,zgranym gronem! pozdrawiam ciepło- Ewka. Odpowiedz Link Zgłoś
sudari Re: sierpniowe maluszki 2002 09.04.03, 12:31 Hej Dziewczyny, ja już też jestem na "maluchach". Tam jest cieplej. Pozdrawiam, Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
edytkus Re: sierpniowe maluszki 2002 09.04.03, 15:36 Czy dajecie maluchom jogurty, soki warzywne, wafle ryzowe lub twardy zolty ser? Jakie sa reakcje? Czy one to jedza? Czytalam ze juz mozna ale jakos nie widze Alexandry i sera. Weszlam pare razy na maluchy. Nic tam sie nie dzieje, a od tych kolorowych obrazkow oczoplasu mozna dostac. Zdjecia pod postami fajna sprawa ale najpierw trzeba je miec na jakims serwerze a wiekszosc z nas nie ma. Moze za jakis czas forum bardziej sie rozkreci. Za to wrzesniowkom zmiana forum wyszla tylko na dobre, rozpisuja sie jak za czasow ciazy , widac nie szata zdobi czlowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
piglecik Re: sierpniowe maluszki 2002 09.04.03, 16:14 Edyta, zgadzam sie z Toba w 100%! Przeciez to tylko od Nas zalezy jak to forum bedzie wygladac - czy bedzie cieple i ciekawe, czy wrecz odwrotnie. Dla mnie "maluchy" sa zbyt zagmatwane. A jesli chodzi o obrazki i o sybskrybcje, to na gazecie nad tym pracuja. Pozdrowienia dla wszystkich Mamus i sierpniowych Maluszkow! Kolka Odpowiedz Link Zgłoś
piglecik Re: sierpniowe maluszki 2002 09.04.03, 17:17 Dziewczyny! zrobili zobaczcie! szybciutko umieszczajcie swoje Maluszki! Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_franio Re: sierpniowe maluszki 2002 10.04.03, 12:40 Ja też parę razy zajrzałam na Maluchy i zgadzam sie z Wami - straszny tam bałagan i chaos. Wprawdzie podobno nie forma ważna, ale treść, jednak ja jestem zwolenniczką zasady, że doskonałość polega na odejmowaniu Zostaję więc tutaj. Rację ma ten, kto mówi, że to MY tworzymy TO forum i jakie tu zapanują klimaty zależy od nas. Poza pewnymi zmianami (niedoskonałościami?) technicznymi moim zdaniem niewiele sie zmieniło, no poza tym, że Sierpniówy mnie aktywne A tak swoja droga to mam pecha, kiedyś, jeszcze w ciąży zadomowiłam się na bajbusie - wkrótce po tym bajbus padł,niedawno na edziecku - tu też nastapiły zmiany ... Co do serków i jogurtów to ja poczekam co najmniej do 10 miesiaca. Z waflami ryżowymi próbowałam, ale są twardsze niż chrupki z kukurydzy i Franio sie pogubił (no ale ma tylko 2 zęby) Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
dzidecka Re: sierpniowe maluszki 2002 10.04.03, 13:20 No nareszcie jestem po długiej przerwie. A to wszystko przez to zapalenie. Ale się nacierpiałam A Juleczka jak się okazało nie jest niejadkiem. Nie znosi poprostu słoików. Sama jej gotuje i wcina aż się uszka trzęsą Zjada duzy słoik deserku i danonka. I oczywiście zawsze ze mną je bułkę, tzn. musze jej kruszkidawać. Ona jest takim żarłoczkiem że przy niej jeść nie można bo wszystko chce i wszystko jest mniam Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
blesia Re: sierpniowe maluszki 2002 10.04.03, 14:06 a moja Zuza - wczoraj ostatnie szczepienie - okazalo sie ze przybrala tylko 200g i teraz musze ja tuczyc dajac dwa razy kaszke..w dzien to ona je ale wiczorem chce cyca i co ja mam zrobic...Ale nie wyglada na zaglodzona tylko sie smieje i pelza do kablekow albo innych niedozwolonych rzeczy np. doniczek. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
anita.w Re: sierpniowe maluszki 2002 10.04.03, 17:23 Czesc Musze jeszcze raz to napisac bo wyslalam ta informacje tam gdzies w srodek naszych wypowiedzi . Podaje wam fajny serwer gdzie mozna zalozyc album i jak juz zamiescicie zdjecia to dajcie linki albo nazwe albumu to poogladamy sobie nasze kochane dzieciaczki. Moj album nazywa sie Jakub Włodarczyk a link www.album.com.pl/album.php?id=1427# mozna tam zamieszczac opinie hi hi hi. Hm... moze sie wam spodoba. Odpowiedz Link Zgłoś
makova Re: sierpniowe maluszki 2002 10.04.03, 18:52 Hej, ciesze sie, ze piszecie. Szkoda, ze tak malo. Wydaje mi sie tak jak dziewczynom, ze atmosfera od nas zalezy a nie smiesznych rysuneczkow. Ja rowniez, jeszcze w ciazy, "siedzialam" na bajbusie.Zamkneli. Teraz wygladalo na rozpad sierpniowek, bardzo posmutnialam choc jestem tu od niedawna. Mam nadzieje, ze jednak to nie nastapi i dlatego jak tylko bede mogla napisze. Sara jest po bilansie 8 miesiecznym. Wazy 8080 i ma 71 cm. Przez ostatnie poltorej miesiaca urosla tylko 1 cm. wczesniej to bylo i 4. wiem, ze nie moze utrzymac sie to tempo ale zmartwilam sie troche, ze to malo. Przybieramy tez niewiele, ale pani doktor nie kazala nam nic wmuszac bo stwierdzila, ze dziecko wyglada i rozwija sie dobrze. Z jedzonka do raczki Sara dostaje chrupki kukurydziane, ktore bardzo lubi. Uczy sie w ten sposob, trafiac jedzonkiem do buzi, gryzc, zuc.Drapie przy okazji zabkujace dziaselka. Takze mysle, ze to nie tylko pojadanie ale tez edukacja. Ma rowniez wielka ochote na jablko, ale boje sie jej je dac, potrafi odgryzc strasznie duzy kes /ma 6 zebow/, lekam sie, ze sie zadlawi. Probowalismy tez z bananem, ten natomiast namietnie zgniata w lapce. Nic nie slodzimy ani nie solimy. Z nabialem czekamy do konca tego miesiaca. Ostatnio zaczela troche lepiej jesc owoce. Ojej ale sie rozpisalam. Reszta pozniej. Pozdrawiamy Makova i Sara Odpowiedz Link Zgłoś
piglecik Re: sierpniowe maluszki 2002- album 10.04.03, 20:16 hej, ja tez zalozylam album Emili. na razie sa tam tylko zdjecia do grudnia. kolejne, od stycznia, wkleje niedlugo, jak znajde chwilke. link: www.album.com.pl/album.php?id=851 (haslo: krystianija). milego ogladania! teraz poswiecam czas na pakowanie. oj, mamy tych rzeczy mnostwo! a przeprowadzka juz niedlugo, bo po Swietach. Milka wazy jakies 9 kg - przybiera srednio 400-500 g na miesiac. dwa miesiace temu tez mialam problem z nieprzybieraniem - Mila nawet schudla (za malo jadla w porownaniu do swojej aktywnosci). pani doktor zalecla nam po prostu czestsze jedzenie. i sie poprawilo. nie wiem dokladnie ile ma wzrostu (he, he), ale wydaje mi sie po ubrankach, ze ok. 80 cm. poza tym ewidentnie nie toleruje zoltka! zawsze po zjedzeniu czegos z zoltkiem wymiotuje. reszte ladnie je i to w dosc duzych ilosciach - w sumie ok. 500 ml dziennie + duzo cycusia. no i od kilku dni Emila staje bez trzymania! pozdrowienia, musze leciec na kapiel, Kolka z Emilka Odpowiedz Link Zgłoś
anita.w Re: sierpniowe maluszki 2002- album 11.04.03, 09:31 Czesc Kolka super zdjecia ) Tez musze wstawic wiecej zdjec Kubusia. Kuba ciagle nie ma zabkow to juz staje sie moja obsesja hi hi Odpowiedz Link Zgłoś
anita.w Re: sierpniowe maluszki 2002 11.04.03, 10:31 Ja moze ostatnio malo pisze ale jakos Kuba nie daje mi chwilki czasu dla siebie. Ostatnio bardzo malo sypia w dzien a wieczorem jestem tak zmeczona ze nie mam ochoty siedziec przed komp. Czy wy tez macie tak malo czasu? Rany ciagle cos robie a juz nie wspomne o sprzataniu to taka syzyfowa robota. Kubie wlaczyla sie motoryka i nie usiedzi chwilki w jednym miejscu a najchetniej to bawi sie na stojaco (a ja musze go asekurowac) czasami sprawdza czy moze juz stac bez trzymanki hi hi hi. Za tydzien idziemy na bilans to wtedy wiecej napisze. Obecnie zwalczamy katar u Kuby i moja angine. Przez katar szczepienie nam sie przesunelo. Kolka Kuba ogladal ze mna zdjecia Emilki i strasznie piszczal hi hi (z radosci oczywiscie) ze widzi taka sliczna sierpnioweczke ). Odpowiedz Link Zgłoś
piglecik Re: sierpniowe maluszki 2002 11.04.03, 17:48 dzieki za cieple slowa. na razie moja Milka bardziej niz tym co na monitorze interesuje sie klawiatura. Kolka Odpowiedz Link Zgłoś
yomama Re: sierpniowe maluszki 2002 04.06.03, 22:36 :0 dzieki za namiry na "ALbum" Pozdrawiam Joaska Odpowiedz Link Zgłoś
anetalelonek Re: sierpniowe maluszki 2002 11.04.03, 14:27 witajcie Dawno mnie nie było ale tez totalnie nie mam czasu- Julka coraz sprawniej raczkuje i na moment spuszcze ja z oka a tu juz w buzcce jakies paproszki, drobne zabawki Kacperka. Tez stoi w lozeczku ale nie bez trzymania. Opanowala perfekcyjnie siadanie. tez zalozylam album www.album.com.pl/zdjecie/20496 a caly adres to www.album.com.pl/album.php? id=1456&start=0&start_opinie=0&prestop=0&prestzd=0&zm=zo&so=&sz=&n=&a=&s=&o= Juleczka wazy 7700g i mierzy 71cm od 3 m-cy prawie nic nie urosla ale mam sie tym nie martwic, bo roznie to za kazdym razem mierza Przybiera na m-c srednio 400g (nie wiecej). Jest niejadkiem kocha tylko cysia. Z trudem wmuszam w nia zupki i jabluszko- je po max 80-100ml przy czym musze ja zabawiac. Juleczka jest mala kokoietka- na spacerkach tak kokietuje przechodniow ze wszyscy sie zatrzymuja by z nia 'pogadac'. Juleczka bije brawo, robi 'kosi- kosi' i od paru dni TANCZY!! tzn siedzi i gdy leci muszyczka albo jej spiewam rusza sie , podryguje, kiwa itp klaszczac przy tym i rowniez 'spiewajac' po swojemu. Jest kochana. Od paru dni moje dzieciaczki zaczynaja sie bic!! Kacper ja co chwile szturcha a ta mu oddaje, czasem nawet krzyknie na niego. Julka ciagnie go za wlosy, za nos itd. Jednak szybko sie godza- potrafia co chwile dawac sobie buziaczka i robic'cacy-cacy'. Lece szybciutko zalaczyc zdjecia na 'zobaczcie' papa i calusy dla wszystkich sierpniowek Odpowiedz Link Zgłoś
piglecik Re: sierpniowe maluszki 2002 11.04.03, 18:02 dziewczyny, zdjecia w albumach sa super! tylko szkoda, ze tak malo... czekamy na wiecej! Odpowiedz Link Zgłoś
a-nutka Re: sierpniowe maluszki 2002 13.04.03, 00:15 Dobrze, że znowu jesteście , bo mina mi już rzedła... Ledwie się zadomowiłam wśród sierpniówek, a już pojawiły sie zmiany. Cóż, myślę, trzeba się przystosować, a tu od razu pustawo - jakby wszyscy się wyprowadzili. Ja dobrze się tu czuję (mimo mizernej grafiki), choć miałam już moment zwątpienia i w poszukiwaniu znajomych nicków próbowałam dołączyć do maluchowców. Jednakże przez ciągłe "problemy techniczne" zdołałam ledwie się zarejestrować, bo widać nie tam moje miejsce. No więc zajrzałam tu dziś sentymentalnie...!... i już humor mi się poprawił)) No i mamy nareszcie zdjęcia!!! A nie mówiłam, że się doczekamy? Właśnie wysłałam Kubusiowa podobiznę, ale nie wiem czy dobrze, bo na razie jeszcze nic nie ma (?) Kubuś teraz najchętniej stałby tylko przy łóżeczku i wygłaszał swe dwusylabowe przemówienia do znajdujących się tam zabawek. Zębów jak nie było tak nie ma, ale i tak mocno mnie gryzie samymi dziąsłami. Ciągle go pouczam i powoli chyba rozumie, że mnie to boli, bo jak gryzie to zerka spod cycka i sprawdza moją reakcję. Może zdążę go "wytresować" zanim te zęby-piły sie pojawią... Noce nadal mamy przerywane karmieniem i aż mi się wierzyć nie chce, że niektóre maluszki cyckowe śpią do rana. Kubuś ssie ok.20.00 po kąpieli, potem ok.23.00 i w nocy ze dwa razy. W dzień na ogół też ze dwa razy - ok. południa i ok.16.00 czyli dokładnie pomiędzy innymi posiłkami. Czy Wasze dzieciaczki też stały się mniej ufne wobec obcych? Kubełek boi się rzadziej widywanych krewnych i znajomych nawet z rączek mamusi. Nie płacze, ale minę ma nie tęgą. Oj, kończę bo chyba się zbudził. Piszcie, piszcie.... Pozdrawiam, Ania. Odpowiedz Link Zgłoś
anetalelonek Re: sierpniowe maluszki 2002 13.04.03, 16:14 hej juleczka od m-ca boi sie obcych- reaguje gwaltownym placzem. Najlepsza jest mama i Kacper o rany nie daje mi pisac pa Odpowiedz Link Zgłoś
piglecik Re: sierpniowe maluszki 2002 14.04.03, 14:35 czesc, dwa dni temu pokazalam Emilce kilka razy jak sie robi kosi-kosi. Zalapala i potem caly wieczor robila Nam kosi-kosi. Chyba byla tym troszke przemeczona, bo jak sie obudzila w nocy, siadala, z zamknietymi oczkami i nieprzytomnym usmiechem robila kosi-kosi... Poza tym, uczymy ja robic pa,pa, rano jak Krystek idzie do pracy. Czasem robi, ale przewaznie sie z Nas smieje Obcych bala sie, ale to juz dosc dawno. I przeszlo jak reka odjal. I tak ja jestem najlepsza (a moze moje cycusie? ), bo nawet Krystek nie potrafi Mili uspokoic jak zacznie plakac. Przestaje (i to doslownie jakbym wylaczala jakis magiczny przycisk) zaraz jak ja biore na rece. Lece robic zupke, papa, Kolka z Milka (spiaca dalej po spacerze w wozku ) Odpowiedz Link Zgłoś
joola_edziecko Re: sierpniowe maluszki 2002 14.04.03, 23:08 Cześć sierpniowe mamusie i ich kochane dzidziusie Tak długo czekałam na Igorkowe ząbki, a teraz on mnie gryzie Czasami uda mi się uciec zanim zębata szczęka zaciśnie się na moim sutku Niestety synek robi się coraz szybszy. A jak Wy radzicie sobie z tym problemem? To dopiero dwa zęby. Aż boję się pomyśleć,co to będzie, kiedy pojawią się ząbki na górze. Od jakiegoś czasu Igorek, kiedy się obudzi nie woła mnie od razu, tylko "staje" na czworaka i chyba próbuje do mnie iść Dopiero wtedy zaczyna wołać lub płakać. To taki słodki widok. Moja mała kuleczka. A jak coś mu się nie podoba lub jest osamotniony to woła "mamuuu" Dziaiaj tata uczył Igorka samodzielnego jedzenia pomarańczy. Igo zrobił z tego taki misz-masz. Cała okolica , łacznie z Igorkiem i tatą była w soku pomarańczowym. Na koniec tata oddał synka mamie. Niech go sobie umyje Pozdrawiam. Jola Odpowiedz Link Zgłoś
xerius Re: sierpniowe maluszki 2002 15.04.03, 04:22 Ufff...tym razem mi sie udalo zalogowac, tzn. pierwszy raz w sumie.Prawdopodobnie jest mnie dwoch, bo probowalam zalozyc w desperacji nowe konto. A franciszek niestety zajety, stad ta zmiana. Wiec szybciutko o moim Kamilu: dziarsko chodzi przy meblach, jak nie ma podpory to raczkuje, ale tylko w wyjatkowych sytuacjach. Umie juz kosi kosi, tak go to cieszy, klaszcze kiedy tylko sie da. Mowi: bec, jak siadzie na pupe, pupa jak go przewijam, netete jak mowie: powiedz tata. Robi indianina, mowi: nie nie krecac glowa. No i zaczyna sie puszczac, stoi tak dumnie,przez chwilunie i cieszy sie przeogromnie! Az milo, w ogole usmiech mu z buzki nie znika. Dzis w nocy przyssal mi sie obok sutka i wyciumkal mi spora malinke, troche to boli teraz. Ciagle sie z cycaniem zegnamy i pozegnac nie mozemy, juz mnie to meczy, zwlaszcza nocne wstawanie, nawet 5 razy! Kamil to zarlok nieprzecietny, na widok jedzenia doslownie sie trzesie, zwlaszcza jesli jest to cos co widzi pierwszy raz, wpada w taka histerie, musze go "przekupywac" dozwolonymi "rarytaskami". A dzis mnie zaskoczyl, bylismy na podworku i synek sasiadki dosc powaznie upadl, wszyscy patrza czy jest w porzadku, a Kamil z biszkoptem w rece powiedzial : bec! Ale sie wszyscy zaczeli smiac! A malemu nic sie na szczescie nie stalo, tylko tak groznie wygladalo. No i jeszcze sie pochwale, ze Kamil juz wie co to jest piesek, zawsze mu sie przyglada w skupieniu, z zainteresowaniem i pewnie dlatego juz rozpoznaje to slowo. Pozdrawiam Was goraco Sierpnioweczki Drogie,szkoda tylko ze wybrakowane.... Kasia Odpowiedz Link Zgłoś