Dodaj do ulubionych

sierpniowe maluszki 2002

25.03.03, 21:37
no i ja tu potestuje smile

sierpnióweczki wpisujcie sie smile
Obserwuj wątek
    • dzidecka Re: sierpniowe maluszki 2002 25.03.03, 21:58
      No to jesteśmy smile
      • anetalelonek Re: sierpniowe maluszki 2002 27.03.03, 09:12
        ale sie rozpisałyscie wink
      • look28 Re: sierpniowe maluszki 2002 05.01.04, 13:48
        My tez tu jestesmy
    • joola_edziecko Re: sierpniowe maluszki 2002 25.03.03, 22:56
      Hej, hej to ja smile
      Kurcze, ciężko będzie przyzwyczaić się do tego forum sad Ze mnie to straszna
      konserwatystka smile.
      Pozdrawiam na łamach gazetowego forum wszystkie sierpniowe dzidziusie i ich
      mamusie.
      Jola
    • edytkus Re: sierpniowe maluszki 2002 25.03.03, 23:54
      Ale tu brzydko! W dodatku zalogowac sie nie moglam!
      • xerius Re: sierpniowe maluszki 2002 26.03.03, 02:06
        Nie...to ma byc nasze przytulne gniazdko? Nie podoba mi sie , brzydko,
        brzydko!!!
        Byly franciszek
    • vaana Re: sierpniowe maluszki 2002 26.03.03, 10:29
      No to ja sie melduje, przyznaje ze mam podobne odczucia jak Wy ale balam sie
      ze bedzie wszystko w jednym worku, pod tym wzgledem jestem zadowolona, no i
      towarzystwo sie nie zmienilo smile - tu miala byc buzka :bounce:, no coz emocje
      bedziemy musialy zastapic trescia. Ja nie mialam problemu z logowaniem, moze
      przywykniemy do nowego forum?
      No to tyle na poczatek, milego dnia smile
      Malgorzata.
      • vaana Re: sierpniowe maluszki 2002 26.03.03, 10:38
        Wprowadzilam sygnaturke i dodalam Was do listy przyjaciol, a lista postow
        otwiera mi sie od razu przy wlaczeniu forum, fajne nawet smile Dobra, koncze bo
        mnie jesien zastanie wink
        • anita.w Re: sierpniowe maluszki 2002 26.03.03, 10:59
          Oj mi sie tez tutaj nie podoba. Duzo lepsze jest forum sakura smile) tylko ze jak
          sie tam wejdzie to czas strasznie szybciutko plynie tyle jest tam rzeczy hi hi.
          Szkoda ze nie mozna tutaj zaznaczyc aby wiadomosci przychodzily na maila (chyba
          ze mozna a ja tego nie widze surprised).
          Wiec sie melduje a nick jak widac pozostal ten sam co na edziecku smile).
          Pozdrawiam Anita i Kuba
          ps. dziewczyny przeniesmy sie na jedno forum bo ja oszaleje smile)
          • dorusia Re: sierpniowe maluszki 2002 26.03.03, 12:34
            to ja dorian,mama Karolinki Dorota
            Anito ja w tej sakurze to nie umiem się poruszać,skąplikowane to jakieś
            A czty tu można zamóić "prenumeratę" naszych postów???
            Dorota
            • anita.w Re: sierpniowe maluszki 2002 26.03.03, 17:07

            • anita.w Re: sierpniowe maluszki 2002 26.03.03, 17:13
              Dodalam ta stronke do ulubionych smile) i wpisalam was jako przyjaciol big_grin
              • dorusia Re: sierpniowe maluszki 2002 26.03.03, 19:01
                Anito my mieszkamy nad samiutką Odrą i tam chodzimy na spacerki albo na nasze
                podwórko-mamy ładne
                Karolka dziś okrutnie maruuudzi i nie chce jeść..
                ja też nie mogłam tu nic znaleźć dzięki za link,bo inaczej bym nie dotarła,
                pozdrawiam Dorota
            • anita.w Re: sierpniowe maluszki 2002 10.04.03, 17:21
              Czesc
              Podaje wam fajny serwer gdzie mozna zalozyc album i jak juz zamiescicie
              zdjecia to dajcie linki smile albo nazwe albumu to poogladamy sobie nasze kochane
              dzieciaczki. Moj album nazywa sie Jakub Włodarczyk a link
              www.album.com.pl/album.php?id=1427#
              mozna tam zamieszczac opinie hi hi hi. Hm... moze sie wam spodoba.
    • ewka133 Re: sierpniowe maluszki 2002 26.03.03, 21:07
      Jestem! Ewka z Frankiem...smile
      ..może sie przyzwyczaję, choc tez uważam,ze tu brzydko i jakos obco.
      Pozdrawia cieplutko wszystkie Mamusie i dzieci z sierpnia 2002! Ewka.
      • vaana Re: sierpniowe maluszki 2002 - jaki wozek? 26.03.03, 22:40
        Ewka napisala na starym forum:
        "zgadzacie sie z poglądem,ze dziecko nie powinno jeździc spacerówka dopuki nie
        skończy 8mcy? TO podobno ,,żelazna zasada" pediatrów...Hmm, pierwsze słyszę.
        Ile jest jeszcze ,,gondolowiczów"( jak Franek)wśród sierpniowych maluchów?
        Aaaaaaa, a dzis Franek w lekkiej polarowej bluzie pszespał 2godz. na spacerku-
        hurrra!! "

        Nie slyszalam nigdy wczesniej o tym, co napisalas nt. spacerowek. Ja sie z tym
        nie zgadzam. Gdyby koniec 8 m-ca zycia wypadl w listopadzie, a dziecko
        miesciloby sie do gondoli (daloby sie polozyc), to nie kierowalabym sie
        jakimis odgornymi nakazami, tylko uzywalabym glebokiego. Podobnie jest w druga
        strone, niektore dzieci naprawde szybko siadaja, dla nich udreka jest lezenie
        w glebokim wozku. Cos ta "zelazna zasada" nie jest powszechnie znana smile Ale
        jak juz parokrotnie sie tu przekonalysmy, co lekarz to zasada.
        Kolejny spacer Krzysia odbyl sie w pozycji siedzacej, o lezeniu nie ma mowy,
        sam sie podnosi i siada. Oczywiscie ogromnie sie z tego ciesze ale jeszcze
        dzien, dwa i wskakujemy do spacerowki bo w niej przynajmniej bedzie
        bezpieczniej. Mozna zaczepic szelki i miec pewnosc, ze dziecko nie wypadnie,
        spacerowka jest lepiej wywazona (krawezniki itd) niz kiedy dziecko siedzi w
        glebokim... no i wiecej w niej miejsca.
        Ewka, dwie godziny snu na dworzu to musiala byc dla Ciebie mila
        niespodzianka smile
        Krzys dzis na spacerze jadl chrupki kukurydziane, dzidecka mnie troche do tego
        popchnela, wyobrazcie sobie ze Krzys zasypial wkladajac sobie ta chrupke do
        buzi obiema raczkami, nie moglam uwierzyc, gdyby mozna bylo to sfilmowac smile
        Pozdrawiam,
        Malgorzata.
        ps. Szkoda, ze nie mozna obejrzec podgladu postu przed wyslaniem.
    • edytkus Re: sierpniowe maluszki 2002 27.03.03, 04:19
      A moze ta zelazna zasada dotyczy tylko dzieci ktore jeszcze nie potrafia
      siedziec? Przeciez teoretycznie dziecko siada dopiero w 7-8 m-cu.
      Dziewczyny, proponuje na razie zdecydowac sie na jedno forum bo wychodzi
      zamieszanie. Zreszta na razie nie chce tu zagladac i poki co wole macierzyste
      eDziecko. Eldad pracuje nad przywroceniem subskrypcji wiec moze lepiej piszmy
      tam? bo tu nawet nie wiadomo ze ktos post napisal. A juz calkiem sie pokicka
      jak sobie zaczniemy "wyrywkowo" odpowiadac sad
      • ewka133 Re: sierpniowe maluszki 2002 27.03.03, 07:55
        też jestem za tym ,by na razie pisac na starym forum.
        Jestem ,,modemowcem" i taka forma komunikacji( bez pocztów na moja skrzynkę)
        jest dla mnie katastrofą!( finansową równiez) smile

        No,tak....tzw. żelazna zasada,moze i nie jest najmądrzejsza- ale słyszłam ja z
        ust 3 róznych( w tym jeden z rodziny) pediatrów....Cóz począc. Jak zwykle i tak
        robie swoje, ale zawsze warto wiedziec,ze i takie opinie istnieją,prawda?

        Tak, 2 godz. snu na spacerku,to niemałe dla mnie zaskoczenie- wprost nie
        wiedziłam co zrobic ze szczęścia ! wink
        pozdrawiam, Ewka.
    • anitka.m Re: sierpniowe maluszki 2002 27.03.03, 16:30
      Heja,

      Tu Anita smile.

      Strasznie tu komputerowo, ale pewnie się przyzwyczaje.

      Pozdrawiam.

      PS Macius ciagle nie siada. Zrobila mu sie gula na dziasle obok zabka i juz byl
      raz u dentysty a jutro idzie na kontrole profesorka (!) Troche to groznie
      brzmi, trzymajcie kciuki zeby to bylo NIC.
      • zosia.bobas Re: sierpniowe maluszki 2002 08.04.03, 16:49
        Czesc Anita, jestem mamą wrześniowo-październikową ale lubię sobie poczytać
        także Wasz wątek. Mam pytanie co z tym bąbelkiem na dziąśle, co to jest bo u
        mojej Julci wyskoczyło coś podobnego.
        Zosia i 6,5 miesięczna Juleczka
        Pozdrawiam wszystkie sierpniówki.
        • anitka.m Re: sierpniowe maluszki 2002 17.04.03, 09:07
          Ojej, ja jak zwykle pojawiam sie tu raz na miesiac, ale po prostu musze
          pracowac - w swietle zblizajacych sie zwolnin, tfu, yo chyba dobrze,ze mam duzo
          pracy.

          Otoz Maciusiowi sie ponoc zrobil wlokniak, i w tey, ten miesiac temu to jeszcze
          pojechalismy na Miodowa do Akademii Medycznej i tam konsylium zlozone z 5
          lekarzy zagladalo maciusiowi do buzi a jemu to sie bardzo podobalo - nawet nie
          zaplakal. Zrozumiale, ze zrobil furore smile.

          W kazdym razie powiedzieli, ze to nic groznego i ze powinno mu samo zniknac i
          ma przyjsc na kontrole za miesiac, czyli za tydzien od dzis. Ale mu zniknelo.
          Prawie.

          Buziaczki
          Anita
    • ewka133 Re: sierpniowe maluszki 2002 28.03.03, 17:48
      zauważyłyscie jak TRAGICZNIE nas mało...odkąd tu stukamy?!
      Gdzie te czasy,kiedy do mnie przychodziło dziennie 15-30postów...i było super!
      Ewka.
      • anita.w Re: sierpniowe maluszki 2002 28.03.03, 21:53
        Narazie stukamy na edziecko.
        • blesia Re: sierpniowe maluszki 2002 29.03.03, 10:06
          Ja jestem nowa...ale mam Zuzie urodzoną 30.08.02 i jutro skończy 7 miesięcy -
          teraz śpi więc mogę popisaćsmile Robi się z dnia na dzień fajniejsza, tylko muszę
          uważać bo choc nie raczkuje to jednak potrafi dopełzać do kwiatków..dziś więc
          wielkie przewożenie kwiatków do rodziców męza - zwłaszcza, że mamy 2
          difenbahie...Ząbków zero, nie siedzi ale za to budzi sie w nocy 3 razy...a w
          dzień wszystko jest ciekawsze niż sen...No i jedznie zupek jest be a już
          zupełne okropieństwa to owoce - najlepiej to one się nadają do plucia. Monika
          • vaana Re: sierpniowe maluszki 2002 29.03.03, 11:27
            Witaj blesia, jestesmy (dokad bedzie dzialac) na starym forum edziecka:
            forum.edziecko.pl/download_thread.php?site=edziecko&bn=edziecko_rowiesnicy&thread=1048165793
            Czekamy na wiesci o Zuzi - ogrodniczce smile
            Pozdrowienia,
          • edytkus Re: sierpniowe maluszki 2002 30.03.03, 04:23
            Hej blesia, a jednak znalazl sie ktos mlodszy od mojej Alexandry i Dasi Emilki
            (obie z 29.08.) kiss
            • blesia Re: sierpniowe maluszki 2002 31.03.03, 10:04
              hej a to dopiero, dzień mniejsmile i masz odrazy dwa! Mój mąż mi ciągle marudzi
              żeby mieć drugie ale ja nawet nie czuje się na siłach o tym myśleć he he.
              poczekam aż prześpię cała noc..bo teraz się budzi o 1, 4 i 6.30 koniec spania..
              Czy Wasze maleństwa też jedzą teraz częściej? Chciałam Zuzi ustalić stałe pory,
              więc kładłam ja spac o stałych porach i ramiłam też - tak co 3 godziny ale
              teraz jak marudzi to ja przystawiam i ona je! Czy to znaczy, że jest głodna?
              czy też może jej się chce pić? Może coś podopowiecie..Monika
          • k_wozinska Re: sierpniowe maluszki 2002 20.01.04, 17:22
            Witam.Jestem mamą Julki pojutrze skończy 5 miesięcy.Jest bardzo pogodnym
            dzieckiem przesypia wszystkie noce.Pije jeszcze moje mleczko bardzo je
            uwielbia i rośnie jak na drozdzach bo gdy się urodziła wazyła tylko 2 kg 040
            gr Teraz jest super fajnym bobaskiem.Bardzo lubi lezeć na brzuszku i uwielbia
            się kapac.Je deserki owocowe i marchewkę z zupkami ze słoiczka jest troszkę
            gożej bo nie chce jeść chyba są niedobre mi też nie smakują.teraz smacznie śpi
            a mamusia buszuje po stronkach.Pozdrawiam
    • zos_mama_maksa Re: sierpniowe maluszki 2002 29.03.03, 20:05
      Cześć,

      Nie wytrzymałam i do Was przychodzę.
      Na razie obwąchuję kąty nowego forum a niniejszym jak każdy dobrze wychowany
      kocur znaczę swoje terytorium.

      Maksio na chwilkę przysnął więc nareszcie mam dla siebie 5 minut.
      Przez ostatnie kilka dni troszkę pokasływał - nawet wybraliśmy się do lekarza.
      Na szczęście to nic poważnego - pierwsze przeziębienie z lekkim
      zaczerwienieniem gardła. Mamy z tym nic nie robić, nawet nie rezygnować ze
      spacerów. Byliśmy więc dzisiaj przez pół dnia w Parku Łazienkowskim - pięknie
      było, ciepło, choć bez słońca.
      Wczoraj wybraliśmy się do Konstancina.
      I dzisiaj Synek chyba troszkę lepiej się czuje. I je ładnie i śpi lepiej.
      Chyba mu przechodzi.
      Od dwóch tygodni korzystamy z krzeełka do karmienia - bardzo dobrze się
      sprawdza - Maksowi się podoba.

      Czekam na wszystkie sierpniówki. Nie ważne gdzie, ważne z kim.

      Pozdrawiam ciepło i podpisuję moją nową sygnaturką.
      • makova Re: sierpniowe maluszki 2002 31.03.03, 11:27
        Hej, melduje sie do raportu sierpniowek.
        Dzieki dziewczyny za link bo chyba bym Was tu nieznalazla.
        Troche wolno to wszystko tu dziala, miejmy nadzieje, ze sie poprawi.
        Jak na razie zagladam na stare edziecko bo mialysmy tam byc do konca.
        Makova mama Sary 1.8.2002 dawniej Makowa
        • sudari Re: sierpniowe maluszki 2002 31.03.03, 12:27
          Hej, witajcie na nowym.
          Ja takich zmian nie lubię, ale jak mus to mus. Takie czasy. Zgłaszam więc swoją
          gotowość.
          Oj, ale mam się teraz z moją już coraz większą Wikunią. Ciągle tylko mama i
          mama. Ciągle muszę być w zasięgu wzroku, na rączkach też tylko u mamy, jak
          znikam na chwilę to płacz, jak się pojawię to już nie popuści. Doszło do tego,
          że jak już uda się ją uspokoić to muszę się chować co by mnie nie przyuważyła
          jeśli chcę coś jeszcze porobic dwiema rękami. Na początku to było piekielnie
          milutkie, ciągle jest niesamowicie słodkie, ale robi się też męczące. Wy też
          tak macie ??

          Pozdrawiam,
          Gosia mama Wikuni (02.08.2002)
    • edytkus Re: sierpniowe maluszki 2002 31.03.03, 15:31
      Na wszelki wypadek (dla tych ktore juz nie zagladaja na stare eDziecko - ktore
      wciaz dogorywa ale jeszcze nie padlo!) informuje ze na Zobaczcie sa nasze
      zdjecia.
      forum.edziecko.pl/download_thread.phpsite=edziecko&bn=edziecko_zdjecia&thread=1033276794
    • piglecik Re: sierpniowe maluszki 2002 31.03.03, 21:08
      czesc,
      melduje sie Kolka z Emilka smile))
      Dzieki za linka na edziecku, inaczej bym tu nie trafila...
      wogole to ostatnio malo czytam i malo sie udzielam, bo:
      1. piekna pogoda wygania Nas na kilkugodzinne spacerki;
      2. kupilismy w koncu mieszkanie! i teraz jest kupa spraw do zalatwienia...
      Milka przez pare ostatnich dni byl aobrazona na jedzenie pozacycusiowe. Nic
      tylko cycek i cycek. Teraz mam taka laktacje, ze moglabym jeszcze jakies inne
      dziecko wykarmic wink Na szczescie dzis sie odbrazila i zjadla ladnie zupke -
      190 ml - i wieczorem jeszcze kleik z owocami.
      Poza tym, kolejne zeby (oprocz tych dwoch dolnych jedynek ktore ma) dalej
      wychodza... A Mila jak stoi przy meblach to juz puszcza obie raczki i stara sie
      ustac.
      to tyle, lece sie wykapac, poki moje slodkie dziecie spi.
      papa, Kolka
    • anetalelonek Re: sierpniowe maluszki 2002 01.04.03, 20:00
      Hej Julka wola 'mama' dzis tez pobija rekord zjadla ok 170ml zupy ( w dwoch
      rzutach)

      I dzis poraz pierwszy stala w lozeczku !



      papa
      • edytkus Re: sierpniowe maluszki 2002 02.04.03, 06:55
        I pomyslec ze sie kiedys martwilas ze Julka jest opozniona!

        Alexandra zrobila dzisiaj cos niewiarygodnego: wyrwala mi z reki kawalek
        mandarynki i wsadzila sobie do buzi! "Polizala" ze cztery razy, skrzywila sie i
        stracila zainteresowanie. Ale zaskoczyla mnie bardzo.


        ------------\\- -//-----
        • anetalelonek Re: sierpniowe maluszki 2002 02.04.03, 11:00
          Hej smile


          Do slow doszla 'baba'. Julka caly czas teraz gada jak najeta albo sobie spiewa,
          mruczy itp.

          papa


          dziewczyny jak ustawic swoj podpis ?
          • piglecik Re: sierpniowe maluszki 2002 02.04.03, 11:47
            Hej,

            chyba mozemy juz pisac tylko na gazecie...

            Mila sobie gaga, dada, mama, baba, tata, etc. oraz czesto eeeeeaaa. A wczoraj u
            Kayaka, podczas zabawy z Gaba powiedziala "tata naj" - oj, ale sie moj Krystek
            cieszyl jak mu to opowiedzialam wieczorem smile

            papa, Kolka
            • makova Re: sierpniowe maluszki 2002 02.04.03, 12:45
              No to chyba juz koniec starego. Probowalam otworzyc forum na edziecko i
              wrzucilo nas odrazu tutaj. Chyba nie chcieli tego robic w prima aprilis.
              Umarl krol niech zyje krol. Witajcie drogie kolezanki i mam nadzieje, ze
              bedzie rownie fajnie.
              Pozdrawiam i "do pior".
              Makova
      • asia_i_franio Re: sierpniowe maluszki 2002 02.04.03, 12:43
        Witam
        To mój debiut na tym nowy forum. Trochę dziwnie, ale myślę, że to kwestia
        przyzwyczajenia.
        Dzisiaj Franio kończy 8 miesięcy. Kurcze jak ten czas leci! Dopiero był takim
        malutkim Maluszkiem, a teraz jest takim dużym Maluszkiem smile
        Teraz co dzień widać jakieś postępy. Z pełzania mógłby chyba dostać mistrzostwo
        świata, podejmuje też nieśmiałe próby raczkowania. Ostatnio strasznie rwie się
        do stawania. Nie wiem czy mu na to pozwalać, mam wrażenie, że jego kręgosłup
        jest jeszcze słaby, ale z drugiej strony skoro potrafi to zrobić, to chyba jest
        na to gotowy.
        Ach, siedzę w pracy i tęsknię za tym uroczym i łobuzerskim uśmiechem Franka.
        Pozdrawiam,
        (a szczególnie ciepło te Maluszki, które też dzisiaj kończą 8 m-cy)
        Asia & Franio
    • anetalelonek Re: sierpniowe maluszki 2002 02.04.03, 14:56
      witaj Asiu i Franku

      oj Julka cos mi marudzi, od 11 jeszcze nie zmrozyla oka crying nic tez nie chce
      jesc- chyba ida kolejne zabki
    • joola_edziecko Re: sierpniowe maluszki 2002 02.04.03, 16:04
    • orlaa Re: sierpniowe maluszki 2002 02.04.03, 16:08
      Hej Sierpniowicze!
      My też sie dopisujemy.
      Pozdrawiam
      Ania i Arek
    • narewka Re: sierpniowe maluszki 2002 02.04.03, 22:10
      Dopisuję się do was z okazji pierwszego zęba :0 mojej córci. Jestem (byłam)
      wielbicielką EDzieckowego Forum od kiedy dowiedziałam się że będę mamusią. 12
      kwietnia moje dziecie kończy 8 miesiąc smile Teraz już nie anonimowo melduję się!
      Pozdrawiam - narewka
    • edytkus Re: sierpniowe maluszki 2002 03.04.03, 00:40
      Mogli nas chociaz wczoraj uprzedzic o ostatecznym przekierowaniu strony.

      Joola, Alexandra nie dba czy buziaki sa zasmarkane czy nie tak dlugo jak w
      ogole sa smile
      • blesia Re: sierpniowe maluszki 2002 03.04.03, 16:40
        czy wasze dzieciaczki też tak miały? bo moja Zuza jednego dnia gada jak najeta
        a dwa następne nic..może ma norme przydzielona na tydzień? a swoja droga ja za
        mało chyba do niej gadam...bo widzę, że po każdym wyjeździe na którym jest
        więcej ludzi mała się rozgaduje...i wogóle chyba się za mało z nią bawię..chyba
        odreagowuję 4 miesiące od urodzenia..bo wtedy musiałam się nią zajmować
        nieustannie..ah czasem czuję sie be..No nic to poprawie sięsmile Z innej beczki
        najbardziej mi się podoba jak Zuza patrzy na zabawkę którą trzyma i woła ajajaj
        he he ciekawe co to oznacza? blesia
        • anita.w Re: sierpniowe maluszki 2002 03.04.03, 16:59
          Kuba tez cos ostatnio zaniemowil tzn. gaworzy cos tam i mowi tylko buuu a jak
          mnie widzi to amm. Ciagle tylko mowie mama tata baba i takie tam a on sie
          patrzy i sie smieje ze mnie (wazne ze sie smieje hi hi to i ja sie posmieje smile).
          Lekarz nie chce wprowadzic mieszanki chce abym karmila mimo tych dolegliwosci
          piersia. Jest przekonany ze do 10-12m minie Kubie nietolerancja laktozy. Tak
          tylko ze ja chcialam wlasnie karmic do roku hi hi hi. Ech no coz to nie
          wprowadzamy tej mieszanki i meczymy sie dalej. Teraz Kuba ma katar i siedzimy w
          domku sad. Nadal brak zebow. Nie raczkuje ale katurla sie i chetnie wstaje
          oczywiscie musze mu troche pomagac i przez to rece mi juz odpadaja. A jak wasze
          dzieci stoja tak na pelnej stopie czy na paluszkach bo Kuba czesto na
          paluszkach jak baletnica wtedy unosze go tak aby tylko leciutko dotykal ziemi.
          Pozdrawiam
    • anetalelonek Re: sierpniowe maluszki 2002 03.04.03, 21:43
      Hej smile

      cos ucichlo...

      Julka od 2 dni stoi w lozeczku i pelza po calym pokoju sad. Julka dopiero od
      paru dni mowi 'mama' i 'baba' wczesniej bylo tylko'brrru', 'buu' itp. Teraz sie
      tak rozgadala ze nie ma chwili ciszy smile) Strasznie chce sie bawic ze starszym
      bratem ale ten ja ignoruje.. Jest mala kokietka wszystkich wkolo zaczepia,
      usmiecha sie i "gada" smile)

      Wczoraj dalam jej poraz pierwszy banana- niestety calego zaraz zwymiotowala sad
      moze go nietoleruje ??
      A wy co z nowosci dajecie swoim dzieciaczkom ? Julka caly czas na sloiczkach i
      kaszkach na wodzie .

      papa
      • anita.w Re: sierpniowe maluszki 2002 03.04.03, 22:13
        Ja niestety to nie moge wprowadzac nic z nowosci przez te ciagle zaparcia sad,
        ale dalam ostatnio Kubie gruszke i strasznie mu smakowala smile byla taka slodka i
        soczysta.
        Dalam tez Kubie pietke ale on ja normalnie zjadal wiec mu ja zabralam i wiecej
        nie dalam (poczekam na zeby). Dalam tez kawalek jablka i fajnie sobie
        dziaselkami je ciumal smile) ale musialam byc strasznie czujna aby mu sie nie
        ulamal kawalek i tez z tego zrezygnowalam. Czytalam ze mozna podawac surowe
        marchewke, jablka i gruszki pokrojone w paski (dziecko sobie wyrabia szczeke)
        • a-nutka Re: sierpniowe maluszki 2002 03.04.03, 23:04
          No cześć, i ja tu dotarłam.
          Dawniej anik(maminia) - mama Mai(11lat) i Kubusia - prawie 8-miesięcznego
          sierpniaka.
          (Chyba oba wątki się tu pojawiły, ten ze starego eDziecka i z Gazety, bo przed
          chwilą byłam na innym i też w nowej szacie...?)

          Mój Kubuś upodobał sobie moją brodę i masuje na mnie dziąsełka - czasem dość
          boleśnie. Kupuję mu też malutkie ryżowe krążki, które z lubością dziamie.
          Ostatnio wreszcie pobudził się ruchowo. Położyliśmy mu w pokoju na podłodze
          wielki materac z gąbki, na którym może kulać się bezpiecznie we wszystkie
          strony, a ja mogę spokojnie obserwować jego zmagania z "uciekającymi"
          zabawkami. Wczoraj w "pogoni" za pilotem TV przeszedł z siadu - w przód do
          leżenia na brzuchu wprawiając mnie w prawdziwe zdumienie.
          Uwielbia też stać przy łóżeczku, tylko że jak się zmęczy, to nie wie biedak co
          począć.
          Jego wielominutowe monologi opierają się głównie na sylabach ka-ka-ka..i te-te-
          te. Słodkie bablotki...

          Co Wy sądzicie o słodzeniu cukrem i używaniu soli?
          Ja na razie gotuję Małemu wszystko bez przypraw i nie wiem jak długo tak
          powinno być. Pytałam o to na starym eJEDZENIU, ale dostałam tylko 1 odp.

          Tymczasem pozdrawiam, Ania.
          • anita.w Re: sierpniowe maluszki 2002 03.04.03, 23:39
            O moj Kuba tez uwielbia ssac moja brode i gryzc ja dziaselkami i strasznie
            szarpie mnie za ucho.
            Ja slodze miodem wielokwiatowym.
          • dorusia Re: sierpniowe maluszki 2002 03.04.03, 23:51
            Witam,Karola dostaje żelazo,i dobrze je toleruje,waży 7865,przy okazji ją
            pielęgniarka zważyła
            Karolka ma rozłożoną na podłodze ogromną kołdrę przykrytą kocem i tam spędzamy
            pół dnia,dookoła leżą(przewrócone aby zawartość była łatwo dostępna)pojemniki
            na zanbawki,Karolka jednak najlepiej lubi stać,jak się zmęczy to siada kładzie
            się znów siada i tak na okrągło,chyba mam treściwe mleczko bo jak ona zje 40
            zupki to świeto,dziś jadła ze mną obiad:gotowany z koperkiem dorsz,kartofle i
            fasolka szparagowa,nowością był dorsz ,zobaczymy,kupiłam jej biszkopty
            bezglutenowe ale nie lubi,chlebek lubi,ja daję jej kawałki marchwi surowej czy
            jabłka,ale fakt,trzeba pilnowac caly czas
            Karolka dużo mówi,dziś byłyśmy w gościach u kolegi(11m)on zjadal jej noge i
            łapał za nos a ona karmiła go chrupkiem ,fajnie było
            ja narzaie przestałam Karolce gotowac,bo ona strajkuje,kupiłam jej hippa i
            lubi,a on jest z solą potem nie miałam jak wybrać się do supermarketu po hippa
            i kupiłam bobovitę jakiegoś indyjka z czymś od 7m,więc niezbyt
            rozdrobniony,ale zjadła dopiero jak odrobinkę posoliłam pytałam dziś pediatrę
            czy można,powiedziała że nie widzi przeszkód,bo dziecko cos jeść musi,dlatego
            jadła dziś mój obiad,ja też niemalże nie używam soli(tylko gościom dosalam ale
            oni i tak twierdzą że niesłone)sól można zastąpić przyprawami,a jak chorowałam
            i nie mogłam wcale solić ,to okazało się że każda rzecz ma swój specyficzny
            smak hi hi hi
            pozdrawiam serdecznie i dobranoc
            Dorota
            ps.zmniejszyła nam pani pediatra vigantol ,chyba że będzie pochmurno to mamy
            dawać 4 krople
            szkoda że tu subskrybcji nie ma...
        • a-nutka Re: sierpniowe maluszki 2002 05.04.03, 00:17
          Byłam na maluchach, ale ciągle mi gasło po komunikacie o nieprawidłowej
          operacji. Zdążyłam odszukać parę dziewczyn, jednak już zalogować mi się nie
          udało. Miło tam i kolorowo, ale chyba wolałabym zostać tu. W końcu znalazłam
          się tu z racji czytania "Dziecka"...
          Może z czasem się poprawi, coś upiększą, dołożą zdjęcia...może warto poczekać i
          mieć nadzieję? Atmosfera przecież też od nas zależy.

          Cieszę się, że w ostatniej wprost chwili pooglądałam sobie Was i Wasze maluchy
          na starym ZOBACZCIE...teraz mam w pamięci te wszystkie urocze buziaczki i
          czekam na doroślejsze wersje (dzieci oczywiście - hi, hi, )i rzecz jasna na
          okazję, by dorzucić fotkę mojego Kubełka.
          Błagam NIE ROZPRASZAJMY SIĘ! Już paru dziewczyn nie mogę odnaleźć (ani tu, ani
          na maluchach). Ja co prawda byłam na forum eDziecka od niedawna, ale zdążyłam
          się już do Was przywiązać.

          Sierpniówki, odmeldujcie się (!!!) i zdecydujmy w końcu o jednym forum.
          PLEEEEASE smile

          Ściskam... z wiosennymi nadziejami. Ania.
      • edytkus Re: sierpniowe maluszki 2002 04.04.03, 04:14
        Alexandra dwa dni temu po raz pierwszy dostala miesko: kurczaka z ryzem w
        sloiczku i wszystko zjadla. Jak dotad diete ma raczej skromna bo oprocz kaszek
        na mieszance z dodatkiem soku poznane smaki to: banan, jablko, gruszka,
        sliwka, squash (nie mam pojecia co to jest po polsku), brzoskwinie, czerwone
        ziemniaki, marchewka, fasolka, groszek, szpinak (na makaronie), a z sokow:
        jablkowy, gruszkowy, z bialych winogron i jablkowo-wisniowy. Jutro pierwszy raz
        dam jej brokuly. No i oczywiscie ta "wyrwana" mandarynka, ale na drugi dzien
        jej dawalam i odwracala glowe. Chleba i chrupek nie daje bo raz ze nie mam skad
        wziac a dwa ze wydaje mi sie to calkiem zbedne - nie chce jej uczyc podjadania
        miedzy posilkami czy bawienia sie jedzeniem. A propo bawienia sie , czy
        pozwalacie maluchom wkladac palce do sloiczkow i mazac sie jedzeniem?
        Alexandrze czasem zdarza sie zlapac za lyzeczke albo possac umorusane palce,
        ale rzadko.
        • asia_i_franio Re: sierpniowe maluszki 2002 04.04.03, 17:00
          Widze, ze Alexandra poznala juz duzo nowych smakow. Z wymienionych przez
          Ciebie, moj Franio nie smakowal jeszcze fasolki, sliwek, szpinaku i groszku.
          Zajada natomiast z upodobaniem brokuly, ale tylko pomieszane np. z indyczkiem.
          Co do chleba, to ja nie chce podawac do co najmnie 10-tego miesiaca (gluten!),
          natomiast czasami Franek dostaje chrupki kukurydziane.
          Czasem zdarza sie ze paluszki lub cala Frankowa lapka wyladuje w miseczce z
          kaszka lub zupka, lapanie za lyzeczke tez sie zdarza. Wtedy najczesciej daje
          Franiowi druga plastikowa lyzeczke, ktora sobie trzyma i jest szczesliwy wink
          Slyszalam opinie, ze pozwalanie dziecku bawic sie jedzeniem moze pomoc w
          uniknieciu "bycia niejadkiem" w przyszlosci. Byc moze to prawda ...
          A squash to chyba dynia?
          Milego weekendu
          Asia
          • edytkus Re: sierpniowe maluszki 2002 04.04.03, 17:27
            asia_i_franio napisała:

            > Wtedy najczesciej daje
            > Franiowi druga plastikowa lyzeczke, ktora sobie trzyma i jest szczesliwy wink

            Alexandra drugiej nie chce, musi byc ta sama. Ale dobrze ja trzyma i trafia do
            buzi jedzeniem, tyle ze to tak wooolno trwa.

            > Slyszalam opinie, ze pozwalanie dziecku bawic sie jedzeniem moze pomoc w
            > uniknieciu "bycia niejadkiem" w przyszlosci. Byc moze to prawda ...

            Ja tez o tym czytalam.

            > A squash to chyba dynia?

            Nie, to nie dynia (pumpkin). Wyglada jak duza gruszka, niestety w moim slowniku
            nie ma tlumaczenia. A maz lepiej zeby mi nie tlumaczyl. Kiedys w restauracji
            nie wiedzialam co wybrac i pytam sie go o przetlumaczenie pewnego dania: "a to
            taki maly ptaszek". Jadlam bedac pewna ze to przepiorka, a po przyjezdzie do
            domu sprawdzilam w slowniku co to bylo. Hmm, rzeczywiscie malutka ptaszyna z
            tego strusia smile
    • joola_edziecko Re: sierpniowe maluszki 2002 04.04.03, 18:14
      Witajcie smile

      Dziewczyny Igo ma już drugiego zęba. Katar jeszcze nie minął. To chyba przez
      te ząbki.
      Ostatnio nic nie mogę spokojnie zjeść przy Igorku. Wszystkiego chce spróbować.
      Wczoraj zjadł kawałek kruchego ciasta. Obgryzał piętkę z bułki. A dzisiaj
      musiałm dzielić się znim swoją zupą. Dobrze sobie radził z ryżem. Zupka była
      na wywarze , który został po jego warzywach, ale za to rzadka. Może więc
      powinnam bardziej rozcieńczać jego "zupki".
      Igo nie mówi jeszcze jakiś konkretnych "słów". Gada ciągle coś tam sobie pod
      nose, a ja z tego ani me, ani be . A na dzieci pohukuje smile Za to, jak straci
      mnie z widoku, to potrafi wołać " mamam".
      Pozdrawiamy serdcznie.
      Jola i śpiący włśnie Igorek- śmigolek smile
    • anetalelonek Re: sierpniowe maluszki 2002 04.04.03, 19:37
      hej dziewczyny ja sie przenioslam na maluchy
      maluchy.pl/forum/viewforum.php?f=35 jest lepsza atmosfera i nie chodzi
      tak wszystko wolno no i jest tam 3/4 dziewczyn ze starego edziecka

      papa
      • anita.w Re: sierpniowe maluszki 2002 07.04.03, 14:55
        Czesc
        Ja tez jestem juz na maluchach tutaj jest tak strasznie chlodno moze kiedys sie
        poprawi ale do tego czasu to raczej zdecyduje sie na tamto forum. Jestem tego
        samego zdania co Aneta. I wlasciwie to nie wiem dlaczego sie mamy trzymac tak
        kurczowo tej gazety. Tam mozna zdjecia umieszczac itp. moze jednak sie
        zdecydujecie i tez tam przejdziecie (sa powiadomienia mailem ze ktos cos
        napisal).
    • ewka133 Re: sierpniowe maluszki 2002 08.04.03, 21:49
      Dziewczyny, przeniosłam sie na ,,maluchy''- dla modemowca-znacznie przyjaźniej
      i ogólnie bardziej ,,edzieckowo" smile

      Ja równiez przyłączam sie do apelu- zdecydujmy sie na jedno forum, nie
      rozpraszajmy sie- było by bardzo szkoda- jesteśmy takim fajnym ,zgranym gronem!
      pozdrawiam ciepło- Ewka.
      • sudari Re: sierpniowe maluszki 2002 09.04.03, 12:31
        Hej Dziewczyny,
        ja już też jestem na "maluchach". Tam jest cieplej.

        Pozdrawiam,
        Gosia
        • edytkus Re: sierpniowe maluszki 2002 09.04.03, 15:36
          Czy dajecie maluchom jogurty, soki warzywne, wafle ryzowe lub twardy zolty ser?
          Jakie sa reakcje? Czy one to jedza? Czytalam ze juz mozna ale jakos nie widze
          Alexandry i sera.
          Weszlam pare razy na maluchy. Nic tam sie nie dzieje, a od tych kolorowych
          obrazkow oczoplasu mozna dostac. Zdjecia pod postami fajna sprawa ale najpierw
          trzeba je miec na jakims serwerze a wiekszosc z nas nie ma. Moze za jakis czas
          forum bardziej sie rozkreci. Za to wrzesniowkom zmiana forum wyszla tylko na
          dobre, rozpisuja sie jak za czasow ciazy smile, widac nie szata zdobi czlowieka.
          • piglecik Re: sierpniowe maluszki 2002 09.04.03, 16:14
            Edyta, zgadzam sie z Toba w 100%! Przeciez to tylko od Nas zalezy jak to forum
            bedzie wygladac - czy bedzie cieple i ciekawe, czy wrecz odwrotnie. Dla
            mnie "maluchy" sa zbyt zagmatwane. A jesli chodzi o obrazki i o sybskrybcje, to
            na gazecie nad tym pracuja.
            Pozdrowienia dla wszystkich Mamus i sierpniowych Maluszkow!
            Kolka
            • piglecik Re: sierpniowe maluszki 2002 09.04.03, 17:17
              Dziewczyny! zrobili zobaczcie! szybciutko umieszczajcie swoje Maluszki!
          • asia_i_franio Re: sierpniowe maluszki 2002 10.04.03, 12:40
            Ja też parę razy zajrzałam na Maluchy i zgadzam sie z Wami - straszny tam
            bałagan i chaos. Wprawdzie podobno nie forma ważna, ale treść, jednak ja jestem
            zwolenniczką zasady, że doskonałość polega na odejmowaniu wink Zostaję więc
            tutaj. Rację ma ten, kto mówi, że to MY tworzymy TO forum i jakie tu zapanują
            klimaty zależy od nas. Poza pewnymi zmianami (niedoskonałościami?) technicznymi
            moim zdaniem niewiele sie zmieniło, no poza tym, że Sierpniówy mnie aktywne sad
            A tak swoja droga to mam pecha, kiedyś, jeszcze w ciąży zadomowiłam się na
            bajbusie - wkrótce po tym bajbus padł,niedawno na edziecku - tu też nastapiły
            zmiany ...
            Co do serków i jogurtów to ja poczekam co najmniej do 10 miesiaca. Z waflami
            ryżowymi próbowałam, ale są twardsze niż chrupki z kukurydzy i Franio sie
            pogubił (no ale ma tylko 2 zęby)
            Pozdrawiam
            Asia
            • dzidecka Re: sierpniowe maluszki 2002 10.04.03, 13:20
              No nareszcie jestem po długiej przerwie. A to wszystko przez to zapalenie. Ale
              się nacierpiałam sad
              A Juleczka jak się okazało nie jest niejadkiem. Nie znosi poprostu słoików.
              Sama jej gotuje i wcina aż się uszka trzęsą smile Zjada duzy słoik deserku i
              danonka. I oczywiście zawsze ze mną je bułkę, tzn. musze jej kruszkidawać. Ona
              jest takim żarłoczkiem że przy niej jeść nie można bo wszystko chce i wszystko
              jest mniam smile

              Pozdrawiam
              • blesia Re: sierpniowe maluszki 2002 10.04.03, 14:06
                a moja Zuza - wczoraj ostatnie szczepienie - okazalo sie ze przybrala tylko
                200gsad i teraz musze ja tuczyc dajac dwa razy kaszke..w dzien to ona je ale
                wiczorem chce cyca i co ja mam zrobic...Ale nie wyglada na zaglodzona tylko sie
                smieje i pelza do kablekowsmile albo innych niedozwolonych rzeczy np. doniczek.
                Monika
                • anita.w Re: sierpniowe maluszki 2002 10.04.03, 17:23
                  Czesc
                  Musze jeszcze raz to napisac bo wyslalam ta informacje tam gdzies w srodek
                  naszych wypowiedzi surprised.
                  Podaje wam fajny serwer gdzie mozna zalozyc album i jak juz zamiescicie
                  zdjecia to dajcie linki smile albo nazwe albumu to poogladamy sobie nasze kochane
                  dzieciaczki. Moj album nazywa sie Jakub Włodarczyk a link
                  www.album.com.pl/album.php?id=1427#
                  mozna tam zamieszczac opinie hi hi hi. Hm... moze sie wam spodoba.
                  • makova Re: sierpniowe maluszki 2002 10.04.03, 18:52
                    Hej, ciesze sie, ze piszecie. Szkoda, ze tak malo.
                    Wydaje mi sie tak jak dziewczynom, ze atmosfera od nas zalezy a nie smiesznych
                    rysuneczkow. Ja rowniez, jeszcze w ciazy, "siedzialam" na bajbusie.Zamkneli.
                    Teraz wygladalo na rozpad sierpniowek, bardzo posmutnialam choc jestem tu od
                    niedawna. Mam nadzieje, ze jednak to nie nastapi i dlatego jak tylko bede
                    mogla napisze.
                    Sara jest po bilansie 8 miesiecznym. Wazy 8080 i ma 71 cm. Przez ostatnie
                    poltorej miesiaca urosla tylko 1 cm. wczesniej to bylo i 4. wiem, ze nie moze
                    utrzymac sie to tempo ale zmartwilam sie troche, ze to malo. Przybieramy tez
                    niewiele, ale pani doktor nie kazala nam nic wmuszac bo stwierdzila, ze
                    dziecko wyglada i rozwija sie dobrze.
                    Z jedzonka do raczki Sara dostaje chrupki kukurydziane, ktore bardzo lubi.
                    Uczy sie w ten sposob, trafiac jedzonkiem do buzi, gryzc, zuc.Drapie przy
                    okazji zabkujace dziaselka. Takze mysle, ze to nie tylko pojadanie ale tez
                    edukacja. Ma rowniez wielka ochote na jablko, ale boje sie jej je dac, potrafi
                    odgryzc strasznie duzy kes /ma 6 zebow/, lekam sie, ze sie zadlawi.
                    Probowalismy tez z bananem, ten natomiast namietnie zgniata w lapce. Nic nie
                    slodzimy ani nie solimy. Z nabialem czekamy do konca tego miesiaca. Ostatnio
                    zaczela troche lepiej jesc owoce.
                    Ojej ale sie rozpisalam. Reszta pozniej.
                    Pozdrawiamy Makova i Sara
                  • piglecik Re: sierpniowe maluszki 2002- album 10.04.03, 20:16
                    hej,

                    ja tez zalozylam album Emili. na razie sa tam tylko zdjecia do grudnia.
                    kolejne, od stycznia, wkleje niedlugo, jak znajde chwilke. link:
                    www.album.com.pl/album.php?id=851
                    (haslo: krystianija). milego ogladania!

                    teraz poswiecam czas na pakowanie. oj, mamy tych rzeczy mnostwo! a
                    przeprowadzka juz niedlugo, bo po Swietach.

                    Milka wazy jakies 9 kg - przybiera srednio 400-500 g na miesiac. dwa miesiace
                    temu tez mialam problem z nieprzybieraniem - Mila nawet schudla (za malo jadla
                    w porownaniu do swojej aktywnosci). pani doktor zalecla nam po prostu czestsze
                    jedzenie. i sie poprawilo. nie wiem dokladnie ile ma wzrostu (he, he), ale
                    wydaje mi sie po ubrankach, ze ok. 80 cm. poza tym ewidentnie nie toleruje
                    zoltka! zawsze po zjedzeniu czegos z zoltkiem wymiotuje. reszte ladnie je i to
                    w dosc duzych ilosciach - w sumie ok. 500 ml dziennie + duzo cycusia.

                    no i od kilku dni Emila staje bez trzymania!

                    pozdrowienia, musze leciec na kapiel,
                    Kolka z Emilka smile
                    • anita.w Re: sierpniowe maluszki 2002- album 11.04.03, 09:31
                      Czesc
                      Kolka super zdjecia smile)
                      Tez musze wstawic wiecej zdjec Kubusia.
                      Kuba ciagle nie ma zabkow to juz staje sie moja obsesja hi hi
                    • anita.w Re: sierpniowe maluszki 2002 11.04.03, 10:31
                      Ja moze ostatnio malo pisze ale jakos Kuba nie daje mi chwilki czasu dla
                      siebie. Ostatnio bardzo malo sypia w dzien a wieczorem jestem tak zmeczona ze
                      nie mam ochoty siedziec przed komp. Czy wy tez macie tak malo czasu? Rany
                      ciagle cos robie a juz nie wspomne o sprzataniu to taka syzyfowa robota. Kubie
                      wlaczyla sie motoryka i nie usiedzi chwilki w jednym miejscu a najchetniej to
                      bawi sie na stojaco (a ja musze go asekurowac) czasami sprawdza czy moze juz
                      stac bez trzymanki hi hi hi. Za tydzien idziemy na bilans to wtedy wiecej
                      napisze. Obecnie zwalczamy katar u Kuby i moja angine. Przez katar szczepienie
                      nam sie przesunelo.
                      Kolka Kuba ogladal ze mna zdjecia Emilki i strasznie piszczal hi hi (z radosci
                      oczywiscie) ze widzi taka sliczna sierpnioweczke smile).
                      • piglecik Re: sierpniowe maluszki 2002 11.04.03, 17:48
                        dzieki za cieple slowa. smile

                        na razie moja Milka bardziej niz tym co na monitorze interesuje sie klawiatura.

                        Kolka
                  • yomama Re: sierpniowe maluszki 2002 04.06.03, 22:36
                    :0 dzieki za namiry na "ALbum"
                    Pozdrawiam Joaska
    • anetalelonek Re: sierpniowe maluszki 2002 11.04.03, 14:27
      witajcie smile

      Dawno mnie nie było ale tez totalnie nie mam czasu- Julka coraz sprawniej
      raczkuje i na moment spuszcze ja z oka a tu juz w buzcce jakies paproszki,
      drobne zabawki Kacperka. Tez stoi w lozeczku ale nie bez trzymania. Opanowala
      perfekcyjnie siadanie.


      tez zalozylam album www.album.com.pl/zdjecie/20496
      a caly adres to www.album.com.pl/album.php?
      id=1456&start=0&start_opinie=0&prestop=0&prestzd=0&zm=zo&so=&sz=&n=&a=&s=&o=

      Juleczka wazy 7700g i mierzy 71cm od 3 m-cy prawie nic nie urosla ale mam sie
      tym nie martwic, bo roznie to za kazdym razem mierza sad Przybiera na m-c
      srednio 400g (nie wiecej).
      Jest niejadkiem kocha tylko cysia. Z trudem wmuszam w nia zupki i jabluszko- je
      po max 80-100ml przy czym musze ja zabawiac.

      Juleczka jest mala kokoietka- na spacerkach tak kokietuje przechodniow ze
      wszyscy sie zatrzymuja by z nia 'pogadac'. Juleczka bije brawo, robi 'kosi-
      kosi' i od paru dni TANCZY!! tzn siedzi i gdy leci muszyczka albo jej spiewam
      rusza sie , podryguje, kiwa itp klaszczac przy tym i rowniez 'spiewajac' po
      swojemu. Jest kochana.
      Od paru dni moje dzieciaczki zaczynaja sie bic!! Kacper ja co chwile szturcha a
      ta mu oddaje, czasem nawet krzyknie na niego. Julka ciagnie go za wlosy, za nos
      itd. Jednak szybko sie godza- potrafia co chwile dawac sobie buziaczka i
      robic'cacy-cacy'.

      Lece szybciutko zalaczyc zdjecia na 'zobaczcie'

      papa i calusy dla wszystkich sierpniowek
      • piglecik Re: sierpniowe maluszki 2002 11.04.03, 18:02
        dziewczyny, zdjecia w albumach sa super! tylko szkoda, ze tak malo... czekamy
        na wiecej!
        • a-nutka Re: sierpniowe maluszki 2002 13.04.03, 00:15
          Dobrze, że znowu jesteście smile, bo mina mi już rzedła...
          Ledwie się zadomowiłam wśród sierpniówek, a już pojawiły sie zmiany. Cóż,
          myślę, trzeba się przystosować, a tu od razu pustawo - jakby wszyscy się
          wyprowadzili.
          Ja dobrze się tu czuję (mimo mizernej grafiki), choć miałam już moment
          zwątpienia i w poszukiwaniu znajomych nicków próbowałam dołączyć do
          maluchowców. Jednakże przez ciągłe "problemy techniczne" zdołałam ledwie się
          zarejestrować, bo widać nie tam moje miejsce.
          No więc zajrzałam tu dziś sentymentalnie...!... i już humor mi się poprawiłsmile))

          No i mamy nareszcie zdjęcia!!! A nie mówiłam, że się doczekamy?
          Właśnie wysłałam Kubusiowa podobiznę, ale nie wiem czy dobrze, bo na razie
          jeszcze nic nie ma (?)

          Kubuś teraz najchętniej stałby tylko przy łóżeczku i wygłaszał swe dwusylabowe
          przemówienia do znajdujących się tam zabawek. Zębów jak nie było tak nie ma,
          ale i tak mocno mnie gryzie samymi dziąsłami. Ciągle go pouczam i powoli chyba
          rozumie, że mnie to boli, bo jak gryzie to zerka spod cycka i sprawdza moją
          reakcję. Może zdążę go "wytresować" zanim te zęby-piły sie pojawią...

          Noce nadal mamy przerywane karmieniem i aż mi się wierzyć nie chce, że niektóre
          maluszki cyckowe śpią do rana. Kubuś ssie ok.20.00 po kąpieli, potem ok.23.00 i
          w nocy ze dwa razy. W dzień na ogół też ze dwa razy - ok. południa i ok.16.00
          czyli dokładnie pomiędzy innymi posiłkami.

          Czy Wasze dzieciaczki też stały się mniej ufne wobec obcych? Kubełek boi się
          rzadziej widywanych krewnych i znajomych nawet z rączek mamusi. Nie płacze, ale
          minę ma nie tęgą.

          Oj, kończę bo chyba się zbudził.
          Piszcie, piszcie....
          Pozdrawiam, Ania.
    • anetalelonek Re: sierpniowe maluszki 2002 13.04.03, 16:14
      hej

      juleczka od m-ca boi sie obcych- reaguje gwaltownym placzem. Najlepsza jest
      mama i Kacper

      o rany nie daje mi pisac

      pa
      • piglecik Re: sierpniowe maluszki 2002 14.04.03, 14:35
        czesc,

        dwa dni temu pokazalam Emilce kilka razy jak sie robi kosi-kosi. Zalapala i
        potem caly wieczor robila Nam kosi-kosi. Chyba byla tym troszke przemeczona, bo
        jak sie obudzila w nocy, siadala, z zamknietymi oczkami i nieprzytomnym
        usmiechem robila kosi-kosi... Poza tym, uczymy ja robic pa,pa, rano jak Krystek
        idzie do pracy. Czasem robi, ale przewaznie sie z Nas smieje smile

        Obcych bala sie, ale to juz dosc dawno. I przeszlo jak reka odjal. I tak ja
        jestem najlepsza (a moze moje cycusie? wink ), bo nawet Krystek nie potrafi Mili
        uspokoic jak zacznie plakac. Przestaje (i to doslownie jakbym wylaczala jakis
        magiczny przycisk) zaraz jak ja biore na rece.

        Lece robic zupke, papa,
        Kolka z Milka (spiaca dalej po spacerze w wozku smile )
    • joola_edziecko Re: sierpniowe maluszki 2002 14.04.03, 23:08

      Cześć sierpniowe mamusie i ich kochane dzidziusie smile

      Tak długo czekałam na Igorkowe ząbki, a teraz on mnie gryzie sad Czasami uda
      mi się uciec zanim zębata szczęka zaciśnie się na moim sutku smile Niestety
      synek robi się coraz szybszy. A jak Wy radzicie sobie z tym problemem? To
      dopiero dwa zęby. Aż boję się pomyśleć,co to będzie, kiedy pojawią się ząbki
      na górze.

      Od jakiegoś czasu Igorek, kiedy się obudzi nie woła mnie od razu,
      tylko "staje" na czworaka i chyba próbuje do mnie iść smile Dopiero wtedy
      zaczyna wołać lub płakać. To taki słodki widok. Moja mała kuleczka. A jak coś
      mu się nie podoba lub jest osamotniony to woła "mamuuu"
      Dziaiaj tata uczył Igorka samodzielnego jedzenia pomarańczy. Igo zrobił z tego
      taki misz-masz. Cała okolica , łacznie z Igorkiem i tatą była w soku
      pomarańczowym. Na koniec tata oddał synka mamie. Niech go sobie umyje smile
      Pozdrawiam.
      Jola
      • xerius Re: sierpniowe maluszki 2002 15.04.03, 04:22
        Ufff...tym razem mi sie udalo zalogowac, tzn. pierwszy raz w
        sumie.Prawdopodobnie jest mnie dwoch, bo probowalam zalozyc w desperacji nowe
        konto. A franciszek niestety zajety, stad ta zmiana.
        Wiec szybciutko o moim Kamilu: dziarsko chodzi przy meblach, jak nie ma
        podpory to raczkuje, ale tylko w wyjatkowych sytuacjach. Umie juz kosi kosi,
        tak go to cieszy, klaszcze kiedy tylko sie da. Mowi: bec, jak siadzie na pupe,
        pupa jak go przewijam, netete jak mowie: powiedz tata. Robi indianina, mowi:
        nie nie krecac glowa. No i zaczyna sie puszczac, stoi tak dumnie,przez
        chwilunie i cieszy sie przeogromnie! Az milo, w ogole usmiech mu z buzki nie
        znika.
        Dzis w nocy przyssal mi sie obok sutka i wyciumkal mi spora malinke, troche
        to boli teraz. Ciagle sie z cycaniem zegnamy i pozegnac nie mozemy, juz mnie
        to meczy, zwlaszcza nocne wstawanie, nawet 5 razy!
        Kamil to zarlok nieprzecietny, na widok jedzenia doslownie sie trzesie,
        zwlaszcza jesli jest to cos co widzi pierwszy raz, wpada w taka histerie,
        musze go "przekupywac" dozwolonymi "rarytaskami".
        A dzis mnie zaskoczyl, bylismy na podworku i synek sasiadki dosc powaznie
        upadl, wszyscy patrza czy jest w porzadku, a Kamil z biszkoptem w rece
        powiedzial : bec! Ale sie wszyscy zaczeli smiac! A malemu nic sie na szczescie
        nie stalo, tylko tak groznie wygladalo.
        No i jeszcze sie pochwale, ze Kamil juz wie co to jest piesek, zawsze mu sie
        przyglada w skupieniu, z zainteresowaniem i pewnie dlatego juz rozpoznaje to
        slowo.
        Pozdrawiam Was goraco Sierpnioweczki Drogie,szkoda tylko ze wybrakowane....
        Kasia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka