Dodaj do ulubionych

Ale Ten Czas Biegnie :)

08.11.06, 15:41
Witam wszystkie Lutówki smile

Dziś tak sobie myslę, że ten czas niesamowicie ucieka, oczywiscie mnie to
cieszy bo juz bym chciala miec przy sobie swoje dzieciatko.
Tak jeszcze pare miesiecy temu patrzylam na suwczki innych dziewczyn i
mowilam sobie...jak ja bym juz chciala miec na tym suwaczku 26 tydz ale one
sie maja fajnie...a teraz ja juz sama zaczelam 27 tydzien.
Mysle ze ten czas nam zleci ani sie nie obrucimy.
Pozdrawiam !!!!
Obserwuj wątek
    • niunka24 Re: Ale Ten Czas Biegnie :) 09.11.06, 00:01
      oj,leci jak szalony....
      Ja też pamiętam te dwie krski,jakby to było tydzień temu!!!
      A teraz, mimo, że leżę,niewielemogę robić i często się zwyczajnie nudzę, to dni
      lecą jak szalonesmile)
      i dobrze
      czasem mam dość tej ciążysmile
      • misia9944 do niunka :) 09.11.06, 08:14
        A w ktorym tyg jestes?
        Trzymaj sie, buziaczki.
        • ad57 Re: do niunka :) 09.11.06, 09:22
          mam dokładnie takie same odczucie zawsze marzyłam żeby mieć chociaż 17tc hihi ale czasem jestem trochę przerażona że ten czas tak leci i zastanawiam sie czy napewno dam radę,a czasem juz nie mogę się doczekać
        • niunka24 Re: do niunka :) 09.11.06, 16:39
          koniec 25...a Ty misia?smile
          • misia9944 Re: do niunka :) 09.11.06, 18:55
            Ja mam 2 dzien 27 tygodnia.
            kurcze fajnie ze mamy siebie idzie przynajmniej poadac smile
    • niunka24 dobrze,że siebie mamy:-) 09.11.06, 20:13
      misia, a ja to ślepa jestem..pisałaś przecież,że 27smile
      FAjnie,że mamy ten Internet,chociaż położna i lekarka na mnie krzyzały,że za
      dużo czytam. dziś czytałam o wcześniakach, nie wiem, po councertain i już mam nerwasmile)
      ale ta pogoda też mnie dobija, nie mogę się skupić na pracy,wszystko mi idzie 2
      razy wolniej,koszmar. potrzebję odpoczynku,spaceru,powietrza,a mogę tylko
      leżećuncertain a co u Ciebie?smile jak nastrój?
      pozdrawiam
      • misia9944 Re: dobrze,że siebie mamy:-) 10.11.06, 10:41
        Ja dzis sie zastanawiam kiedy zaczac prac te rzeczy co juz mam do dzidzi. Juz
        zdecydowalam ze bede prala w Jelpie. 1 grudnia jade z mezem na zakupy kupimy
        juz 1 pake pampersow, no i zaopatrzymy sie w kosmetyki. Wole zeby juz u mnie w
        domku lezaly. Nie chce nic robic na ostatnia chwile. Mysle ze na poczatku
        stycznia kupimy lozeczko, posciel i bede juz gotowa smilesmilesmile
        A Ty kiedy zamierzasz prac i prasowac?
        • shemsi1 siedze w domu i czas sie zatrzymał :( 10.11.06, 10:53
          grunt to miesiąc wytrzymac, później już z górki. lekarz powiedział, ze w grudniu
          odcinamy kazdy dzień, bede w szpitalu, wierze ze dzieciaki beda bezpieczne, moze
          dostana co na rozwój płucek.
          Tak dotrwać do 1,5 kg każdego dzieciaczka przynajmniej...
        • niunka24 jakoś wytrwamy..;) 10.11.06, 11:14
          shemsi, ja też leżę i też mam szansę na szpitalcrying

          Misia, ja nie wiem, nie mam pojęcia, nie myślałam o takich rzeczach. nie mogę
          prać, prasować też nie, bo nie wolno mi wykonywać prac domowych, muszę leżeć.
          nie mamy jeszcze niczego dla Maleńśtwa, parę ciuszków, to wszystko.
          a wózek, przewijak, wanienka..aż boję się myśleć...
          Mąż był wczoraj w stolicy, miałam nadzieję,że może coś kupi,ale nie miał czasusad
          misia,a to Twoje pierwsze?
          • misia9944 Re: jakoś wytrwamy..;) 10.11.06, 14:27
            Tak to moje pierwsze dziecko.
            Zaluje jedynie tego podczas jej trwania ze chyba jako jedyna z lutowek nie znam
            plci sadsadsad albo sie dzidzi zasloni albo lekarka nie powie bo cos tam...szkoda
            gadac.
            Wiesz ja pare rzeczy kupilam przez Allegro smile

            Shemsi a Tobie ogromnie kibicuje.
            • shemsi1 dzięki Misia :) 10.11.06, 14:36
              ja tez polecam allegro, jak nie mozesz się ruszać, to pobaw się w to. Koleżanka
              jeździ po sklepach, ogląda ceny i mi mówi że allegro ma taniej, nawet z kosztami
              przesyłki.
              I czas leci...
              • niunka24 :) 10.11.06, 22:00
                chodzę po allegro,mąż już na mnie krzyczy,chocaż jak na razie kupiłam
                jedną "wyprawkę" za 30 złwink
                Powodzenia, dziewczyny!smile
                • misia9944 do niunka24 11.11.06, 15:36
                  sad
                  kurcze wiesz co... mnie dzis cos boli -tzn juz mniej. Spalam sobie popoludniu i nagle mnie taki straszny bol po prawej stronie obudzil. Plakalam maz mi to miejsce masowal. Dziecko kopie jak szalone, dobrze ze teraz mi juz troszke lepiej. Kurcze ja sie tak boje jak mnie cos boli sad jakies 3 tyg temu bylam chora nie moglam jesc i pic i mialam goraczke bylam u ginekologa ona powiedziala ze jak mi w weekend nie przejdzie to mam sie zglosic do szpitala w Katowicach-Bogucicach uratowalam sie ...ale jak zas mnie cos zaboli to ona mnie tam w sadzi a ja nie chcesad ten szpital nie ma najlepszej opini. Ale ze ona tam ma dyzury to tam mnie chcesad
                  Pozdr
                  • niunka24 Re: do niunka24 11.11.06, 16:40
                    misia, a w jakim szpitlu będziesz robić?
                    Bo może jedź tam? Ale wiesz, nawet jeśli szpital nie jedt za dobry, ale mas tam
                    SWOJĄ lekarkę, to na pewno potraktują Ciebie dobrze, ona się Tobą zajmie.
                    Wiem,co czujesz. Mnie też bolało, a jak mi lekarz powiedział,że muszę iść do
                    szpitala, ryczałam pół dnia i całą nocsad ale poszłam, poleżałam, jestem cały
                    czas pod opieką gina i mam położną na telefon,a jak się coś dzieje,to mam od
                    razu o szpitala i wiesz co,jestem spokojniejsza. wiem,co mi jest, wiem,co mam
                    robić w razie problemów i wiem,że te kilka dni w szpitalu na pewno pomogło...
                    Oczywiście,czasem się też stresuję,bo też boli,bo mam czasem skurcze,ale dzięki
                    temu,że poszłm do szpitala, wiem przynajmniej,o co chodzi...
                    Nie wiem,co Ci powiedzieć,jak pocieszyć,ale jak coś się dzeje,to do
                    szpitala...Kilka dni w szpitlu to nic w porównaniu z tym,co Cię czeka za
                    kilkanacie tygodnismile lepiej dmuchać na zimne!
                    a napisz co dokładnie boli, brzuch? w którym miejscu?
                    • shemsi1 mnie boki bolały 11.11.06, 17:50
                      okazało sie ze to rozciąganie wiązadeł.
                      Już sie przyzwyczaiłam do tego, ból ala kolka
                      • niunka24 Re: mnie boki bolały 11.11.06, 18:12
                        tak, shemsi,ale każdy ból i każda ciąża inna, lepiej skonsultować ze
                        specjalistą... smile)) ja też myślalam,że tylko rozciąganie,a okazało
                        się,że,niestty, ne tylkosad

                        pozdrawiam,
                        \
                        Macierzyństwo...
                        tiny.pl/7g9k
                    • misia9944 Re: do niunka24 11.11.06, 18:29
                      Dzięki za odp, ja nie chce w K-cach rodzic wiesz, w Siemianowicach chce.
                      Juz mi lepiej smile
                      moze jednak to jakies wiazadla sie rozciagaly, pieron wie.
                      A co Ty w szpitalu jeszcze jestes czy w domku?

                      Shemsi- dziękuje ze rowniez sie odezwalas smile
                      • niunka24 Re: do niunka24 11.11.06, 18:33
                        w szpitalu sieci nie masmile
                        W domu. oby to byly wiązadła!ale do gina i tak idź. nie można lekceażyć bólu,
                        uspokoisz się pozaa tym. no i teraz odpoczywaj.
                        nospe ci kazała brać?smile
                        • misia9944 Re: do niunka24 11.11.06, 21:38
                          Nie, nic nie biore, tylko FOLIK.
                          Hehe no tu gdzies jest laska ktora w szpitalu ma mozliwosc skorzystania z laptopa...serio gdzies czytalam <zdziwienie> smile
                          • niunka24 Re: do niunka24 11.11.06, 23:11
                            u nas z laptopa można korzystać, a ja nawet miałam swoją salę (za nic nie
                            płaciłam, po prostu jest kilka pojedynczych salsmile ), ale z siecią to gorzejsmile
                            • misia9944 do niunka24 15.11.06, 16:38
                              Pisz co tam u Ciebie smile
                              ja dzis ide z mezusiem na basenik smileale to dopiero okolo 20stej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka