Dodaj do ulubionych

do qamyczeq

17.11.06, 21:46
I jak tam, udało Ci się dzisiaj rano pobrać córeczce mocz na posiew? Daj znać.
Obserwuj wątek
    • qamyczeq Re: do qamyczeq 18.11.06, 00:07
      Hej, niestety nie udało sięsad
      Natalka obudziła się wcześniej niż ja, więc pewnie rzeczywiście siku było od
      razu po przebudzeniu, bo choć niemal od razu "wzięłam się do dzieła", nic z
      tego nie wyszło. Dałam jej herbatkę i włączyłam suszarkę, a ona tak się przy
      tym śmiała, że od samego rana poprawiła mi humor, choć nie udało się zrobić
      tego, na czym mi zależałosmile Miała niezłą zabawęsmile

      Będziemy próbować w poniedziałek. Ja mam tylko nadzieję, że Małej nic nie jest.
      Była ostatnio bardzo niespokojna, słabo mi spała, wybudzała się często i
      wzrygała jakoś tak dziwnie podczas snu. Lekarka dała nam profilaktycznie
      skierowanie na posiew, żeby sprawdzić, czy wszystko ok.

      Małej wyszły górne dwójki, a teraz idą też jedynki - taka dziwna kolejnośćsmile
      Zatem niemal wszystkie razem. Łudzę się, że jej zachowanie ma związek z
      ząbkowaniem. No ale i tak chcę koniecznie zrobić ten posiew, tak dla spokoju
      sumienia. Tylko czy się uda...? Liczę, że poniedziałek będzie tym dobrym dniemsmile
      Pozdrawiam.

      P.S. Dziwne jest też to, że kiedy ja w końcu rezygnuję (z powodu czasu ) i
      zakładam pampersa, pojawia się w nim siku. Wygląda to tak, jakby Mała myślała,
      że siusiu można tylko do pampersasmile
      • september_77 Re: do qamyczeq 20.11.06, 20:00
        I jak tam, udało się??? Ja też próbowałam pobrać dzisiaj mojej Julce mocz na
        posiew i mi się nie udało... Pierwsze siku zrobiła jak nie przemyłam jej
        jeszcze riwanolem, drugie jak się zagapiłam, a trzecie jak ją myłam po
        drugimsmile)) Po tym trzecim zrezygnowałam i spróbuję znowu jutro. Grzeczna ta
        Twoja córcia, że sika tylko do pampersasmile)) Nieźle ją nauczyłaś! Moja sika
        przeważnie w momencie zmiany pieluszki...smile))
    • malusia4 Re: do qamyczeq 21.11.06, 10:55
      My też bawimy sie w zbieranie moczu. Oj potrzeba do tego duuuuużo
      cierpliwości .... W dniu, kiedy zbieramy mocz zawsze z mężem mamy napiętą
      atmosferęsmile A Wy dziewczyny same łapiecie mocz?? Ja nie wyobrażam sobie jak
      miałabym to sama zrobić. U nas jest podział ról - ja trzymam córcie, mąż łapie
      do pojemniczkasmile
      • qamyczeq Re: do qamyczeq 22.11.06, 22:00
        Ja próbowałam trzy dni z rzędu i nicsad
        A ten tydzień odpuściłam, bo męża nie ma w domu i ciężko mi to wszystko
        ogarnąć, zwłaszcza rano, i nie mam na myśli tylko polowania na sikusmile Próbujemy
        znowu w przyszłym tygodniu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka