Dziewczynki czy nie macie problemów ze snem w nocy? Ja od kilku nocy męczę
się

tzn nie dlatego, że mi niewygodnie ale śpię np ok pół godzinki i budzę
się żeby się przekręcić na drugi bok, chociaż nie ze względu na to, że jest
mi niewygodnie tylko jakoś tak kręcę się i kręcę... męczy mnie to już- mam
nadzieję, że to ze względu na pełnię księżyca- zawsze miałam problemy ze snem
w okresie kiedy pełnia się zbliżała, w czasie pełni i zaraz po.
Jak tam mijają Wam nocki?