Dodaj do ulubionych

czy sa tu wegetarianki???

20.01.07, 13:46
od ponad 13 lat nie jem miesa
od zawsze slyszalam, ze jak bede w ciazy, to bede musiala do niego wrocic
nie zrobilam tego, choc pierwsza reakcja tesciowej na wiesc o ciazy -
zadzwonila do mojej mamy z tekstem, ze musze zaczac jesc mieso
nie poddalam sie spiskowi mamusiek, sluchalam mojej lekarki, ktora
powiedziala, ze to nic nadzwyczajnego i ze wyniki beda pokazywac czy wszystko
gra
przez cala ciaze mialam b.dobre wyniki i w ogole wszystko szlo bezproblemowo,
dziecko rosnie duze, ja czuje sie dobrze
do miesa nadal w ogole mnie nie ciagnie
czekam na dzidzie i mam wielka nadzieje, ze bedzie sie zdrowo chowac wbrew
tym wszystkim wrogim przepowiedniom, ze wegetarianki rodza chore dzieci
ciekawa jestem czy na naszym forum sa inne bezmiesne, jak przebiega ciaza,
jak sie czujecie?
pozdrawiamsmile
Obserwuj wątek
    • princessa1 Re: czy sa tu wegetarianki??? 20.01.07, 14:07
      Hej,
      Ja nie jem mięsa, i też od 13 latsmile
      Czasem jadam tylko ryby. Bez mięsa czuje się świetnie i w ogóle mnie nie
      ciągnie. Rodzina w casie ciązy nie naciskała na zmianę diety, poza babką mojego
      męża, ale ona w ogóle jest problematyczna pod każdym względem.
      Co do ciązy to raczej tez bezproblemowo było do tej pory. Wyniki w porządku,
      hemoglobina ok. Lekarz nie widział problemu. Jedyne co, to mam teraz rwę
      kulszową i potwornie bolą mnie plecy, ale to akurat od kręgosłupa.
      A co do wegetarianek to moja koleżanka niedawno urodziła córeczkę i wszystko
      jest ok.
      A na kiedy masz termin? Twój mąż jest mięsożerny?
      Bo mój owszem i dziecko z pewnością będzie w odpowiednim momencie karmił
      mięsem...
      • roka76 Re: czy sa tu wegetarianki??? 20.01.07, 14:17
        witajsmile
        to super, ze masz dobre wyniki!!!
        moj maz je mieso, choc na szczescie b.lubi tez bezmiesne wynalazki (no moze za
        wyjatkiem pasztetu i kotletow sojowychwink)
        juz sie cieszy, ze niedlugo nie bedzie musial tylko dla siebie robic swoich
        kotletow czy gulaszu
        dziecko niech mieso je, potem zdecyduje sama
        ja termin mam na 2.02 wg OM a 26.01 wg USG

    • marysiowamama semi:) 20.01.07, 15:10
      Ja tak tylko troche z Wami bo ok 10 lat jestem SEMI, tzn wykluczyłam tylko
      czerwone mieso.
      W pierwszej ciąży wyniki miałam rewelacyjne (teraz po drodze tylko problemy z
      cukrem). Nawet lekarz zawsze sie pytał jak ja to robie że mam lepsze wyniki od
      niegosmile
      Rozmawiałam nawet z dietetykiem ale i ten nie widział problemu, tylko moja
      tesciowa przy okazji kazdej mojej dolegliwości twierdzi że to od tego że nie
      jem mięsasmile Ale wybaczam jej, ludzie innej daty generalnie traktuja mnie jak
      dziwoląga. A po co? a czemu? itd
      Córka i mąż jedzą wszystko, a Mała sama kiedys zdecyduje.
      pozdrawiam
      • princessa1 Re: 20.01.07, 19:12
        No to fajnie dziewczyny, że wyniki oksmile
        Więc jesteśmy dowodem na to, że przy rozsądnej diecie w ciąży, mięso nie jest
        konieczne.
        Też myslę, że córka sama zdecyduje kiedyś jak będzie się odżywiać, póki co i
        tak będzie na cycusmile
    • dragonflyyy Re: czy sa tu wegetarianki??? 21.01.07, 01:15
      Ja nie jem mięsa od 15 lat nigdy nie miałam problemów ze zdrowiem... Teraz
      wszystkie wyniki mam bardzo dobre... Nikt z rodziny się nie wtrąca... wiedzą,że
      to nic nie zmieni ;p a ja nie mogę przecież sie denerwować jakimiś pierdołami,
      póki jest ok dają mi spokój hehehe
      Moj chłopak nie je mięsa jakieś 7 lat ani mnie ani jego nie ciągnie
      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka