smok18
22.01.07, 11:51
Dzieki książce "Usnij wreszcie",naszej determinacji,cierpliwosci i zapewne
odpowiedniego momentu (bez zabkowania i w zupełnosci zdrowy)mój syn Wiktor od
zeszłego wtorku przesypia od 19.00 do 6.00 bez przerwy.Jesli nawet coś tam
jęknie,to wystarczy wejść,poklepac po pleckach i chrapie dalej.Nie możemy
uwierzyc sami w taki cud i codziennie zastanawiamy się co zrobic z taką
ilością czasu wieczorem.Może spożytkować go na "siostrzyczkę"?Pozdrawiam.
P.S.Oczywiście synek jest butelkowy.