Dodaj do ulubionych

Porod kleszczowy

23.01.07, 10:59
Właśnie wczoraj byłam u lekarza mam zalecenia od okulisty aby w 2-etapie
porodu przeć mało..i lekarz oświadczył mi ze bedzie poród kleszczowysad(((Jak
wyczytałam co to jest w życiu się nie zgodze na coś takiego.Wolę już tą
cesarkę...z tego wszystkiego dzisiaj bardzo boli mnie brzuch:sadsad(:
Obserwuj wątek
    • marysiowamama Re: Porod kleszczowy 23.01.07, 11:10
      Ja też mam od okulisty zaświadczenie że jest wskazanie do skrócenia II fazy
      porodu, ale o kleszczach nikt mi nie wspominał. Za pierwszym razem była to
      poprostu oksytocyna i teraz ewentualnie tez tak bedzie.
      Ale kleszcze??? Brrr...
      Idź koniecznie na konsultacje do innego lekarza i nie daj sie tak łatwo!!!
      Głowa do góry!!!
      • marysiowamama cd 23.01.07, 11:11
        A jeśli to zalecenie było od okulisty(bo nie zrozumiałam)to poczekaj co powie
        gino!!!
    • kutikula11 Re: Porod kleszczowy 23.01.07, 11:10
      Witaj... dziwne to dla mnie, jak lekarz może powiedzieć:,, mało przeć"?a nie
      może dać ci skierowania na cesarkę, skoro masz problemy ze wzrokiem? Przecież
      to się kwalifikuje...może idź do innego okulisty?ja mówiąc szczerze, nie
      ryzykowałabym z porodem kleszczowym, słyszałam,że to juz stara metoda i
      sprawdzona w rękach tylko dobrego i doświadczonego ginekologa.Spróbuj u innego
      okulisty , powinnas miec cesarkę, moim zdaniem.Pozdrawiam ciepło!
      • niunka24 Re: Porod kleszczowy 23.01.07, 13:11
        cos ściemnia, dziewczyny mają rację.

        A co do kleszczy, to, z tego, co wiem, ich się już praktycznie nie używa.
        Moja położna np. mówi, że moim szpitalu w cągu jej 25 lat pracy kleszczebyły
        użyte tylko raz. w razie czego, używa się czegoś zupełnie innego,
        bezpieczniejszego, nie pamiętam nazwy, taki jakiś "wysysacz"smile. Ale kleszcze?
        To niebezpieczne i przeżytek... generalnie, w takich przypadkach to csarka, ale
        kleszcze to trochę średniowieczem ciągnie jednakuncertain
        • irima2 Re: Porod kleszczowy 23.01.07, 13:59
          Alternatywą dla kleszczy jest vacuum (próżnociąg)- do główki dziecka przystawia
          się przyssawkę i się "wysysa" dziecko.
          W szkole rodzenia rozmawialiśmy zarówno o jednym jak i o drugim. Nie ma badań,
          które stwierdzają, które rozwiązanie jest bardzie niebezpieczne. Generalnie nie
          należy demonizować ani jednego ani drugiego. Akurat w szpitalu, w którym -
          planuje rodzić stosuje się kleszcze - i pamiętajcie dziewczyny - jeżeli zajdzie
          taka konieczność lekarz robi to DLA DOBRA DZIECKA. Wskazaniem jest np.
          zaplątanie się w pępowinę. Na cesarkę jest za późno jak dziecko jest juz w
          kanale rodnym, tak więc do wyboru są kleszcze (ew. vacuum) albo duszenie się
          dziecka. Czytałam, że wokół kleszczy narosło tyle mitów, że lekarze często
          zamiast ratować jak najszybiej dziecko muszą walczyć z rodzącą albo mężem żeby
          w ogóle podejść z tymi kleszczami. Dodam jeszcze, że jest to zabieg wykonywany
          zawsze przez lekarza. No i nie stwierdzono komplikacji wynikających wprost z
          zastosowania kleszczey czy vacuum - jeżeli cos jest nie tak to raczej dlatego
          że dziecko było niedotlenione - a kleszcze czy vacuum tylko skracają ten okres.
          Nie zachęcam nikogo do kleszczy (sama też zdecydowanie wolałabym ich uniknąć) -
          tylko pamiętajcie, jakby co to są stosowane DLA DOBRA DZIECKA.
          A co do głównego wątku, to faktycznie chyba lepiej postarać się o cesarkę
          (chociaż trzeba pamiętać że to jednak cięższy zabieg niż kleszcze).
          • mlwawpl Re: Porod kleszczowy 23.01.07, 14:15
            Zgadzam się w 100% z irimą2. Dużo jest mitów o kleszczach, ale jest to
            bezpieczne. Jeżeli zachodzi taka potrzeba, to nie ma co się bronić. Faktycznie
            znacznie bezpieczniejsze niż cesarka. Nie robi to żadnej szkody dziecku, a może
            uratować mu życie. Jedyne co może się zdarzyć to drobne siniaki w miejscu
            przyłożenia narzędzia (w przypadku kleszczy gdzieś na ciele, próżnociąg
            zostawia ślad na czubku głowy). To znika w ciągu kilku dni. Kleszcze nie są
            przestarzałą metodą. Vacuum to tylko alternatywa. Głowy do góry.

            M.
    • nhania powinnaś mieć Cesarskie! 23.01.07, 18:15
      bd.lilypie.com/C2Dvp1/.png
    • nswiderska Re: Porod kleszczowy 23.01.07, 22:21
      przy kleszczach zdarzaja sie komplikacje, i wydaje mi sie ze planowanie porodu
      kleszczowego to jakies nieporozumienie. Co innego gdy sytuacja jest awaryjna i
      trzeba ratowac dziecko. Ale tutaj nie ma takiej sytuacji. Dowiedz sie czy w
      Twoim przypadku nie powinno sie przeprowadzic standardowej cesarki. Jesli Twoja
      wada wzroku jest powazna to powinnas oszczedzac oczy (moja Ciocia po kazdym
      porodzie tracila po kilka drioprii)i cesarka jest lepszym wyjsciem.
      • niunka24 Re: Porod kleszczowy 23.01.07, 23:10
        No nie wiem, czy te kleszcze takie bezpieczne.
        Skoro na całym świecie się od nich odchodzi, a w większości szpitali nie są
        stosowane, to COŚ W TYM JEST....

        pozdrawiam!
    • mlwawpl Re: Porod kleszczowy 24.01.07, 09:26
      Faktycznie planowanie tego z góry to nieporozumienie, a użycie to ostateczność.
      Nie jest to naturalna kolej rzeczy. Chodziło mi tylko o to, że jeżeli jest
      sytuacja awaryjna i lekarz chce ich użyć, to nie należy się bardzo przerażać,
      tylko pozwolić ratować dziecko.

      M.
    • ineze Re: Porod kleszczowy 24.01.07, 10:30
      jeśli w zaswiadczeniu od okulisty jest tylko mowa o kontrolowaniu wysiłku
      w fazie parcia itd. to nie jest to dla szpitala wskazanie do cc. Miałam takie
      zaświadczenie i rodziłam sn. To musi być wyraźnie wskazanie od okulisty, że
      zaleca cc (niektóre szpitale wprowadzają konsultacje z własnym okulistą, ale
      zwykle zaświadczenie wystarcza).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka