wczoraj około godziny 14 wróciłyśmy do domu

co prawda na własne żądanie, ale
z dużo lepszym samopoczuciem, niż to w szpitalu. jutro odbędzie się wizyta
patronażowa naszej Pani Doktor i oględziny Zuzi

nawet nie macie pojęcia, jak
bardzo się cieszę że już jestem w domu. Tak bardzo tęskniłam...