kraabik
04.02.07, 16:00
Dzisiaj Alicja miała swój debiut. Pochlapała się wodą, popływała na piance,
szalała na zjeżdzalni, wyjść oczywiście nie chciała, a do auta trzeba było ją
podstępem wkładać. Trochę się bałam, bo sezon grypowy, ale nie żałujemy,
dzieciaczków mnóstwo. Ech, jedziemy w następną niedzielę.