moje dziecię ma fatalny gust jeśli chodzi o muzykę! Jesdyne, co może
wprowadzic go w ozywienie i "tańczenie" to chamskie techno (taka piosenka z
animowanymi myszami i śpiewajaca gruba hipopotamica)z vivy lub 4fun.
Wstyd!! Mąż próbował mu puszczać Kult i Kazika, ale Tymon nawet nie
zareagował. Co robić????

)))))))))))))