minka2403
03.04.07, 09:35
Czy może ktoryś z Waszych dzidziusiow to ma? To są takie ropne krostki z
czerwona obwodka - tylko na buzi. Pierwsza lekarka powiedziala mi, ze za slabo
myje te buzke i sie pory pozatykaly, wiec trzeba "mocno trzec myjka z mydlem i
smarowac spirytusem". No jakas szalona kobita po prostu. Poszlam wiec do
innej, a ta orzekla trądzik niemowlęcy, ktory bierze sie u dzieci z hormonow
mamy, ktore do niego przeniknely. Podobno samo przechodzi (tylko KIEDY?). Mam
tylko przemywac nadmanganianem potasu albo szalwia.
Jesli ktos ma ten problem, to co Wam polecono i kiedy to cholerstwo u dzieci
przechodzi?