alfa36
16.04.07, 09:11
Jakub poprzestawiany. Wieczorem my padamy, on chce sie bawić. Małż wstaje do pracy o 5 i chcialby zasnać kolo 22, ale nie daje rady. Jakub zasypia między 22.30 a 23.30 i spi do 9- 10 rano. W poludnie zaypia okolo 14 i spi 3 godziny. Kiedyś chcialam go nie kłaść w poludnie, ale sam usnął okolo 16 i już wcedy nocą byl zupelny cyrk.Chyba zacznę sama go budzić, tyle, ze kiedys już probowalam i byl bardzo niezadowolony (czytaj placzliwy i zwyczajnie niegrzeczny).