03.07.07, 17:10
macie nadzerke ?
bo mi na wizycie poporodowej tej po 6 tyg gin powiedzial ze mam nadzerke i ze ma byc leczona pod koniec czerwca szkoda tylko ze 1 term do gina jest na sierpien ;/;/;/
a dzis na spacerze kolezanka mi powiedziala ze mam leciec do lekarza zeby to wypalili albo wymrozili bo dostane chorobska ?
hmm zas znam kolezanki co maja dzieci4 letnie i nadzerke wciaz maja i ...zyja
Obserwuj wątek
    • buska_77 Re: Pytanie 03.07.07, 17:33
      Moja gin tez mi wynalazla sad i powiedziala,ze zamrozi mi ja po wakacjach.
      Nadzerka to uszkodzona tkanka i moze powodowac czesciej wystepujace stany
      zapalne,nieleczone,wiadomo,sa niebezpieczne.
      Trzeba teraz Nam zrobic cytologie i spowrotem do lekarza smile
      Ma, tylko nadzieje,ze nie bedzie bolalo.
      • irima2 Re: Pytanie 03.07.07, 17:43
        Ja już miałam dwa razy sad
        Ostatnio po poronieniu, a przed ciążą. Lekarz mówił, że mogła to być przyczyna
        poronienia - bo łatwiej o stany zapalne, poza tym jest to zwyrodnienie szyjki
        macicy i może przepuszczać bakterie. Miałam wymrażaną. Nic nie boli, najgorsze
        jest to, że wziernik musi być dosyć mocno rozwarty.
        Ale wiem, że dużo jest lekarzy, którzy twierdzą że nie należy ruszać tylko
        często kontrolować. Taka opinia panuje m.in. na forum "zdrowie kobiety" gdzie
        zwolenniczki usuwania są publicznie linczowane a lekarze, którzy zalecają
        usuwanie są wyzywani od naciągaczy i szarlatanów.
        • bozenas4 Re: Pytanie 03.07.07, 22:46
          Ja na szczęście teraz nie mam...ale miałam kiedyś i miałąm to zamrażane.raz
          zamrażał mi to taki lekarz, że mi tego do konca dobrze nie zrobił i sie
          wróciło,ale potem trafiłam na takiego super lekarza, który wszystko dobrze
          wyleczył.
          Jak zamrażają to troche takie dźiwne uczucie-moze troche boli podbrzusze, ale
          nie bardzo.



          ----
          fotoforum.gazeta.pl/u/bozenas4.html
    • marysiowamama Re: Pytanie 04.07.07, 00:00
      Mnie wynaleźli podczas pierwszej ciąży (ponad 3 lata temu) i powiedzieli że
      jest na tyle mała żeby tego lepiej na razie nie ruszać. Niesty sie powiększyła
      i postanowiłam ja usunąć. Umówiłam sie na wizyte i...zaszłam w ciążę. I znowu
      się wszystko odwlekło. Teraz mam zamiar cos z tym zrobić. Tylko wiem że pewnie
      ciężko bedzie mi sie zebrać.
      U mnie to skutkuje czestymi stanami zapalnymi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka