Dodaj do ulubionych

Dzień Marchewki

15.08.07, 12:51
Dzisiaj próbowaliśmy podać Adze marchewkę (ugotowaną i zmiksowaną przeze
mnie), i nawet do łyżeczki się wyrywała, ale po spróbowaniu nie bardzo jej
zasmakowało. Więc w piątek druga próba, ale chyba tym razem tarte jabłuszko.
Obserwuj wątek
    • my_cha1 Re: Dzień Marchewki 16.08.07, 10:42
      Mój Kuba za 1 razem też się krzywił na marchewkę, chociaż zajadał z ciekawością.
      Ale po 2 dniach tak mu zasmakowała, że teraz czasem nie nadążam z nabieraniem
      zupki na łyżeczkę! Ja póki co daję słoiki gerbera.
      Także może spróbuj podać córze marchewę jeszcze kilka razy? Może przyzwyczai się
      do smaku i załapie? Jabłko podobno kwaśniejsze, więc może być jeszcze gorzej?
      Chociaż wiadomo, każdy ma różne smaki.
      Ja Kubie próbowałam podać kisiel z malin (kwaśny, strasznie się krzywił i po 2-3
      łyżkach odmówił) oraz ugotowaną brzoskwinię z ogródka (ta nie była kwaśna, ale
      też się krzywił i wcisnęliśmy mu tylko kilka łyżeczek, z czego połowę wypluł).
      Moje doświadczenia z owocami są póki co mało pozytywne. Zamierzam spróbować
      jabłko ze słoiczka. No i dalej będę go katować tą brzoskwinią, bo próbował tylko
      1 raz. Może się przyzwyczai?
      • buns Re: Dzień Marchewki 16.08.07, 11:05
        niestety Aga całą marchewkę wypluła - gdyby krzywiąc się zjadła choć trochę
        byłoby dobrze...zobaczymy czy dalej marchewka czy jabłko (ja jabłka uwielbiam i
        jem ich ogromne ilości więc może się przekonawink)
        Pozdrowienia dla Kuby
        Aha - a jak sprawuje się chusta? bo zdjęcia są supersmile
        • my_cha1 Aha, no to u mnie faktycznie było inaczej 16.08.07, 15:16
          Próbuj zatem dalej. W końcu trafisz w gusta małej smile

          A chusta jest super. No,na tyle, na ile może, bo to samoróba. Na szczęście
          poprawiłam nieco wiązanie, bo jak zobaczyłam je na zdjęciach, to mnie trochę
          szokło. No i opis wiązania porządnie przeczytałam. Myślę, że teraz jest OK.
          Zabieram chustę zawsze ze sobą na spacer, nawet jak idę z wózkiem, bo jak mały
          protestuje, to wskakuje do chusty i jest git.
          Przymierzam się do oryginalnej i nie wiem na jaką się zdecydować. Ty masz hoppa,
          prawda? I jak, polecasz?
          • buns Re: Aha, no to u mnie faktycznie było inaczej 16.08.07, 18:27
            Polecam Hoppa jak najbardziejsmile Ja wózka używam ostatnio baaaardzo rzadko. smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka