agawikk
02.09.07, 16:52
Maja córeczka pierwszą noc spała we własnym pokoju. Czekaliśmy aż
skończą się odwiedziny znajomych i rodziny bo potrzebowaliśmy dla
nich pokoju. Ale teraz pokoik jest własnościa Wiktorci. Było mi
trochę przykro, że moje maleństwo nie śpi koło mnie. Ale dla małej
chyba nie było różnicy, przespała całą noc. Tylko ja kilka razy
sprawdzałam czy wszystko w pożądku. Czy ktoś już też "wyprowadził"
dziecko?