Dodaj do ulubionych

już nie mam siły ciągle chory

28.12.07, 10:26
czy wasze wrześniaki też tak chorują? zawsze mogłam zgonić to na żłobek ale od
2 miesięcy nie był w żłobku bo najpierw był przeziębiony potem miał zabieg
stulejki, potem było ok, następnie zapalenie płuc jakieś 5 dni po tym było
wszystko ok, a teraz znowu zaczyna kaszleć, już nie wiem co mam robić???
Obserwuj wątek
    • smeagoul Re: już nie mam siły ciągle chory 28.12.07, 10:49
      u nas to samo tydzien w żłobku tydzień na L-4 i tak w kołosad latem jest super
      ale pozostała częśc roku masakra... my w tym roku zdecydowaliśmy się na podanie
      szczepionki poprawiającej odporność: Doustna szczepionka Broncho-Vaxom- 30
      kapsułek - podaje się 10 dni a potem 20 dni przerwy znów 10 i 20 przerwy i tak
      dalej - w sumie terapia na 3 miesiące. Można też kupić tylko 10 szt- ale już
      wolałam tą większą.
      cena jaką zapłaciłam to 74 zł za 30 kaps.- na leki średnio na miesiąc wydawałam
      o wiele więcejsad
      Mam nadzieję , że podziała i będzie lepiej. - jesteśmy dopiero w 5 dniu- mieszam
      Mackowi zawartość kapsułki z 1/2actimela- bo jestem pewna ze wypije całość-
      bardzo lubi actimelki- kupuję te z jogobelli albo te z lidla. oczywiście ich
      skutecznośc jest do Dsmile a kupuję tylko ze względu na walory smakowesmile)

      polecam ten link: www.resmedica.pl/zdart9009.html

      Zapytaj swojego pediatry. Mnie moja polecała tę szczepionkę już w zeszlym roku
      ale ja wolałam popczekać - myślałam że organizm sam może się wreszcie uodporni
      ale w tym roku jest jeszcze gorzej...więc próbuję- zobaczymy...
    • otaota Re: już nie mam siły ciągle chory 28.12.07, 20:57
      może spróbujcie domowe sposoby.Julka dostaje wyciśniętego z buraka soku+ząbek
      czosnku - też wyciśnięty sok(najlepiej w sokowirówce. Pije codziennie po 1
      łyżeczce.Dla mnie rewelacja.Trzymamy w lodówce.
      • smeagoul Re: już nie mam siły ciągle chory 29.12.07, 10:08
        próbowałam domowych sposobów cały zeszły rok ale nic nie pomogło- soki z bruraka
        z czosnkiem, miód z czosnkiem i cytryną- i inne miksturysad bioaron C, Cerutin i
        inne tego typu z apteki- ostatnio nawet echinacea z alkoholem w kroplach- NIC
        dlatego zdecydowałam sie na tą szczepionkę.
    • patoga Re: już nie mam siły ciągle chory 29.12.07, 18:53
      Moja Alicja chorowała strasznie w zeszłym roku, nie chodziła do
      żłobka. Pediatra przepisała Esberitox N, ziołowe kropelki. Nie wiem
      czy to ich zasługa czy moje dziecie się w końcu uodporniło innym
      cudem, ale od tamtej pory miała tylko katar i to trwający trzy dni!
      TFU TFU - bo do końca zimy jeszcze troche tongue_out
      • alciafedo Re: już nie mam siły ciągle chory 09.01.08, 23:18
        my od 24 wrzesnia leczymy sie u alergologa
        bierzemy ribomunyl juz 3 miseczna kuracje przetrwalismy
        i pierwszy raz od tego czasu jestesmy na zwolnieniu
        nie zapalenie oskrzeli ale kaszel i lekarka powiedizla ze
        lepiej go zostawic jak on tak lapie te zapalenia oskrzeli i pluc
        juz po 2 dniach jest lepiej
        mysle ze wponiedzilek pjdzie do zlobka
        ale i tak zadowolona jestem bo od 24 wrzensia nic sie nie dizlao a
        teraz tez bez natybiotuku

        mammay od alergologa inhalacje z pulmicortu i berodualu i to
        skutkuje bardzo dobrze

        ale ogolenie to z tymi chorobami to masakra

        pozdrawiamy
        Alicja i
        Karol
    • asia_mod Re: już nie mam siły ciągle chory 11.01.08, 14:59
      U nas strasznie było rok temu. Miłosz chorował co miesiąc i zawsze kończyło się
      antybiotykiem. Ma gronkowca złocistego i choruje na anginę bądź biegunki.
      Dokładnie rok temu zaczęliśmy kurację ribomunylem, trwała pół roku. i przez te
      pół roku ani razu mały nie chorował. W lipcu złapał anginę i oczywiście musiał
      wziąć antybiotyk, bo temperatura nie spadała. I zachorował teraz. Aktualnie
      jestem na L4, bo mały miał jakieś rewolucje jelitowe. Czyli nie jest tak
      najgorzej, dodatkowo od jesieni co tydzień bierzemy na czczo oscillococinum. Ale
      jak to będzie od września to nie wiem, bo planujemy posłać go do przedszkola.
      Póki co jest z dziadkami.

      Jakby na to nie patrzył, jak dzieciak choruje to ręce opadają.
    • hana254 Re: już nie mam siły ciągle chory 21.01.08, 13:06
      No to i ja dołączam do mam choruszków. Moja córcia zachorowała pod
      koniec grudnia- zapalenie płuc i ciągnie się to już 3 tygodnie,
      teraz ma zapalenie oskrzeli bierze już 3 antybiotyk, jeszcze kaszle
      i ma szmery w klatce piersiowej. Jestem załamana, bo dotychczas mała
      miała tylko raz zapalenie oskrzeli i jakieś drobne katarki. A teraz
      załapała jakieś paskudzctwo i nie może z tego wyjść.
    • doso1 Re: już nie mam siły ciągle chory 21.01.08, 23:41
      Bilans od konca wrzesnia do konca grudnia - mlody 6 razy chory,
      mloda - 5. A teraz wlasnie Nico zalicza trzydniowke (wlasnie dzis
      wylazla wysypka). Mam dosc!
      Aha, a do tej pory pory mialam zupelnie niechorujace dzieci.
      • justin301 Re: już nie mam siły ciągle chory 29.02.08, 20:15
        Ja długo nie wiedziałam co to chore dziecko. A teraz to jakiś koszmar.
        Trzy tygodnie temu zapalenie płuc. W ten poniedziałek była lekarka -wszystko
        super . Do dzisiaj. Gorączka 38 i kichanie. Nie wiem co będzie jutro. Mam tego
        dość. Płakać mi się chce po prostu.
        • kasikk_29 Re: już nie mam siły ciągle chory 29.02.08, 20:50
          ja już się "przyzwyczaiłam"
          mała znowu w domu - po ospie osłabienie, więc złapała coś
          mam tylko nadzieję, że swoje przechoruje, a póżniej będzie zdrowa w przedszkolu
          i szkole

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka