Dziewczyny, wiem, że kilka z nas wraca jutro do pracy. Ja również. Dziś mam
doła z tym związanego. Kuba od kilku dni nieco fiksuje, zaczął bać się obcych,
marudzi przy jedzeniu. Normalnie, idealny czas na powrót do pracy

(( Ale
jakoś musimy przeżyć! Trzymam za nas wszystkie kciuki i dajcie znać jak wam
poszło!!!