Dodaj do ulubionych

wielki come back

01.01.08, 22:53
Dziewczyny, wiem, że kilka z nas wraca jutro do pracy. Ja również. Dziś mam
doła z tym związanego. Kuba od kilku dni nieco fiksuje, zaczął bać się obcych,
marudzi przy jedzeniu. Normalnie, idealny czas na powrót do pracy sad(( Ale
jakoś musimy przeżyć! Trzymam za nas wszystkie kciuki i dajcie znać jak wam
poszło!!!
Obserwuj wątek
    • gosiak781 Re: wielki come back 02.01.08, 22:25
      bapisz jak Wam poszlosmile ja z Filipkiem o 6,5 miesiaca jak mial poszlam do pracysmile
      odzylam, jestem zadowolona z opikunki, wrocialm do ludzismile i jest fajnie

      mam nadzieje ze u Was tez tak bedzie!
      daj nacsmile
      • my_cha1 Re: wielki come back 02.01.08, 23:29
        Wypadło średnio, niestety. Ja się trzymałam całkiem dzielnie, choć łezka w oku
        się zakręciła. Młody moją nieobecność też dobrze zniósł. Nianie niestety gorzej.
        Bo jak był z nią i moim mężem lub teściową, to było OK. A jak byli tylko we
        dwoje, to sajgon niestety. Póki co postaramy się zorganizować niani towarzystwo
        kogoś z rodziny i mam nadzieję, że jakoś to będzie.
        • gosiak781 Re: wielki come back 03.01.08, 13:33
          a co znaczy ze sajgon byl z niania?
          nie daje rady? czy co sie dzieje?
          • my_cha1 jest beznadziejnie 03.01.08, 22:58
            to znaczy, że Kuba zaczął płakać
            nie chciał jeść
            ona sama w sobie jest fajna i fajnie go zabawia
            tylko musi się do niej przyzwyczaić
            a właściwie to musiał
            bo niestety musimy szukać nowej niani
            ta niestety z powodow rozinnych musiała zrezygnować
            szkoda
            i teraz na gwałt musze szukac niańki
            no beznadziejnie po prostu
            a mialo być tak pieknie... sad((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka