estel7
16.01.08, 12:40
Po tym jak w wątku o spaniu napisałam, ze jak się obudzi o 6 to będę mu
czytała aż uśnie wątek o grzecznych dzieciach które wstają 2 godziny później
niż on, Paweł obudził sie o 7.45. Dwa razy nad ranem go co prawda usypialiśmy
- czytaj kilka razy go położyliśmy jak wstał i głaskaliśmy ale poszedł spać
dalej a nie chciał sie bawić o 5.50!!
mam nadzieję ze to nie jest tylko podpucha żeby się głupia matka cieszyła.