Dodaj do ulubionych

na co macie smaka?

14.02.08, 09:42
ja wczoraj zrobiłam sobie wątróbkę - pyszności!!! z cebulką i pieczarkami.
dzisiaj chyba nie odmówię sobie spaghetti z sosem z pomidorów i duuuużą
ilością czosnku. nie mogę natomiast przełknąć niczego słodkiego, odrzuca mnie
na sam widok, nie wspominając o zapachu lub smaku. a codziennie rano
sprawdzam, czy kakao dla córci nie za gorące i szybciutko muszę zagryźć
pomidorkiem albo suchą bułką wink a jak Wasze smaki, na słodko, słono, kwaśno?
Obserwuj wątek
    • andzia_s Re: na co macie smaka? 14.02.08, 09:52
      Ja mam ochote non stop na jajko sadzone mocno przyprawione do tego frytki z
      majonezem
    • iwongia Re: na co macie smaka? 14.02.08, 10:57
      e-millie ja mam to samo co ty. Nie mogę znieść widoku słodyczy. A
      jeszcze dzisiaj na walentynki nasz kierownik w pracy przyniósł nam
      torcik z bitą śmietaną i pączki w kształcie serca fuuuuuuj.
    • rooms Re: na co macie smaka? 14.02.08, 11:15
      na parówki z musztardą i pomidorysmile piję też litry kefiru. A poza tym mam
      jadłowstręt i raczej muszę pamiętać, żeby nie być głodna (większe mdłości)...
      Zupełnie nie umiem przewidzieć, co będę w stanie zjeść, muszę powąchaćsmile
      • aniaresz Re: na co macie smaka? 14.02.08, 12:22
        Ja przed zajściem musiałam zjeśc batonika codziennie a teraz mi strasznie niedobrze jak widzę słodycze, dziwne bo jakoś nie mam apetytu wogóle raczej jem na siłę, pomimo że mnie nie mdli........
    • aluminium3 Re: na co macie smaka? 14.02.08, 14:24
      a ja wczoraj stwierdzilam, ze jak nie zjem hamburgera to umre.
      zjadlam i bylo to najpyszniejsze jedzenie jakie jadlam w zyciu smile
      normalnie bym nie tknela, ale w poprzedniej ciazy tez tak mialam.
      plus odrzucenie slodyczy - nawet herbate pije z cytryna bez cukru smile

      tluste i slone - to jest to!
    • paulapom Re: na co macie smaka? 14.02.08, 14:32
      ja zdecydowanie na kwaśno... wogóle ma słaby apetyt ale jedyne co
      moge jeść to cytrusy, ogórki kiszone, chrzan. Nie mogę znieść
      słodyczy, kawy. A w pierwszej ciąży własnie na słodycze miałam ochote
      • ju83 ŁOSOŚ !!! 14.02.08, 14:49
        nigdy nie lubiałam wczesniej ryb, a tu nagle takie odkrycie... Oprocz tego odkryłam herbatkę imbirową- jest super na mdłości- od razu przechodzą !!!
        • olensia Re: ŁOSOŚ !!! 14.02.08, 14:59
          Ja jem caly czas jablka. Wszystko inne odpada mam takie mdlosci i wymioty ze az
          wszystkiego sie odechciewa sad( Buuuuu
        • rooms Re: ŁOSOŚ !!! 14.02.08, 15:00
          niestety, mi herbata imbirowa nie pomaga na mdłości... Ale spróbuję z cytryną,
          szczególnie że na kwaśne też mam ochotę...
    • inka1970 Re: na co macie smaka? 14.02.08, 21:41
      Dzieci uprosiły mnie o pizze. Pojechałam do Pizza Hut,
      przecierpiałam zapachy i... zeżarłam 2 kawałki peperonii na
      puszystym cieście, 2 kawałki pieczywka czosnkowego z serem, bar
      jarzynowy, potem lody w domu -walentynkowe i teraz.....jest mi
      niedobrzeeee brrrr cierp ciało jakżeś chciało hiihhiihih Pozdrawiam
    • anzuzo ja mam ciągle "odjazdy" smakowe 15.02.08, 00:36
      Sama niewiem co się teraz ze mną dzieje. W poprzednich ciążach nie
      miałam żadnych "odjazdów", jedynie w obu ciążach nietolerowałam
      mięsa pod żadną postacią. W pierwszej ciąży wszystko było dla mnie
      za słodkie, nawet niedojrzałe śliwki. Natomiast trzecia
      ciąża "rządzi" się swoimi prawami, np. dzisiaj na kolacyjkę zjadłam
      ogromną ilość kanapek ze szczypiorkiem, salami i grubą warstwą
      musztardy chrzanowej (normalnie jej bym do ust nie wzięła). Kolacja
      jednak była za mała, bo cały czas byłam głodna. Wróciłam do kuchni i
      zrobiłam sobie sałatkę z sałaty lodowej, papryki, kukurydzy i cebuli
      czerwonej, a i jeszcze rzodkiewki (przed wieczorem byłam w sklepie)
      do tego duuuuużo sosu majonezowo-czosnkowego, zamiast pieczywka w
      oczy rzuciła mi się czekolada Aero (taka dmuchana dwukolorowa) i tą
      czekoladą przegryzałam sałatkę. Mąż z jakimś dziwnym niedowierzaniem
      na mnie patrzył...., ale nic mu nie dałam. Wszystko zjadłam.
      Kilka dni wcześniej jadłam gotowane mięsko z rosołku z małymi
      pączuszkami, pychotka.......
      Moja mama to już tylko z politowaniem na mnie patrzy i puka w czoło,
      że zdziecinniałam przy tej trzeciej ciąży.
      Pozdrawiam Aneta
      • olensia Re: anzuzo 15.02.08, 04:13
        to sie wlasnie nazywa miec zachcianki w ciazy smile Podziwiam smile
        • santamanana Re: anzuzo 15.02.08, 12:25
          Ja też podziwiam. Ja niestety nie mam zachcianek. Az sie
          zastanawiam, czy ta moja ciąza to czasem na niby nie jestwink
          • diament79 Re: anzuzo 15.02.08, 12:56
            Ja też nie mam żadnych zachcianek, aż dziwne...
      • inka1970 Re: ja mam ciągle "odjazdy" smakowe 15.02.08, 14:55
        hahaha ODJAZD!!! Przebiłaś mnie, już nie czuję się "nienormalna"
        Witaj kochana w klubie big_grin
      • mineralna.woda Re: ja mam ciągle "odjazdy" smakowe 15.02.08, 19:41
        Hahaha nieźle ;D Ja jeszcze aż takich hardcorowych nie mam ale zajadam się
        buraczkami z ostrym chrzanem, których nie tolerowałam i nie spożywałam nigdy
        wcześniej ?!?!?! ;D
        • aniaresz Re: ja mam ciągle "odjazdy" smakowe 15.02.08, 21:48
          Ja narazie zachcianek nie mam, ale piję herbatke malinową litrami, tak mi smakuje.............

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka