olensia
18.02.08, 15:21
Zastanawiam sie dlaczego lekarze w Polsce (a moze i nie tylko) kaza brac
wszystkim ciezarnym nospe. Pamietam gdy w pierwszej ciazy podczas pierwszej
wizyty lekarz odrazu kazal mi kupic nospe i brac gdy poczuje jakis bol. Ja
jestem wielka przeciwnicza lekow, biore tylko wtedy kiedy naprawde jestem juz
zmuszona. Nospy w pierwszej cizy nie bralam mimo ze czulam czasmai pobolewanie
brzucha. Uwazam ze jest to normalny objaw ciazy. Co innego gdy kobieta ma
jakies problemy to wtedy jestem w stanie to zrozumiec. Tu gdzie mieszkam teraz
nigdy nikt nie wpominal o zadnych tabletkach rozkurczowych i nic kobietom sie
nie dzieje. Za kazdym razem gdy szlam do lekarza pierwsze pytanie jakie
zadawal dotyczylo tego ile wzielam nospy i zawsze upominal zeby ja brac. Nospa
w tej chwili dla lekarzy jest normalnym lekiem takim jak witaminy, a chyba tak
nie powinno byc.