Dodaj do ulubionych

Melisa na mdłości?

29.02.08, 10:50
Dziewczyny co wiecie o piciu melisy w ciaży.Podobno pomagana mdłości
oby tak było,bo u mnie porażka prawie 24h na dobe!!!!
Obserwuj wątek
    • mineralna.woda Re: Melisa na mdłości? 29.02.08, 10:52
      Oo... to może ja nie mam w ogóle mdłości bo ciąglę popijam melisę ;D
      • e_rubi Re: Melisa na mdłości? 29.02.08, 11:14
        sprobuj. mnie niestety nie pomaga...dobra na mdlosci jest herbatka
        imbirowa.
        u mnie najlepiej dziala zimna woda mineralna z duza iloscia cytryny
        albo maly lyk lodowatej...coca-coli smile
        • aniaresz Re: Melisa na mdłości? 29.02.08, 11:31
          Podobno można podjadać migdały na mdłości!! Ja tak się cieszyłam że nie mam mdłości a niestety od 3 dni są poranne aż za bardzo, także ciężko wstać z łóżeczka i się zmusić do życia i codziennych obowiążków!!!!!
          • berenika.28 Re: Melisa na mdłości? 29.02.08, 11:38
            rada mojej mamy: ssanie plasterka cytryny. Ale tak caly czas?
            brrr smile))
    • diament79 Re: Melisa na mdłości? 29.02.08, 17:50
      O matko, dzisiaj to już nie wiem co ze sobą zrobić. Ciągle mi niedobrze, ano
      pojechalismy do moich rodziców i pierwsze co zrobiłam po wejściu to poleciałam
      do kibelka sad((
      Normalnie szok, nie mam w domku żadnej takiej herbatki, ani imbirowej ani
      melisy, nie mam jak wyjść, bo pogoda brzydka to nie będę Arka ciągnąć. Jutro
      sobie najwyżej kupię, ale nie wyrabiam, w poprzedniej ciąży tak nie miałam...
      • olensia Re: Melisa na mdłości? 29.02.08, 18:09
        Ja juz dalam sobie spokoj ze wszytskim herbatkami itp. Poprostu wiem ze tak musi
        byc i nic mi nie pomoze, bo niestety nic mi nie pomaga. Musze to przetrwac tak
        jak w poprzedniej ciazy...
    • partisan76 Korzeń Imbiru! Naprawdę działa 15.03.08, 08:53
      Sprawdziło się u mojej żony i kilku znajomych.
      Kupujecie w sklepie korzeń imbiru, na wagę, obieracie go ze skórki i jeden, dwa
      plasterki wrzucacie do normalnej herbaty. Jest to jak na razie najlepszy środek
      jaki znaleźliśmy smile

      pozdrawiam
    • zniemczyk Re: Melisa na mdłości? 15.03.08, 12:28
      Mi na poranne mdłości (jeszcze nie wymiotowałam!) pomogła porada kumpeli - zjeść
      biszkopcika jeszcze w łóżku. Kilka dni spałam z biszkoptami pod poduszką, ale
      już przeszło, to je odłożyłam.
      Mdłości w trakcie mycia zębów ustąpiły, gdy zmieniłam pastę do zębów miętową na
      owocową. Mięta może powodować odruchy wymiotne.

      Wg książki "W oczekiwaniu na dziecko" Arlene Eisenberg, Heidi E. Murkoff, Sandee
      E. Hathaway, B.S.N. (POLECAM!!!):
      "(...) Doświadczenia kliniczne niestety nie dają pewności co do skuteczności
      leczenia rannych dolegliwości ze względu na ich przyczynę. Istnieje jednak
      zgodność co do różnych sposobów złagodzenia objawów i zmniejszenia do minimum
      ich efektów. Prześledź, co najlepiej robić w tym przypadku:
      1. Stosuj dietę bogatą w białko i węglowodany - zwalczają one nudności, powodują
      lepsze trawienie w warunkach występujących w ciąży.

      2. Pij dużo płynów - zwłaszcza, jeśli tracisz je z powodu wymiotów. (...)
      Skoncentruj się na następujących pokarmach: soki owocowe lub warzywa, zupy,
      rosół. Jeśli płyny przyprawiają cię o mdłości, jedz stałe pokarmy, zawierające
      dużą ilość wody, jak: świeże owoce i warzywa - szczególnie sałatę, melony i
      owoce cytrusowe. Niektóre kobiety twierdzą, że picie i jedzenie naraz powoduje
      obciążenie przewodu pokarmowego. Jeśli i ty jesteś tego samego zdania, spróbuj
      pić tylko między posiłkami.

      3. Pobieraj witaminy jako wyrównanie środków odżywczych, których możesz mieć
      niedobór. Weź je o tej porze dnia, kiedy prawdopodobnie nie zwrócisz ich -
      najlepiej przed spaniem. Twój lekarz może zalecić ci 50 mg witaminy B6, która
      podobno pomaga w leczeniu mdłości u niektórych kobiet.
      Nie bierz żadnych leków na dolegliwości poranne, chyba że masz je przepisane
      przez swojego lekarza. Lekarz przepisuje je w przypadku, gdy dolegliwości
      poranne są dość poważne, osłabiają twój organizm i zagrażają twemu układowi
      trawienia oraz twemu dziecku.

      4. Odwracaj wzrok, węch i smak od pożywienia, które powoduje mdłości. Ale nie
      rób z siebie męczennicy i przyrządź kiełbaskę z cebulą dla siebie i swego męża.
      Z jedzeniem nie przesadzaj, bo może to źle wpłynąć na twoje zdrowie. Zamiast
      kierować się sumieniem pozwól, żeby sam żołądek dyktował rodzaj pożywienia.
      Wybierz tylko te słodkie rzeczy, które tolerujesz (witaminę A i białko otrzymasz
      np. z brzoskwini i naleśników, zamiast z kurczaka). Albo jadaj cząber, jeśli
      jest on receptą na zmniejszenie objawów brzusznych. Na śniadanie zjedz np.
      przypieczoną na ruszcie kanapkę z serem i pomidorem zamiast kaszy i soku
      pomarańczowego.

      5. Jedz często - zanim poczujesz głód. Kiedy twój żołądek jest pusty, kwas
      żołądkowy nie ma co trawić oprócz własnej wyściółki. To również może powodować
      mdłości. Niski poziom cukru we krwi spowodowany jest długimi przerwami między
      posiłkami. Lepiej jest spożywać sześć małych posiłków aniżeli trzy duże.
      Dostarczaj odżywczych przekąsek swemu organizmowi (suszone owoce, krakersy zbożowe).

      6. Jedz przed wystąpieniem mdłości. Posiłek powinien im zapobiec.

      7. Jedz w łóżku - dla tych samych powodów powinnaś jeść często: żeby uniknąć
      pustego żołądka i aby utrzymać prawidłowy poziom cukru we krwi. Przed snem zjedz
      przekąskę bogatą w białko i węglowodany, np.: szklanka mleka i otręby pszenne.
      Rano, 20 minut przed planowanym wstaniem z łóżka, zjedz przekąskę zawierającą
      węglowodany: kilka krakersów, herbatników ryżowych lub garść rodzynek. Trzymaj
      je w pobliżu łóżka, bo gdy obudzisz się głodna w środku nocy, będą ci potrzebne.

      8. Dobrze sypiaj i odprężaj się. Zarówno emocjonalne, jak i fizyczne wyczerpanie
      może zaostrzyć poranne dolegliwości.

      9. Ranek witaj w wolnym tempie - pośpiech zwiększa nudności. Nie wyskakuj z
      łóżka. Poleż w łóżku, jedząc krakersy przez 20 minut, potem wstań wolno do
      śniadania. To może wydawać się niemożliwe, jeśli masz jeszcze inne dzieci, ale
      spróbuj obudzić się przed nimi, by mieć dla siebie tę odrobinę spokojnej chwili,
      zanim będzie cię potrzebować twój mąż lub dzieci.

      10. Szoruj zęby pastą, która nie powoduje mdłości, lub płucz jamę ustną (poproś
      swojego dentystę, aby zalecił ci dobry preparat do przepłukiwania i przedyskutuj
      ze swoim lekarze, czy można go używać) po każdym kolejnym epizodzie wymiotów,
      tak jak po każdym posiłku. Nie tylko pomaga to w utrzymaniu świeżości w jamie
      ustnej i redukuje mdłości, ale zmniejsza ryzyka uszkodzenia zębów i dziąseł,
      które zdarza się wtedy, gdy na resztkach pokarmowych pozostałych w jamie ustnej
      po wymiotach zaczynają się rozwijać bakterie.

      11. Zredukuj do minimum stres. Nudności poranne występują u kobiet, które są pod
      wpływem dużego stresu, zarówno w pracy, jak i w domu.

      12. Spróbuj zakładać "Morskie bransolety". Pierwszy ich cal założony na obu
      nadgarstkach podnosi ciśnienie wewnątrz nadgarstka i często likwiduje mdłości.
      Nie powodują one ubocznych skutków, osiągalne są w niektórych aptekach.

      U siedmiu na dwa tysiące ciężarnych, nudności i wymioty stają się tak poważne,
      że wymagają leczenia. (...)

      Leczenie (niepowściągliwych wymiotów ciężarnych).
      Łagodne przypadki można leczyć dietą, wypoczynkiem, środkami zobojętniającymi
      kwaśną treść żołądkową oraz lekami przeciwwymiotnymi (konsultacja z
      lekarzem!!!), lecz gdy stan ten przedłuża się, rzutując na dalszy prawidłowy
      rozwój ciąży, należy koniecznie ciężarną hospitalizować. Dalsze badania pozwolą
      wykluczyć nieciążowe przyczyny wymiotów, tj. zapalenie żołądka, niedrożność
      przewodu pokarmowego lub chorobę wrzodową. (...)"

      Książka jest zachwalana przez wiele ciężarnych kobiet zarówno w Polsce, jak i za
      granicą, a także ceniona przez lekarzy ginekologów, położne itp. Autorka
      rozwodzi się nad tym tematem nieco obszerniej, ale mam jednak nadzieję, że uda
      Ci się zlikwidować Twoje dolegliwości na podstawie tego, co Ci napisałam, i że
      nie będzie trzeba Cię hospitalizować.

      Życzę Ci wytrwałości i powodzenia smile

      PS: daj znać o postępie walki z dolegliwościami, tj. co Ci pomogło i w ogóle smile
    • zniemczyk Re: Melisa na mdłości? 23.03.08, 07:41
      daj znać, czy i co pomogło Ci na mdłości wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka