Termin z ostatniej miesiączki miałam na 18 września, ale ponieważ moje cykle
szalały w skutek karmienia piersią, z usg okazało się że spodziewamy się
maluszka z terminem na 4 października

)))
Zawsze rodzę przed terminem, więc pewnie i teraz urodzę we wrześniu, ale jakoś
mi dziwnie na wrześniówkach, bo kiedy ona czekają na usg połówkowe ja dopiero
na genetyczne
Także witam się tu z moją wesołą gromadką