Byłam wczoraj na wizycie i moje bóle brzucha okazały się skracającą
szyjką. Jeszcze bardzo niewiele ale muszę zwolnić moje szybkie tepmo
i się połóżyć. Martwie się czy wszystko będzie dobrze. To moja
pierwsza ciąża i nie miałam nigdy styczności z tym skracaniem. Poza
tym przepisał mi Duphaston 2razy1 i magnez 4razy1. Tylko jak tu
leżeć jak egzaminy i obrona na głowie

Cieszę się bardzo że
chociaż z dzidzią wszystko dobrze. Rośnie zdrowo, serduszko w
porządku, mózg też i wszystkie inne wymiary. No i nadal
dziewczynka

Pozdrawiam was i powiedzcie coś na temat tej szyjki
jeśli jesteście bardziej doświadczone. Pozdrawiam was serdecznie i
ide się położyć