Dodaj do ulubionych

agata mroz

04.06.08, 12:28
Dziewczyny,jestem w ogromnym szoku,bo wlasnie przed chwila
dowiedzialam sie ze zmarla nasza siatkarka Agata Mróz.zmarla na
bialaczke,a tak walczyla.Miesiac temu urodzila dziecko i cala ciaze
nosila,nie zdecydowala sie na chemie i inne zabiegi,zeby nie
zaszkodzic dziecku.Teraz po porodzie miala dla kogo zyc,zaczela
walczyc z choroba,ale niestety ten mecz przegrala.Nie mam slow na
to,ale naprawde jest mi bardzo,bardzo przykro,ze nie zdazyla sie
nacieszyc ta kruszynka,a dziecko nie pozna nigdy czulosci matki.Szok!
Obserwuj wątek
    • czarna_kota Re: agata mroz 04.06.08, 12:52
      ja tez przed chwila przeczytalam ta wiadomosc i jestem w szoku! nie
      moge przestac o tym myslecsad(( To strasznie smutne....
    • ikana Re: agata mroz 04.06.08, 13:13
      Również jestem w szoooku...Jest mi bardzo, bardzo źle...smutno mi.
      Taki maluszek został bez mamy...
      • andzia_s Re: agata mroz 04.06.08, 13:17
        Jak, jak się dowiedziałam, od tej pory nie mogę sobie z tym poradzić. Smutno
        mi bardzo.
        • olensia Re: agata mroz 04.06.08, 13:29
          sad((( Czasami los bywa okrutny sad Smutno mi sie zrobilo po tej wiadomosci, do
          tego takie malenstwo bez ukochanej mamusi sad
        • iwosia2008 Re: agata mroz 04.06.08, 13:32
          sad nawet nie wiem co napisać sad to strasznie przykre... Będzie się z góry
          opiekować swoim maleństwem...

          moja mama też umarła na raka w podobnym wieku miała 28 lat (zaniedbała nadżerke
          po porodzie) ja miałam wtedy lat 8
    • kasiaijulia Re: agata mroz 04.06.08, 13:42
      [*]
      • spaska Re: agata mroz 04.06.08, 14:00
        bardzo to smutnesada tak walczyła o dzieciątko, o zdrowie.Jak usłyszałam, to nie
        moglam uwerzyć,że tak się stałosad(
    • uma76 Re: agata mroz 04.06.08, 14:08
      bardzo to przykre sad
      • krispii Re: agata mroz 04.06.08, 14:19
        [']...brakuje po prosu słów...
        siedzę teraz i płaczę...dlaczego tak się musiało stać?
        przecież tak walczyła o życie....urodziła śliczną, zdrową córeczkę Lilianę równo
        dwa miesiące temu...to okropne co się stało.
        • zlotarybka_1 Re: agata mroz 04.06.08, 14:48
          ja też się popłakałam... zwykle nie jestem ckliwa, ale chyba ta
          ciąża powoduje, że tak bardzo żal mi malutkiej Liliany sad((
          Teraz już nie będę narzekać ani na moją cukrzycę ani na żadne inne
          niedogodności, to wszystko jest niczym w porównaniu z tym, co Agata
          musiała przejść w czasie ciąży. Z tego co przeczytałam ta biedna
          kobieta nie mogła nawet przytulić córeczki, po porodzie była zbyt
          słaba, potem musiała pozostać w izolatce... To bardzo, bardzo smutne.
          • tonia_1 Re: agata mroz 04.06.08, 14:55
            Żadne słowa nie są w stanie ukoić bólu najbliższych... Malutka
            Liliana nie będzie pamiętać swojej dzielnej Mamy... Mam nadzieję, że
            ta śmierć ma jakiś sens...
            • aniaresz Re: agata mroz 04.06.08, 15:55
              Bardzo smutne jest to jak się nie pozna swojej mamy, tak cudownej kobiety, dlaczego...........??????? Płakałam strasznie jak się dowiedziałam, zostawiła cudownego wspierającego męża i przecudną córeczkę, szok......... życie jest niesprawiedliwe bardzo
    • jojobacincin Re: agata mroz 04.06.08, 20:02
      [']['][']
    • jojobacincin Re: agata mroz 04.06.08, 20:20
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80280,5277901,Dwa_kilogramy_szczescia.html
      • akun73 Re: agata mroz 04.06.08, 21:56
        To szok i cud, mala urodzila sie 4 kwietnia...rowno dwa miesiace
        przed terminem, jakby chciala zdazyc przed smiercia..
        • anecc Re: agata mroz 05.06.08, 11:04
          Straszna wiadomosc.Chyba wszyscy wierzyli,ze Agacie Mroz uda sie
          wygrac,a wygrala infekcja.Jakie to zycie jest okrutne...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka