Dodaj do ulubionych

dyscyplina

19.08.08, 21:56
macie jakiś sposób żeby dziecie słuchało, wykonywało polecenia zaraz a nie
dopiero jak sie mamusia mocno zdenerwuje?
u nas jest tak: mama duuuzo toleruje a jak sie miarka przebierze to łubudu
dziecko dostaje "do zrozumienia ze koniec tego dobrego". No więc jak to
wypośrodkować?
z racji tego że wakacje, wszyscy w domu dzień jest jakby rozazły i stąd chyba
kłopoty. nie mam konkretnych ustalonych punktów dnia, przymusu ze wychodzimy
teraz a nie za 2h, itp.

problem: ubieramy się, młoda mówi że ją uwierają buty, ok. 1ne mogą uwierać
ale przy 10tej parze tracę cierpliwość. koniec końców ubiera 1wszą parę i o
dziwo - da się.
pytanie - czy ucinać od razu - i dziecko wkłada 1wszą parę, czy testujemy
kolejne 10 wierząc że 1-wsze faktycznie uwierały?

sama nie wiem co jest z młodą - dużo jest zazdrości o młodszego brata, lato -
brak potrzeby organizacji rozwala wszystko, ale muszę znaleźć na nią sposób,
bo choć do przedszkola (czyli zorganizowanego dnia już tylko 2 tyg.) to
chciałabym ją jakoś okiełznać a pomysłu brak.
krzyk i bicie skutkuje tym że uczy sie takiego sposobu radzenia z problemami a
to dobre nie jest...
Na izolację nie zawsze jest czas - np. musimy wyjść i odstawianie do kąta jest
nie możliwe....
gdy zostają tylko nie włożone buty to pikuś - daje młodą na klatkę i tam
ubiera jedyne buty jakie stoją przed nią bo w tym czasie zamykam drzwi, ale
gdy do ubrania jest całe dziewcze to już jest problem....
powiedzcie że tez tak czasem macie....
i jakieś złote myśli proszę smile)))
Obserwuj wątek
    • jk3377 Re: dyscyplina 20.08.08, 09:21
      ja jestem bardzo konsekwentna, uparta i zorganizowana...moje NIE to
      NIE.
      czasem to pomaga czasem wrecz przeciwnie.
      jednak w syt podobnych do twoich pomaga.moj stanowczy glos,polecenie
      najwyzej dwukrotne dziala.szczegolnie przed 7 rano przed praca np.
      mlody sam sie musi ubrac calutki,poskladac pizame(wieczorem ciuchy
      tez).
      kiedys byl kryzys i nie chcial sie ubrac-ja wzielam mala i juz
      wychodzilam na klatke-wtedy zorientowal sie ze zostaje sam i zdazyl
      sie ubrac.wiecej tego nie robil.
      M jest bardziej poblazliwy i ustepuje przez co jest wykorzystywany.
      najbardziej mnie wkurza ze M myje mu zeby wieczorem bo mlodego bola
      rece-a przeciez umie.i tylko jak ja podejde to juz wiedza co maja
      robic.

      w syt bez pospiechu stosujemy izolacje, karna poduszke,brak deseru-
      slodyczy.dziala.

      tez czasem krzykne i to pozadnie i niestety klepne w tylek.ojjjjj...
      • lila1974 Re: dyscyplina 20.08.08, 11:53
        Myślę, że dzieci słuchające rodziców od pierwszego słowa to są
        jakies wyjątki niesamowite. Reszta dzieci, które znam, a znam rzesze
        całkiem spore, właściwie od oseska próbuje przeforsować własne
        zdanie. Dla mnie to nic dziwnego. Pamiętam zresztą samą siebie i
        fakt, że niczym innym nie doprowadzałam tak skutecznie mojej mamy do
        szału jak odwiecznym "zaraz".

        Staram się zatem wykazywać zrozumienie dla tego dziecięcego
        ociągania się. Forsować swojego zdania również nie próbuję, jeśli
        nie jest to absolutnie konieczne - jeśli buty, które Nela chce
        założyć nie są akurat tymi, które ja bym jej założyła, ale
        generalnie nadają się do chodzenia (czyli nie są sandałami na śnieg)
        to czasami prośbą, czasami sposobem, a czasami rozkazem egzekwuję
        ich założenie.

        Przekonałam się już wiele razy, że na każde dziecko jest metoda,
        trzeba ją tylko umieć znaleźć. Oczywiście nie zawsze jest na to czas
        i nie uważam, aby rozkaz był czymś złym, kiedy okoliczności tego
        wymagają, byle w sprawach błahych dać dziecku wolną rękę, niech ma
        polę do popisu i decydowania o sobie.

        Kornelka weszłą własnie w jakiś płaczliwy etap, ale jako posiadaczka
        również starszego dziecka wiem, że trzeba go po prostu przetrwać -
        tak, jak nagle stała się beksą, tak któegoś dnia znów wróci pogodna
        i ugodowa trzpiotka ... a potem znów nastąpi okres żalu o wszystko i
        płaczu bez powodu.

        Uszy do góry smile
      • marioladabr Re: dyscyplina 20.08.08, 12:02
        U nas też konsekwencja się sprawdza i jeśli mały marudzi i z uporem
        maniaka coś powtarza to ja też to robię - z uporem maniaka powtarzam
        swoją wersję.Np. ja chę cukierka a ja na to: najpierw obiad później
        cukierek i tak przez pół godziny sobie rozmawiamy.
        Jeśli chodzi o np. ubieranie się to raczej nie mam problemów. Jeśli
        przygotowane przezemnie ubranie nie pasuje młodemu to otwieram szafę
        i mówię, żeby wybrał sobie inne spodnie, bluzkę, buty ale przy tym
        uprzedzam, że w tym będzie mu zimno/gorąco. I pozwalam mu ponosić
        konsekwencje wyboru (czasami się spoci, zmarznie, czasami nogo
        obetrze w za małych butach).
        Tracę cierpliwość jak np. szykuję kąpiel i proszę, żeby przyszedł do
        łazienki i się rozebrał i tak powtarzam 50 razy a on robi coś
        zupełnie innego i niewiele sobie robi z mojego gadania. Ale
        znalazłam ostatnio sposób... jeśli nie reaguje po którymś moim
        powtórzeniu to mówię: nie to nie, Ty mnie też będziesz o coś
        prosił...
        I to działa! Pędrak wtedy zrywa się i wykonuje moje polecenie.
        • mariola1315 Re: dyscyplina 20.08.08, 13:30
          U nas najgorzej ostatnio jest z ubieraniem - Mateusz mówi,że nie
          może sobie zdjąć bluzki lub założyc sandałek (poprostu nie chce mu
          się). Czasami jak się gdzieś spiesze, to założę mu tą bluzkę - ale
          staram się,żeby sam założył. Tłumaczę mu,że jak pójdzie do
          przedszkola po wakacjach, to tam nikt go nie ubierze,sam będzie
          musiał sobie radzić.
          generalnie zauważyłam,że przez okres wakacji moje dziecko bardzo się
          rozleniwiło.


          Mateuszek ma
          i
          Łukaszek ma
          • lila1974 Re: dyscyplina 20.08.08, 14:53
            Wakacje działają rozleniwiająco nie tylko na dzieci tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka