maurycjaa 09.09.08, 19:38 ale boję się że nie rozpoznam, że to JUŻ. właśnie siedzę na kanapie i czuję jak dziecko rytmicznie naciska mi na pęcherz, a może to już początek skurczów? normalnie paranoję mam.... a to 35-ty tydzień Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
stas2008 Re: może to głupie 09.09.08, 19:42 a może ma poprostu nisko głowę i ma czkawkę, ja regularnie czuje czkawkę swojego syna na szyjce macicy Odpowiedz Link Zgłoś
maurycjaa Re: może to głupie 09.09.08, 19:47 no ma już główkę na dole i generalnie się ledwo mieści, bo jest duża, ale to nie czkawka, tylko takie wiercenie maksymalne Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: może to głupie 09.09.08, 19:48 też mi się wydaje że to raczej czkawka ja mam tak codziennie Odpowiedz Link Zgłoś
antusiowa_mama Re: może to głupie 09.09.08, 19:54 jeśli nie jestes pewna - to nie to. Jak się naprawdę zacznie - będziesz wiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
olensia Re: może to głupie 09.09.08, 20:00 Ja mam tak juz od kilku tygodni... Bole pordowe przypominaja bardziej te ktore ma sie podczas @, przynajmniej u mnie tak bylo. Mnie czasami tak naciska mocno corcia ze az musze sobie przykucnac z bolu Odpowiedz Link Zgłoś
shira_2006 Re: może to głupie 09.09.08, 20:52 Tez stawiam na czkawke.A jak nie jesteś pewna do idź do lekarzabuźka Odpowiedz Link Zgłoś
werona13 Re: może to głupie 10.09.08, 09:52 Nie martw się ,ja stara matka boję się,że drugi poród będzie szybszy niż pierszy(6,5 godziny)a przy tych problemach z miejscem w szpitalu mogę nie zdążyć znaleźć prodówki.Chyba zaczynam świrować w tej końcówce... Odpowiedz Link Zgłoś
kajusia76 Re: może to głupie 10.09.08, 16:54 Dołączam się do świrujących. Na ostatniej wyzycie doktor powiedzial, ze mam skróconą i mięciutką szyjkę - że tylko mi czekać na skurcze. A skurcze mam często i w dzien i w nocy.. iwpadam w schizę, ze zanim rozpoznam, ze to te właściwe skurcze to będę pędem musiała gnać na pierwszą lepszą porodówkę.... obserwuję też wypróżnienie, bo przy rozpoczęciu akcji często jest uczucie "kupy", coś jakby kręci w jelitach. Czuję się jak na bombie Odpowiedz Link Zgłoś