Dodaj do ulubionych

nie nadąrzam z produkcja mleka :(

26.11.08, 08:53
Kamil urodzial sie bardzo malusi: 2800 g i 47 cm. Teraz chyba stara
sie nadrabiac zaleglosci. Minelo 6 tyg a on juz wazy 4 kg.wisi mi na
cycku, coiagle jest glodny a moje piersi wiszą jak flaczki. Daje mu
dodatkowo wode, herbatke koperkową aby go troche oszukac, ale marnie
mi to wychodzi. czy polecacie kupienie mleka modyfikowanego aby go
dokarmic? Niby laktacja zwieksza sie poptrzez przystawianie amlca do
piersi- jednak w moim przypadku i to nie pomaga.
Obserwuj wątek
    • chrumpsowa Re: nie nadąrzam z produkcja mleka :( 26.11.08, 11:08
      mleko produkuje sie na biezaco. Jesli maly ciagle wysysa to piersi nie
      nabrzmiewaja. Jesli nacisniesz te "flaczki" wyplywa mleko? Jesli tak to znaczy,
      ze maly sie najada. Zwlaszcza, ze w tak krotkim czasie przybral tak duzo i wazy
      juz 4 kg. Mi zarowno w szkole rodzenia jak i moj pediatra mowili, zeby nie
      dopajac. To mit, ze piersi musza byc ciezkie i nabrzmiale od mleka. Sa takie,
      jesli dziecko robi przerwy w jedzeniu (np. moje sa takie w nocy, bo moja corcia
      spi ciagiem i po 5 godzin). Natomiast wieczorem, gdy czesciej ssie sa miekkie.
      Jesli ciagle masz watpliwosci to skontaktuj sie z poradnia laktacyjna lub p.
      Monika z forum Karmienie Piersia. Jesli zaczniesz dokarmiac dziecko przyzwyczai
      sie do butli, bo ssanie to ciezka praca i trzeba sie niezle napracowac, a z buli
      to jest latwo, bo "samo" leci. Tym samym jesli dziecko bedzie mniej ssalo, bo
      bedzie najadac sie z butli, piersi beda mniej produkowac i wtedy rzeczywiscie
      mozesz miec problem z produkcja mleka.
      • shira_2006 Re: nie nadąrzam z produkcja mleka :( 26.11.08, 11:14
        Dołączam sie do opinii chrumpsowej a dodatkowqo mozesz sobie kupic herbatke hipp dla matek karmiących.Ja jak mam flaczki to piej herbatke i wydaje mi sie ze szybciej nabrzmiewają.Ale moze to tylko złudzenie...jak sie czegos bardzo pragnie...wink
        • tasiaanunia do shira_2006 03.12.08, 22:03
          Również mam podobną opinię jak dziewczyny.. smile
          shira_2006 - ja również piję herbatkę z hippa...i mi pomaga... big_grin
          pozdrawiam
          • lotos2004 Re: do shira_2006 04.12.08, 00:17
            Dziewczyny maja racjesmilemi przy pierwszym dziecku tez tak powiedzieli(bo mala
            wisiala na cycku non stop),ze ona sie nie najada ,bo mam za chudy pokarm i
            niesety zaczelam ja dokarmiac tylko wieczorami jak skonczyla 1 m-c.Oczywiscie
            nadal karmilam piersia,ale jak mala poczula butelke,to jak skonczyla 4 m-c piers
            przestala jej smakowac!starsznie plakala przy kazdej probie dostawienia do
            piersisadTym razem synus tez wisi na cycku(je co 2 gdz),ale juz jestem madrzejsza
            i bardziej cierpilwa i wiem ,ze na efekty trzeba poczekacsmilepozdrawiam
            • dawida27 Re: do shira_2006 04.12.08, 10:23
              ja tez pije herbatke hippa, jak tylko czuje ze moje cycki flatczeja.
              le slyszalam, ze my przezywamy, no nasze cycule big_grin, przezywaja takie
              okresowe kryzysy. Po szesciu tygodniach od narodzinach, osmiu
              bodajze i po trzecim miesiacu. No, mi sie sprawdzilo jak na razie.
    • rosazpodlasia Re: nie nadąrzam z produkcja mleka :( 16.12.08, 11:23
      Nadąrzasz kochana,nadąrzasz.Takie małe dzieci tak mają że wiszą non stop na cycku.Mój wisiał trzy miesiące a ja sie przez ten czas nakręcałam że się nie najada i że moje dziecko jest jakieś dziwne bo je co godz.ale się zaparłam i nie dopajałam i nie dokarmiałam.Szkoda że wcześniej nie trafiłam na te forum, bo bym uniknęła wielu niepotrzebnych stresów.Teraz karmię już 8 m-cy i jest supersmile
    • agnieszka_1979 Re: nie nadąrzam z produkcja mleka :( 01.01.09, 17:20
      Musisz znaleźć swoje rozwiązanie,by wspomóc laktację. Powiem Ci tak
      mi pomogła herbatka herbapolu mlekopędna, częste dostawianie do
      piersi i wbrew wszystkim sądom bardzo ostrożne i racjonalne
      dokarmianie. Gdy miałam kryzy laktacyjny wszyscy radzili odciaganie
      i czeste przystawianie...mały płakał, ja byłam w mega stresie, i
      mleka wcale nie było więcej...mimo, że mały wisiał na cycku non
      stop. Zaczęłam dokarmiać dwa, trzy razy dziennie. Osiągnęłam spokój,
      mleka coraz więcej. teraz dokarmian raz dziennie sztucznym, albo
      czasem wcale. Mleka mam dużo. Mały uwielbia cycusie, ale potrafi tez
      ssac z butli, co mnie cieszy (nie każde dziecko chce butlę)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka