Czy Wasze dzieci lubią sanki? Bo my wyszłyśmy dziś pierwszy raz na
spacer odkąd spadł porządny śnieg (mieliśmy prawie tydzień przerwy w
dłuższych spacerach z powodu przeziębienia) i zabrałyśmy sanki. Ale
była frajda! Mała najpierw dała się ciągnąć, ale potem to sama
ciągnęła i straaasznie się cieszyła. Wołała nawet mama usiądź tam! i
chciała mnie wozić

Przyznam się że trochę pozjeżdżałam z nią z
małej górki i też miałam z tego radochę

Oczywiście przy powrocie
do domu była kupa płaczu...