W poniedziałek idziemy do dermatologa. Mojej małej pojawiły się
najpierw na zgięciu łokcia, potem na tułowiu i na udzie dziwne
kropeczki.Widoczne i wyraznie wyczuwalne. Ma to od tygodnia, byłyśmy
u pediatry, ale jedyne co powiedział to smarować np. penatenem i
iść do dermatologa jezeli nie ma poprawy...Ma to tylko z prawej
strony ciałka. Nie zauważyłam żeby drapała więc nie swędzi. Na
rączce chyba jest ich troszkę mniej, ale skóra w miejscu, gdzie były
jest zaróżowiona. Zupełnie nie wiem co to może byc

Nie zjadła
niczego nowego, nie zmieniłam proszku do prania, nie potafie tego z
niczym powiązać. Podobno jezeli uczulenie to swędzi, tak?
Spotkałyście się z czymś takim?