15.12.09, 10:52
tak mnie natchnelo robiac sobie kawe, czy ktoras z was posiada jeszcze zwykly
czajnik?
Ja lata cale uzywam elektrycznego, zagoscil w moim domu i juz zostal
wymieniany co jakis tam czas. Kilka lat temu chcialam zwykly , taki ladny ze
stali i okazalo sie ze taka zwykla rzecz jak czajnik jest dosyc drogi. Perawde
mowiac czajniki kojarza mi sie ze stylowo urzadzona kuchnia smile
Obserwuj wątek
    • fajnyrobal Re: czajnik 15.12.09, 11:12
      Mam zwykły czajnik, ale nie używam. Jestem z natury leniwa i
      gotowanie wody na gazie zajmowało tyle zachodu i czasu, że w pewnym
      momencie zrezygnowałam z picia herbaty smile Potem kupiłam elektryczny
      i znowu piję herbatkę big_grin
    • izabella_g Re: czajnik 15.12.09, 15:41
      tak, mam czajnik, bo mieszkam w budynku podłączonym do gazu

      elektryczny to mega pożeracz prądu (do 1/4 zapotrzebowania), w porównaniu z tym
      gaz kosztuje grosze

      kawe zresztą też robię na gazie, w kafeterce
    • jopi76 Re: czajnik 15.12.09, 22:21
      Ja miałam zwykły stalowy-ale spaliłam wink

      teraz jadę na elektrycznym i już rozglądam się po sklepach za nowym
      stalowym, bo jednak bardzo się przydaje -zwłaszcza w stytuacjach
      kiedy odłączą prąd wink
    • azzure1 Re: czajnik 15.12.09, 22:34
      Kiedyś miałam czajnik elektryczny, ale ponieważ jesteśmy pijakami strasznymi,
      rachunki za prąd zaczęły sięgać ponad 500 zł. Dwa lata temu przeszliśmy na
      czajnik zwykły smile i rachunki znowu spadły do 400 zł.
    • gosiak781 Re: czajnik 16.12.09, 16:29
      ja tez elektrycznysmile szybciej mi sie herbata robismile

      a te czajniki stalowe rzeczywscie cholernie drogie sa...
    • niuta_s Re: czajnik 16.12.09, 21:40
      ja mam zwykły,stalowy, od góry otwierany, można tam wstawić imbryczek z herbatą,
      bo lubię dobrą herbatę i nie wyobrażam sobie jak taką zaparzyć korzystając z
      elektrycznego czajnika, takim to chyba tylko z torebki wink
      • fajnyrobal Re: czajnik 17.12.09, 09:57
        E nie, trzeba mieć tylko angielski imbryczek z kołderką smile
        BTW, w elektrycznym łatwiej mi kontrolować, kiedy jest tzw biała
        woda, czyli temp 80-90 st C. W zwykłym było to dla mnie
        niewykonalne, bo trwało to tak długo - gotowanie znaczy się, że
        wkurzona wychodziłam z kuchni i przypominałam sobie o wodzie, jak
        już się cała wygotowała suspicious a pierwsze, co mi się zawsze spieprzyło
        to gwizdek tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka