Dodaj do ulubionych

Problem z młodszym

09.02.10, 20:22
to Szym jest u nas tym szczypiącym, bijącym, gryzącym i zabierającym wszystko.
Nie wiem skąd on ma takie zachowania bo w domu ich nie widzi, Alka się tak nie
zachowuje, nie tknie go....a on makabra, tylko patrzy żeby jej coś zabrać,
walnąć ją, itp...co robić, jak reagować gdy zabiera jej zabawki. Ona nie może
niczym się pobawić spokojnie bo od razu leci i jej wyrywa i od razu histeria
gotowa....
Obserwuj wątek
    • yula Re: Problem z młodszym 10.02.10, 13:02
      Piszesz że córa go nie tknie, a może właśnie niech odda raz drugi jak ją bije
      czy szczypie, albo nie odda zabawki? Wiem histeria będzie tak czy siak ale może
      go to czegoś nauczy.
      • slonko1335 Re: Problem z młodszym 10.02.10, 13:42
        Nie chcę Alki uczyć agresji, zwłaszcza w stosunku do młodszych i słabszych...
        • mbkow Re: Problem z młodszym 10.02.10, 18:41
          Twoj synek jest jeszcze malutki, takze nie pozostaje nic wiecej niz pilnowac, zeby jak najczesciej proby skrzywdzenia siostry byly przez Ciebie powstrzymywane silnym chwytem oraz opatrzone krotki dosadnym komunikatem z serii 'nie wolno bic, to boli'.
          to na pewno tymczasowe i nic specjalnego. warto teraz sie przylozyc, bo szybciej to okielznasz. moze w zastawieniu z Alka Szymek jest lobuzem, a w zestawieniu z moimi chlopakami jest normalny wink mlody sie zmienia, moze wchodzi w faze buntu, wkurzaja go zakazy, a naturalna sklonnosc do sprawdzania granic powoduje, ze powtarza sie do znudzenia, a on swoje. a ze jest malutki, nic mu nie przetlumaczysz. z tego samego powodu nie robi tego umyslnie. choc wyglada to nieciekawie, on nie wie za bardzo, co robi. byc moze jakby Alka mu oddala, zrozumialby o wiele szybciej wink nie chodzi o to, zebys jej mowia: oddaj mu wink pewnie po porstu w koncu sama nie wytrzyma... co rowniez jest normalne. powiem Ci, ze przy bojkach czasem nie od razu interweniuje. moj starszy 6lat jest specjalista od molestowania slownego. maly 3.5lat nie ma z nim szans. wiec czasem z bezradnsci walnie starszego, a ten wie, ze bic nie wolno. obaj wiedza. ale o ile maly dziala instynktownie, starszy juz mysli. wiec leci do mnie i sie skarzy. mowie, ze bic nie wolno, jasne, ale nie wolno rowniez denerwowac innych. mlody odreaguje, starszy zastanowi nad sytuacja.
          jak bedzie okazja, mozesz synka jakos ukarac, odebrac zabawke, pobawic sie chwile tylko z Alka...
          moze jestes za lagodna? piszesz, ze coreczka jest bardzo spokojna. taka lagodnosc moze paradoksalnie zaowocowac gwaltowniejszymi zachowaniami. mlody sie czuje bezpiecznie i swobodnie, nie ma swiadomosci, ze robi bardzo zle. mysli, ze robi ok. jezeli to nowosc w zachowaniu, to po porstu musi skumac, co wolno, a czego nie. musisz go przetrzymac.
          trzymam kciuki za spokoj i cierpliwosc smile
          • slonko1335 Re: Problem z młodszym 10.02.10, 19:31
            Właśnie nie chcę jej dać przyzwolenia na oddanie, choć czasami aż sie prosi żeby
            to zrobiła ale ode mnie takiego komunikatu nie usłyszy. Czasami ją trochę
            prowokuję jak drze się, że Szymon idzie jej coś zabierać to mówię, żeby nie dała
            i wychodzę z pokoju. Bywa rożnie, czasami poszarpią się i tyle, częściej
            niestety jej odbiera co chce a ona ryczy. Alka jest spokojna, zrównoważona, dla
            niej przemoc jest szokująca - nie rozumie takich zachowań, zawsze była dużo
            słabsza od rówieśników bo miała ONM i była rehabilitowana - teraz oczywiście nie
            ma znaku po tym ale właśnie nie potrafi zawalczyć o swoje.
            I masz rację w porównaniu do Alki Szymek jest łobuzemwink jej ulubionym zajęciem w
            tym wieku było czytanie książeczek - dopiero stawiała pierwsze kroczki a ta
            torpeda...eh...
            • mbkow Re: Problem z młodszym 10.02.10, 21:25
              jasne, komunikatu uslyszec nie moze smile u mnie jest podobnie, starszy, oprocz wspomnianego molestowania slownego, jest bardzo lagodny i wycofany. jezeli jest jego kolej np. na zapalenie swiatla w garazu, obaj o tym wiedza, on i tak pyta mlodszego, czy moze, stoi i czeka na pozwolenie, sytuacja sie przeciaga, a w tym czasie mlodszy zapala to swiatlo. mnie to martwi i zawsze staram sie to jakos pozniej skomentowac, zeby powoli eliminowac takie zachowania. w pewnie sposob 'kosztem' mlodszego. ale nie chce, zeby starszy pozostawal z takimi oporami.
              jezeli Twoja coreczka jest bardzo lagodna, startuje wrecz z pozycji (-). daleko jej do normy tudziez '0' w kwestii uzywania sily. mozesz ja spokojnie prowokowac. zreszta brat ja wlasnie uczy, ze na swiecie uzywa sie sily i trzeba z tym sobie radzic...
              zreszta Ty wiesz najlepiej smile
              • slonko1335 Re: Problem z młodszym 10.02.10, 22:01
                Alka ucieka od konfliktów, w stosunku do obcych dzieci zupełnie nie wie jak się
                zachować gdy jest takowy. problemem dodatkowo była babcia która się nią
                zajmowała jak pracowałam i kłótnie w piaskownicy za nią rozwiązywała. Wytargała
                kiedyś za uszy chłopca bo śmiał sypnąć na Alkę piaskiem, jak ktoś zabierał jej
                cokolwiek broniła jak lwica i od razu do dziecka skakała z buzią...makabra...no
                i mam teraz taką sierotkę i Szymka który ma dość dużo swobody. Na szczęście w
                przedszkolu sobie radzi bardzo dobrze ale też Panie wiedząc jaka jest wrażliwa
                zwracają szczególna uwagę na nią, był mały kryzys bo dokuczał jej jeden chłopiec
                ale wychowawczynie jakoś to rozwiązały.

                O dziwo Alka Szymka cały czas uwielbia, kocha go strasznie i okazuje to,
                zresztą i on ją też smile no w każdym razie odwozić go do spzitala czy oddawać
                nigdy nie kazała.

                Właśnie się zorientowałam, ze tytuł mojego wątku brzmi - problem z młodszym a to
                przecież problem ze starszymwink no ale pierwsze dziecko trafiło mi się grzeczne,
                posłuszne, bezproblemowe niemalże od urodzenia a ten daje w kość - to znaczy mi
                się tak zdaje tylko po Alucie bo przyzwyczaiła mnie do ciszy, spokoju,
                posłuszeństwa, przy niej nawet jednego zabezpieczenia szafek czy drzwi nie
                mieliśmy a teraz w użyciu chyba wszystko co dostępne na rynku a temu zwykle
                dłużej niż kilka godzin rozpykanie systemu zamknięcia nie zajmuje, Aluta z
                otwarciem bramki ma problem a ten cholernik górą przełazi....
        • yula Re: Problem z młodszym 10.02.10, 22:10
          Nie chodzi mi o agresje a o bronienie swojego, jemu przyda sie świadomość że nie
          można bezkarnie komuś coś zabierać, a jej że swojego można bronic.
    • mbkow Re: Problem z młodszym 10.02.10, 23:23
      mala jest spokojniutka, jezeli jest posluszna i nieporadna, to dosc wybuchowa mieszanka. fajnie, ze Twoje dzieciaki sie lubia, kochaja i akceptuja. to jest bardzo wazne, znaczy, ze u Was wszystko gra. mala w przedszkolu sobie radzi, jeszcze lepiej. ale wiesz, starszaki maja sklonnosc do zachowan pod publike. Alka moze myslec, ze tego wlasnie od niej oczekujesz - zero bicia, a w srodku sie gotuje. nie ufam mojemu synkowi wlasnie z tego wzgledu. on mi czasem mowi cos, co wg niego chcialabym uslyszec. jak dopytuję, okazuje sie, ze on ma zupelnie inne odczucia i powody, najczesciej sa z serii, ze czegos nie lubi, nie chce, ale nie potrafi tego powiedziec wprost. zawsze mu powtarzam, ze ma mi mowic, co czuje, nie ma problemu, zebysmy czegos nie robili, gdzies nie poszli, jezeli on nie chce. na szczescie, uff, widze, ze z tego wychodzi.
      i zgadzam sie z Yula, ze jak Alka walnie wreszcie Szymka, to im obojgu dobrze zrobi wink raczej nie uznalabym tego za porazke wychowawcza wink
      • slonko1335 Re: Problem z młodszym 11.02.10, 08:56
        > i zgadzam sie z Yula, ze jak Alka walnie wreszcie Szymka, to im obojgu dobrze z
        > robi wink raczej nie uznalabym tego za porazke wychowawcza wink

        tak, tak tylko nie wiem czy ona sama z siebie tak potrafi...no ale każdemu chyba
        się cierpliwość w końcu kończy....zobaczymy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka