alerom
20.02.10, 00:41
Czy potraficie to stosować? Jeśli nie - porażki wychowawcze w dużej
mierze są waszą winą!
I nie jest to atak - sama miewałam z tym problem.
Jako matka odchowanych kilkorga - stwierdzam jedno! Konsekwencja musi
być! Wystarczy w kilku priorytetach - u nas to było w zasadzie -
kłamanie i niewywiązywanie się z obowiązków (wedle wieku uczynionych
li i tylko). W sumie dzieciaki traktują nas jako luźnych
rodziców(hehe) -ale tu nie było zmiłuj(czyli - jak kotka karmisz -
mama nie przejmie obowiązku, jak kłamiesz -kto ci ma wierzyć?).
Dziecko potrzebuje reguł - niezbyt wielu, ale konkretnych.
Najgorszy jest niestabilny rodzic - wymagania wedle humoru!