pondo_81
05.06.10, 22:09
Tym oto zachęcającym tematem, proszę o pomoc..
Jak byście sie wgryzały w udziec z indyka gdybyście miały zęby a nie miały
widelca?Tak oto moja córka pierworodna od dwóch dni traktuje moją pierś..Idzie
jej górna jedynka, ale to nie jest żadne pocieszenie..
Miałam genialny plan karmić, aż nam będzie pasowało, a teraz chyba mnie to nie
pasuje. Jestem opuchnięta, skrwawiona( ugh) i temat karmienia jest dla mnie
równie stresujący co skok ze spadochronem.
Po prostu bardzo, bardzo boli. I teraz najważniejsze. Balbi nie potrafi jeść z
butelki nic a nic, a pierś dostaje na życzenie.. Co teraz?