dziewczyny poradzcie, pocieszcie, albo objedzcie, ale cos mi zrobcie
mojemu dziecku popsulo sie zasypianie i to tak totalnie, a ja juz nie wyrabiam
widac po nim, ze zmeczony, ale spac nie bedzie- siada, staje na stopach i dloniach, przewala sie, skacze po mnie i robi wszystko, tylko nie usypia
wczoraj zajelo nam to prawie 2h az w koncu zasnal
jestem juz w takim stanie, ze chyba zaczne na nim stosowac pania TH, bo 3-5-7 chyba jednak za bardzo radykalne na mnie
juz nic mi nie zostaje z wieczoru dla siebie, nie mowiac o dniu, kiedy usypiam przez ponad godzine a on spi potem pol