kaamilka 02.07.10, 12:30 jakoś mi się wydaje, że tuńczyki są napakowane chemią..., więc pewnie pasty z nich zroić nie mogę, prawda? a z wędzonej makreli? tak myślę, jaką dobrą pastę zrobić, żebyśmy też jedli. jajeczna już się zbrzydła Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mrs.t Re: tuńczyk? 02.07.10, 12:53 nie wiem czy napakowany chemia ale tunczyk musi byc klupuje takiego w wodzie zrodlanej, dla siebie i meza, jemy albo w salatce (albo jako Baked Potato ( wtedy z majonezem i ogorkiem) franko zawsze wsuwa z ogromnym apetytem - tzn dostaje zwykle z widelca to akurat (albo sam sie karmi albo chce by mu podawac) bo samemu ciezko te plateczki dlubac.. www.google.co.uk/search?hl=en&client=firefox-a&hs=h8y&rls=org.mozilla:en-GB:official&&sa=X&ei=TsQtTIu9B46nsQbA-9m1Ag&ved=0CCMQBSgA&q=salade+nicoise&spell=1 www.google.co.uk/search?q=tuna+baked+potato&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:en-GB:official&client=firefox-a www.google.co.uk/images?q=tuna%20baked%20potato&oe=utf-8&rls=org.mozilla:en-GB:official&client=firefox-a&um=1&ie=UTF-8&source=og&sa=N&hl=en&tab=wi Mysle ze okazjonalnie nie zaszkodzi, a wartosci odzywcze ma Odpowiedz Link Zgłoś
joshima Re: tuńczyk? 02.07.10, 17:19 Tuńczyk chemią to raczejnapakowany nie jest, ale żeby być w porządku to powinien być "Dolphin safe" Poza tym trzeba uważać, bo czasem napis głosi 'tuńczyk' a w środku jest makrela. A z makrelą też kłopot, bo popyt na tę smaczną rybkę bardzo jej zagraża. Więc ja osobiście dylemat mam. Odpowiedz Link Zgłoś