Dodaj do ulubionych

Prezenty :)

07.11.10, 21:20
Dziewczyny, co przygotowujecie Waszym pociechom na Mikołaja i Święta? Podzielcie się pomysłami, linkami. Chodzi mi o zabawki robione własnoręcznie, ale i o te zabawki z "przesłaniem", kupne, no i oczywiście może jakieś ciekawe pomysły na spędzenie Mikołaja z maluszkiem. Ja na pewno chce kupić małej wiersze i zastanawiam się, co by tu jeszcze mądrego wymyślić. Myślałam o lali własnoręcznie robionej, ale nie będę ukrywać, że nie mam pojęcia jak do tego się zabrać, brak artystycznej smykałki. A co do Mikołaja to chciałabym go spędzić na radosnej zabawie z dala od tłumów, może spadnie już śnieg, ech chciałabymsmile
Obserwuj wątek
    • dagis.1 Re: Prezenty :) 07.11.10, 21:41
      hm no bo widzisz to zalezy od wieku dziecia. przepraszam ze ja sie jeszcze nie zorientowalam ale nie wiem w jakim wieku masz corke

      ja mam dwulatke np - dostanie stroj jakis na pewno, zeby mi maly mis/biedronka/cokowliek latalo po domu rozesmiane wink w te swieta
    • verenne Re: Prezenty :) 07.11.10, 22:15
      Ja zamówiłam Młodej (2 lata) zestaw Lego Duplo.
      Ale z tym przebraniem to fajny pomysł smile
      • laoni27 Re: Prezenty :) 08.11.10, 11:25
        Moja córa teraz ma 17 miesięcy smile Z przebraniem fajny pomysł, ale moja chyba jeszcze za mała na to. Ja kupię drewniane puzzle, kotek złożony z czterech części, fajne bo drewniane, a ja lubię takie zabawki, no i farmę, dopasowuje się kształty zwierzątek, u nas zwierzątka królująbig_grin Marzy mi się piękna szmaciana lalka z wełnianymi włosamismile Niestety mam tendencję do nietrafiania z prezentami, na roczek kupiłam jej taki jeździk, przepiękny, drewniany, taka fajna biedronka. Ja byłam zachwycona, moja córa nie bardzobig_grin Dlatego proszę o jakieś fajne, sprawdzone pomysły na prezentysmile
        • dagis.1 Re: Prezenty :) 08.11.10, 12:00
          czyli poltora roku w swieta

          imo lala nie jest glupia w tym wieku. bynajmniej u nas sie sprawdzila - taka wlasnie szmaciana, ellka ma rubens barn ale mysle ze kazda sie sprawdzi.

          szmaciane jedzenie ??? widzialas w ikea - imo to juz powoli bedzie wiek na nasladowanie doroslych, elleczka od jakiego czasu katuje zabawy w gotowanie wlasnie

          wiesz mysle ze co dziecko to inna zabawka bedzie tym "trafionym" prezentem. ja ellce juz jakis czas temu proponowalam ukladanki i wydawalo mi sie ze bedzie sie bardzo cieszyla tym czasem ona dorosla do nich calkiem niedawno
          • laoni27 Re: Prezenty :) 08.11.10, 12:24
            Chciałam zobaczyć tą lalke i patrzcie na co natrafiłamsmile littlemiracles.pl/?138,marionetka-kaczuszka-(51969) Pamiętam mój brat taką miał, zawsze bardzo chciałam się nią bawić smile
            • klarci Re: Prezenty :) 08.11.10, 17:51
              fajna smile właśnie, poże też już pacynki - chyba, że ktoś sam umie szyć, to jeszcze fajniej wink
              w Świecie dziacka widziałam też chyba dinoptaka, który jak sie go poruszy, to jakby leciał rusza skrzydłami i tułowiem - ale chyba drogie to jest uncertain
          • klarci Re: Prezenty :) 08.11.10, 17:46
            są takie fajne drewniane warzywa i owoce, które 'tnie się' na kawałki (rzep) - w educado kosztuje chyba 85 zł.
            polecam też traktor ze zwierzątkami na przyczepie - świetna zabawka - chyba wszystkie dzieci ją kochają wink
            • mad_die Re: Prezenty :) 08.11.10, 20:43
              > są takie fajne drewniane warzywa i owoce, które 'tnie się' na kawałki (rzep) -
              > w educado kosztuje chyba 85 zł.

              o matko i córko! 85zł?????????????? Z D Z I E R S T W O !!!
              skąd jesteś? ja z łodzi, mogę przywieźć taki zestaw (deska do krojenia, noz, marchewka, pomidor, cytryna, grzybek i coś jeszcze) za 5 euro! (góra 10!)

              matko ale kabzę nabijają na tych drewnianych zabawkach, no....
              • klarci Re: Prezenty :) 08.11.10, 21:24
                a bardzo chętnie smile
                jestem z wawy, ale wysylka to juz grosze
                po nowym roku na pewno sie odezwę smile
                • mad_die Re: Prezenty :) 10.11.10, 23:37
                  Po Nowym ROku to wysylka niestety z NL juz bedzie musiala byc, czyli jakies 7 euro za paczke.
                  Dzis patrzylam, 9.99 euro warzywka do krojenia kosztują (deska, dwa noze, tacka, marchewka, jajko, i jeszcze jakies 4 warzywa).
                  Widzialam tez super drewniane puzzle, memo gry i ukladanki po - uwaga - 1 euro!
    • klarci Re: Prezenty :) 08.11.10, 17:40
      ło matko, ja mam problem co wybrać big_grin
      mamy już kolejkę drewnianą z tesco - taka jak ikeowska.
      chciałabym do tego garaż, wózek dla lalek, lego, albo inne klocki, bo mały lubi, a nam się nudzi już, w domu na razie nie mamy.
      worek sako, bęben prawdziwy
      na mikołaja myślałam o kupieniu skoczka - taki pompowany osiołek, na którym skacze się jak na piłce z uszami.
      na urodziny myślałam o rowerku bez pedałów, ale ostatnio widzieliśmy radiowóz z napędem Flinstonowym wink i młody sie zakochał smile

      lista jest dużo dłuższa. intrumenty muzyczne, typu porządne cymbałki ipt. puzzle, domina, kolejki. namiot - ewentualnie domek do samodzielnego malowania (ale brak miejsca i chyba jeszcze za mały wink)

      karnet na basen i na zajęcia muzyczne - czyli to co moje dziecko kocha smile

      itp., itd. ... wink
      • laoni27 Re: Prezenty :) 08.11.10, 20:57
        a jak myślicie od kiedy, jakiś mini zestaw kuchenny, myślę o talerzykach, filiżankach, dzbanku itp. Zabawy w odgrywanie ról zaczynają się chyba około 2 roku życia, czy może wcześniej? Takie zabawki średnio mnie zachęcają, ale wydaje mi się, że dziewczynki je lubią. Ten pompowany osiołek super, ale to chyba dla starszego dziecka.
        • tygrysekkrakow Re: Prezenty :) 08.11.10, 21:31
          Moja ma 13 miesięcy a już się bawi lalkami i naśladuje prace domowe.
        • klarci Re: Prezenty :) 08.11.10, 21:35
          skoczek jest ok, młody w educado na nim skacze. fakt na razie tylko w miejscu, ale myślę, ze spokojnie można kupować.
          co do kuchenki - mysle ze zalezy od dziecka - minimum 1,5 - 2 lata
          to prawda dziewczynki lubią
          ja też rozważałam, ale brak miejsca, a mój samochodowiec, wiec garaz byc musi wink
          poza tym na razie chce, żeby w kuchni prawdziwej najpierw 'pomagał', w sensie obierania ziemniaczkow, krojeniu warzyw itp. a potem zobaczymy smile

          nie kupilabym za to odkurzacza na przykład. po co, jak doskonale bawi się prawdziwym smile

          https://www.suwaczki.com/tickers/bl9ckqi11znob7xp.png
          Jeżeli zabałaganione biurko jest znakiem zabałaganionego umysłu, znakiem czego jest puste biurko? *Albert Einstein
          polecam: fotelik.info
          • klarci Re: Prezenty :) 08.11.10, 21:37
            aaa, na 2 urodziny chciałabym jeszcze sztalugę, taką jak w ikei smile
          • mama_kaspra Re: Prezenty :) 08.11.10, 21:41
            > co do kuchenki - mysle ze zalezy od dziecka - minimum 1,5 - 2 lata
            > to prawda dziewczynki lubią

            Litosci, Klarci. Blagam.
            • klarci Re: Prezenty :) 09.11.10, 14:28
              a możesz wyjaśnić o co mnie błagasz ...

              chyba mi nie chcesz powiedzieć, że Twoje dziecko bawiło się mając 6 miesięcy uncertain
              • jul-kaa Re: Prezenty :) 09.11.10, 18:16
                Myślę, ze o seksizm chodzi smile
                • mama_kaspra Re: Prezenty :) 09.11.10, 21:14
                  Dzieki, jul-kaa smile. Oczywiscie o seksizm, brr...
                  • klarci Re: Prezenty :) 09.11.10, 21:35
                    ło matko, dziewczyny - Wy się nudzicie ....
                    swoją drogą - dzięki uncertain niezłe - ja i seksizm ....z moich postów wprost się wylewa uncertain
              • mama_kaspra Re: Prezenty :) 09.11.10, 21:17
                O nie powielanie seksistowskich stereotypow tak slicznie prosze.
                • klarci Re: Prezenty :) 09.11.10, 21:42
                  o matko~! - mamo kaspra

                  co za dużo to niezdrowo uncertain
                  na prawdę robi się niezmacznie, jak ktoś doszukuje się podtekstów. należy na to uważać, bo to buduje negatywne spojrzenie na takie mamy jak my.
                  przeczytaj jeszcze raz:

                  laoni27 napisała:

                  > ale wydaje mi s
                  > ię, że dziewczynki je lubią.

                  klarci napisała:

                  > to prawda dziewczynki lubią

                  trzeba się uprzeć, żeby widzieć w tym seksizm - już pominę, że to obraźliwe określenie uncertain coraz kolorowiej robi się na tym forum uncertain
                  więcej tolerancji życzę - dla czyichś słów na luzie też - jak mam się pilnować z każdym słowem, to ja podziękuję za dyskusję uncertain
                  • laoni27 Re: Prezenty :) 09.11.10, 22:48
                    no to faktycznie trzeba uważać na to co się pisze, mi jakoś siedziało w głowie, że dziewczynki bawią się zastawą stołową, myślę, że jednak jest to w nas głęboko zakorzenione. Ale ja absolutnie nie obawiam się stereotypów dotyczących zabawek, ponieważ jeżeli świadoma matka zakupi chłopcu tą nieszczęsną zastawę stołową, a chłopiec nie będzie oglądał ojca w kuchennej codzienności to zastawa tak czy siak nic nie da. Ja nie byłam obdarowywana autkami, mama stroiła mnie w sukieneczki, kwiatki we włosach, a odkąd pamiętam kocham spodnie, buty na płaskim i uwielbiam wszelkie prace remontowe, gram w nogę, lubię pucować samochód. Brak samochodzików nie przykuł mnie do garów i szmaty, choć nie ukrywam, że gotować też lubiębig_grin
                  • jul-kaa Re: Prezenty :) 09.11.10, 23:18
                    Ale to tak trochę jest, że jeśli dziewczynka od dziecka widzi, że miejsce kobiety jest w kuchni, to już się z tej kuchni może do końca życia nie uwolnić. Są oczywiście chlubne wyjątki, ale większość kobiet nadal mentalnie w tej kuchni siedzi.

                    btw samo słowo seksizm nie jest obraźliwe...
                    • klarci Re: Prezenty :) 09.11.10, 23:38
                      ale czy Wy nie rozumiecie co ja piszę? ot tak odpisałam, że dziewczynki lubią, bo mowa była o dziewczycne. jakby była o chłopaku, to bym napisała, że oni też zapewne lubią - o ile ktoś im nie powie, że tego lubić nei wypada.
                      mój syn pomaga mi w kuchni- więc ja na razie nie planuję kupować sustytutu.

                      błagam, nie doszukujcie się tak, bo to męczące. i powtarzam - potem nazywają nas nawiedzonymi, bo faktycznie czepiamy się głupot. luzu trochę. życie jest wystarczająco skomplikowane, żeby i tu sobie wytykać słówka.

                      a zarzut seksizmu jest obaźliwy - przynajmniej dla mnie uncertain w przypadkum kiedy nie daję podstaw do takich wniosków. określanie kogoś i szufladkowanie jest po prostu głupie i jakos nie przystaje mi do AP.
                      dziewczyny - wspierajmy się, a nie czepiamy się i wyzywamy (to apropos innego wątku).
                      słodźmy sobie życie. jesteśmy wąską grupą mądrych mam, deklarujących szacunek, tolerancję itp., i niech tak zostanie smile

                      pozdrawiam smile
                      • jul-kaa Re: Prezenty :) 09.11.10, 23:46
                        W sumie o dziewczynkach zaczęła laoni27 wink

                        Klarci, może Ty wyluzuj, ja tam się nie stresuję takimi tekstami, mogłaś obrócić sytuację w żart zamiast wypisywać całe epistoły. Podkreślanie, że kuchenne zabawy są dla dziewczynek jest seksistowskie i tyle. Nie ma co drzeć szat, wystarczyło napisać, ze generalnie dzieci lubią i już.

                        > określanie kogoś i szufladkowanie jest po p
                        > rostu głupie i jakos nie przystaje mi do AP.

                        Na upartego tu też można by się czepnąć, konkretnie określenia "głupie". Poza tym stwierdzenie, że coś jest seksizmem nie oznacza, że określa się kogoś, a że piętnuje się jakiś pogląd. Dla mnie to spora różnica.
                        • klarci Re: Prezenty :) 10.11.10, 00:13
                          >Podkreślanie, że kuchenne za
                          > bawy są dla dziewczynek jest seksistowskie i tyle.
                          kur..., bo nie wytrzymam - gdzie to napisałam??!! to Wasza interpretacja nieskładnego zdania, co próbuję Wam napisać, ale sorry, nie ma sensu - jak grochem o ścianę!

                          co bym nie napisała będę seksistą, bo potwierdziłam, ze dziewczynki lubią takie zabawki.
                          i wiesz co - niech Wam będzie - co mnie interesuje co Wy tam sobie wmuwiłyście ... uncertain
                          tylko proszę już nie wmawiać tego mi uncertain

                          atwierdzenie, że szufladkowanie jest głupie nijak się ma do tego:
                          "O nie powielanie seksistowskich stereotypow tak slicznie prosze"
                          ale tak, masz rację, tym jednym słowem chciałam ukazać poziom dyskusji.

                          zamiast tekstu "Litosci, Klarci. Blagam" wystarczyło 'klarci, chłopcy też lubią' - i luzik, pewnie bym się nawet poprawiła, zauważywszy dwuznaczność wypowiedzi.

                          i nikt nic nie zaczął - piszę ostatni raz - czepiacie się po prostu uncertain


                          przy okazji dziękuję za spieprzenie miłego zakońćzenia ciężkiego dnia ...
                          • jul-kaa Re: Prezenty :) 10.11.10, 00:22
                            O rany, dziewczyno, co w Tobie siedzi?
                            • klarci Re: Prezenty :) 10.11.10, 00:29
                              koniecznie brnij dalej ... uncertain
                              koniecznie ...
                        • klarci Re: Prezenty :) 10.11.10, 00:21
                          i na koniec tej pseudodyskusji:
                          > Poza t
                          > ym stwierdzenie, że coś jest seksizmem nie oznacza, że określa się kogoś
                          > , a że piętnuje się jakiś pogląd. Dla mnie to spora różnica.

                          nie. zarzucanie komuś powielanie seksistowskich stereotypów jest personalne, więc brzmi jak nazywanie seksistą uncertain
                          same jesteście takie wrażliwe na sformuowania, więc powinnyście zrozumieć różnicę.

                          wycofuję się z tej rozmowy
                          jeszcze kilka takich wątków to i z forum uncertain
                          • jul-kaa Re: Prezenty :) 10.11.10, 00:27
                            Klarci, radzę przeczytać post, w którym laoni27 odniosła się do sprawy. Da się na spokojnie i bez przekleństw.
                          • jul-kaa Re: Prezenty :) 10.11.10, 00:40
                            I jeszcze tylko cos dodam, bo widzę, że się strasznie zaogniłaś.
                            Ja nigdzie nie powiedziałam, że napisałaś cokolwiek seksistowskiego, bo nie napisałas moim zdnaiem. Ja na początku wytłumaczyłam, co moim zdaniem mama_kaspra miała na myśli.
                            A potem dyskutowałam tylko, jak się ma sprawa dziewczynek i kuchenek - bez odniesienia do tego, czy to Ty napisałaś, laoni, czy ktokolwiek.
                            I jeszcze dyskutowałam, czy nazwanie czyjegoś poglądu seksistowskim jest tym samym, co nazwanie go seksistą. I nadal twierdzę, że nie jest.
          • niebioska Re: Prezenty :) 09.11.10, 22:32
            klarci napisała:
            > nie kupilabym za to odkurzacza na przykład. po co, jak doskonale bawi się prawd
            > ziwym smile

            a ja właśnie przystałam na to, żeby moja siostra młodemu sprezentowała takowy smile. szlag mnie trafia, jak nie mogę dużego odkurzacza przez kilka dni schować. w dzień nie pozwoli, w nocy nie schowam, bo przechowuję ten przedmiot uwielbienia w szafie w sypialni.
            • klarci Re: Prezenty :) 09.11.10, 23:46
              big_grin
              u nas podobnie. co schowam odkurzacz, to mały znowu go wyciąga i "odkurza" wink a jak mu się znudzi, to zabiera manatki i chowa się w szafie gdzie rzeczony odkurzacz ma swoje miejsce big_grin

              natomiast mi chodzi o coś innego - jakos tak mam, że nie chcę zabawkami zastępować prawdziwych rzeczy/czynności. może nie mam racji. ale tak jakoś to czuję. jak daję mu nóż do krojenia, to też prawdziwy, tylko stołowy, który moze spokojnie złapać za ostrze itp. ale jak poprosi mnie o komplet 'nibytalerzy' i garnuszków, to oczywiście dostanie. w sumie w prawdziwych póki co zupy nie ugotuje wink a, no i żelazka bym mu jednak nie dała jeszcze pare ładnych lat uncertain więc są przedmioty, które w formie zabawki są przydatne smile
        • sledznaostro Re: Prezenty :) 09.11.10, 19:28
          Mój 15-miesięczniak właśnie pokochał osiołka.
    • iciako Re: Prezenty :) 09.11.10, 13:45
      ja też móżdżę i szukam nadchnienia
      nie mogę na te zabawki już patrzeć
      kuchnię babcia i tak córci kupi -co bym jej nie powiedziała i tak kupi
      córka bardzo lubi gotować -ja chętnie sama bym jej kuchnię zrobiła z jakiejś małej komody aole z babcią nie mogę się dogadać
      super pomysł z tym materiałowym jedzeniem z ikei
      tyle że mi się wydaje że powinnam sama to uszyć a czasu i ciekawych materiałów brak i zal mi kupić gotowca uncertain
      klarci też myślałam o sztaludze -a dokładniej o tablicy- ale pożyczyłam na 5 minut od koleżanki i doszłam do wniosku że jej nie chce bo chybliwe to jak dla mojej małej- a że mam ciemnobrązowe drzwi do pokoju pomalowane farbą olejną szybko wpadłam na to że tam wyznaczę jej tam miejsce smile -wczoraj mazała kredą dobre pół godziny
      no i teraz wpadłam na rzutnik -taki jak to kiedyś się będąc dzieckiem bajki na slajdach oglądało
      już przestudiowałam allegro ale narazie poszukam na strychu u rodziców smile
      ależ się napaliłam na bajki późnym wieczorem na ścianie
      a i na pewno dostanie komplet sztućców gerlacha dla dzieci

      nadal zaglądam na ten wątek i szukam inspiracji
      więc piszcie i dzielcie się proszę pomysłami
    • mama_kaspra Re: Prezenty :) 10.11.10, 07:52
      My chyba kupimy prezent dla calej rodziny. Wstep: ku naszej radosci Kasp (14 miesiecy) w pelni podziela nasze pasje przyodnicze. Na widok komputera domaga sie pta (filmow o ptakach) lub mia-mia (duze koty). Sciagamy ze strony National Geographic albo YouTube. Pomysl na prezent:
      www.bbcshop.com/science+nature/david-attenborough-the-life-collection-dvd/invt/bbcdvd1876/
    • ciociacesia dwulatka 10.11.10, 13:29
      klocki drewniane
      pociag drewniany
      figurki dinozaurów
      samochodziki
      ksiazek nie uznaje za prezenty, cigle jakies kupuje - bez okazji
      • klarci Re: dwulatka 10.11.10, 20:34
        aa, dziewczyny, są świetne zwierzątka - ma ktoś?
        mam na nie chrapkę, ale zastanawiam się, czy są takie fanje, czy tylko wyglądają bajerancko?
        www.anamalz.com/
        • ciociacesia Re: dwulatka 12.11.10, 12:12
          nie trafia do mnie ta estetyka. niby nie sa brzydsze od paskudnych potworów z ikei ale nie. nie podobaja mi sie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka