myga82 10.05.11, 22:10 Gdzie zaopatrujecie się w mięso? Macie jakieś sprawdzone miejsca? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
matka_karmiaca Re: do mam z Warszawy 12.05.11, 11:12 Ja kupuję w sieci mięsnych Grot. Nie jest to jakies mega super wypaśny eko sklep, ale tamtejsze mięsko prezentuje się wzrokowo i smakowo bardzo dobrze. W wersji kilka razy droższej, jest koło mnie (Kabaty) sklep eko - Smak Natury na KEN bodajże 19, ale nigdy tam mięsa nie kupowałam, wiem tylko, że mają. Odpowiedz Link Zgłoś
myga82 Re: do mam z Warszawy 12.05.11, 11:55 Oj, chyba jesteśmy sąsiadkami. Byłam dzisiaj w Smaku Natury - ceny zabójcze, np. królik 1kg - 60 zł, w Specjale Wiejskim na Kabatach jest chyba tylko troszeczkę taniej. Póki co kupiłam zwykłe mielone mięso z indyka i zrobię pulpety - Mała i tak za wiele na razie nie zjada Odpowiedz Link Zgłoś
matka_karmiaca sąsiadki 13.05.11, 09:50 A to witam sąsiadkę Wąwozowa róg Stryjeńskich z tej strony Sądząc po Twoim nicku to i rocznik ten sam Odpowiedz Link Zgłoś
myga82 Re: sąsiadki 13.05.11, 12:23 Ja do niedawna mieszkałam na Pileckiego, w tych blokach przy lesie, teraz co prawda na Służewiu, ale że dziadkowie Małej zostali na Natolinie to często tam bywamy (no i z sentymentu, bo fajnie się mieszkało). To co, może jakiś spacerek w celu wymiany blw-owych doświadczeń? Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra1357 Re: do mam z Warszawy 12.05.11, 17:30 Ja kupuję pod Halą Mirowską, bo jest tam super świeże, ładne, acz nie ekologiczne mięso. Można kupić kurę zagrodową Z wielu ust słyszałam, że drób, w tym także indyk, jest bardziej toksyczny niż świeża krowa lub świnia. W supermarketach zwykle mięso jest przywożone w hermetycznych próżniowych foliach z datą przydatności od otworzenia. I oni po miesiącu to mięso otwierają i sprzedają jako świeże, dlatego tak kiepsko wygląda zwykle (piszę o mniejszych supermarketach, w tych dużych może mają rzeźnię). Dlatego ja preferuję mięso spod Hali Mirowskiej, gdzie widzę, jak wynoszą z zaplecza ochłapy i głowy od świeżo rozebranej krowy. A sanepid tam także działa Mam tam jednego rzeźnika, do którego mam 100-procentowe zaufanie (Zapaśnik). Można też kupić w supermarkecie mrożonego królika lub perliczkę, ale to duże porcje są. Można kupić w eko-sklepie, np. Organic kilko ekologicznej kury za 70 zł i poporcjować na cały miesiąc i zamrozić. Jest też eko-bazar co sobotę w fabryce Norblina, ale nigdy tam nie byłam. Odpowiedz Link Zgłoś
twinni Re: do mam z Warszawy 19.05.11, 13:42 Do sąsiadek kabackich - ja najczęściej kupuję mięso i wędliny w sklepie Kogucik, który jest na "bazarku" na rogu Wąwozowej i Stryjeńskich. Wybór duży, ruch spory, więc mięsko zawsze świeże. Czasami w Smaku Natury lub w sklepie spożywczym przy ul Borsuka (przy bibliotece). Królika kupowałam parę miesięcy temu w ekologicznym na Wąwozowej (na odcinku KEN - Rosoła), płaciłam ok. 35 kg za 1/2kg (drogo, ale warto) Odpowiedz Link Zgłoś
katrin3783 Re: do mam z Warszawy 17.10.11, 11:02 Ja kupuję dziecku drób ekologiczny.Jeżdżę po kurczka na Koszykową 20 do Wasz Sklep. Taki kurczak jest pozbawiony chormonów wzrostu.. warto trochę więcej zapłacić ale wiem co je moje dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
myga82 uwaga 18.10.11, 16:13 Wszystkie posty katrin3783 na forach to reklama sklepu Wasz Sklep.... Odpowiedz Link Zgłoś
vanilia21 Re: do mam z Warszawy 24.10.11, 15:28 Ja mieszkam niedaleko Ząbek i mięso z indyka kupowałam na tamtejszym bazarku. Żadne eko, bo na takie mnie nie stać. Kupiłam u pana z budki, było świeże mimo, że nie z wolnego wybiegu - tu pan przyznał szczerze. Moje dziewczyny jedzą to mięso od 3 dni i na razie jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś