Dodaj do ulubionych

mrożenie "na potem"

27.06.11, 20:59
Przymierzamy się do wprowadzenia BLW, ale trudno mi przewidzieć kiedy to nastąpi. Ale jako, że mam dostęp do zdrowych działkowych owoców i warzyw, postanowiłam trochę pomrozić, żeby móc zaproponować młodemu coś zdrowego. Myślicie, że to dobry pomysł? I czy np. truskawki mrozić całe czy miksowane?
Obserwuj wątek
    • annnnnnia Re: mrożenie "na potem" 27.06.11, 22:34
      No pewnie, że mrozić.

      Truskawki mrozić całe (ale nie wszystkie razem, bo Ci się skleją w jedną bryłę - tylko zamroź je poukładane osobno na tacce, a dopiero zamrożone wrzuć do jednego woreczka). Zmiskować zawsze możesz potem, odmiksować - już nie bardzo. wink
    • fensterka Re: mrożenie "na potem" 27.06.11, 23:38
      Oczywiście, że to dobry pomysł. U nas rozszerzanie diety przypadło na listopad 2010 (niuniek skończył 6 miesięcy). Wcześniej zamroziłam wszystko co mi wpadło w ręce: brukselka, brokuł, kalafior, szpinak,cukinia, dynia,kalarepa, gruszka. Część rzeczy blanszowałam (4 pierwsze warzywa). Rewelacja, nie trzeba potem długo gotować, są sprężyste, no i utrzymuje kolor. Mroziłam pojedynczo na tackach i zamrożone wrzucałam do woreczków. Przesadziłam jednak z ilością, bo mamy je do tej pory. Pomimo, że są mrożonki ekologiczne na pewno i w tym roku zrobię odpowiednie zapasy.
      Truskawki już mam- całe, nie miksowane, bo trudniej później je wydobyć, chyba, że np. wlać do woreczków na kostki lodu. Wybór należy do ciebie.
    • mrs.t Re: mrożenie "na potem" 28.06.11, 09:00
      POMYSL WSPANIALY!
      mroz w duza kostke moze, na mniejsze zawsze mozna pokroic, mozna zmiksowac etc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka