Dodaj do ulubionych

plan dnia dziecka

07.07.04, 21:04
Pomocy!!!

Mam siedmio miesieczne dziecko. Podejmuje wszystkie proby jakie moge aby
ulozyc malej plan dnia lecz marnie mi to wychodzi. Co dziennie inaczej je,
inaczej spi, chodzi spac o roznych porach, a takze i wstaje o roznych
porach!!! nic nie mozna zaplanowac. Czasami nie chce jesc przez 4-5 godzin,
lub je co chwile. Nie wiem juz co mam robic!!! Karmie piersia i dokarmiam
butelka. Ile takie dziecko powinno zjadac? Do tej pory takze budzi sie w
nocy nawet po trzy razy. Kiedy dziecko juz powinno przesypiac noce?
Dziewczyny jak wy to robicie? moze macie jakis plan ktory dziala.
Obserwuj wątek
    • kanna Re: plan dnia dziecka 07.07.04, 23:04
      Hej,
      przede wszystkim spokojnie smile jeśli Ty będziesz w miare zadowolona i spokojna,
      to tak samo będzie z małą. Dziecko karmione piersią, z definicji, je na
      żądanie - więc o zadnym planie nie moze być mowy. Kiedy dokarmiasz małą
      butelką jest bardziej syta (mieszanke dłużej się trawi), więc ma dłuższe
      przerwy w jedzeniu. jedne dzieci prędzej sie "reguluja dobowo", inne później.
      Jeśli zależy Ci na miarę stałej godzinie zasypiana spróbuj wprowadzić wieczorne
      rytuały - kąpanie, piżamka, przytulanie, śpiewanie, czytanie i co tam jeszcze
      sprawia wam przyjemność, tylko powoli, wyciszająco, bez szaleństw. Codziennie
      to samo, w podobnej porze - jest szansa, że uda Ci się to uregulować.
      Z przesypianiem nocy tez jest różnie, ważne jest, co robisz jak mała sie budzi -
      czy tylko bujasz, czy karmisz, czy dajesz wody do picia, czy spi z Tobą, czy
      sama.
      Planu żdnego wychowania nie ma ani instrukcji, bo dziecko to nie pralka - na
      szczęście. Są tylko prawidłowości rozwojowe dziecka i sposoby, które na jedne
      dzieci działają, na inne nie.
      Czy ktoś Ci pomaga? Masz dla siebie czas w tygodniu? Wychodzisz bez małej? Bo
      wydajesz się zmęczona i zdenerwowana. Będzie dobrze, trzymam za Ciebie kciuki
      Ania
    • malgosiacy Re: plan dnia dziecka 08.07.04, 16:29
      Witaj,
      jesli chodzi o jedzenie, to niech je tyle ile chce. Ja nigdy nie wmuszałam
      jedzenia małej, tylko unikałam podjadania miedzy posiłkami. Jak nie chciała
      jesc to ograniczałam chrupki kukurydziane, chlebki chrupkie na rzecz zupki z
      miesem. Jesli naprawde odmawiala jedzenia bo np. zabkowala to odpuszczalam jej
      zupke i pozwalalam jesc te chrupki Flipsy wyłacznie o smaku naturalnym czy
      kajzerke, albo nawet same ugotowane kluski.

      Jeśli chodzi o sypianie to z tym jest gorsza sprawa. Dopoki nie skonczysz z
      cycem to dziecko bedzie sie wybudzalo w nocy. Moja Monika potrafila budzic sie
      nawet czasami do 15 razy (koszmar!!!) Miesiac temu skonczylysmy cyca i teraz
      wybudza sie 3 razy albo wcale (narazie byla tylko jedna taka cudowna noc).

      Jesli chodzi o planowanie to nic na sile, mozesz starac sie powtarzac te same
      czynnosci nie tyle o konkretnej godzinie co przynajmniej w przedzialach
      godzinowych. Wiadomo, ze po sniadaniu gdzies wychodzicie albo na specer, albo
      do sklepu, czy do lekarza potem jedzenie, jesli nie chce jesc to spanie a
      jedzenie po spaniu. Jesli dalej nie chce jesc to trudno, sprobowac za godzine,
      moze do tego czasu zglodnieje. Sprobuj dawac jakies serki czy owocki na
      specerze, po spacerze późniejszym popoludniem zabawa w domu i II danie, po
      zabawie, kąpanie, kolacja, przytulanie, czytanie i spac, ewentualnie znowu
      zabawasmile))))) do bialego rana (tak jak to u nas czesto bywało).

      Pozdrawiam,
    • saba76 Re: plan dnia dziecka 10.07.04, 16:59
      niewiem ale umnie z 2 corami poszlo jak pomaśle jeśli chodzi o plan dnia
      Poprostu kładalma spac puszczalam kolysanki i zasypiala(patrzalma tez na oznaki
      spania) jak juz moiala koło 10mc zaczelam kłasć 1x do spania w dzień i tez
      poszlo gładko(kwestia 3dni)Szlam na plac zabaw,bawilam sie z nią tak aby
      niezasnela np o 11 tylko o 12 i przesowalam jej tak że terazx wiem godzina 13
      dziecko śpi i spi ladnie bo z 3h i potem jest obiad(2posilek staly, 1 przed
      spaniem)i jest ok
      Przesypia noce od kiedy podaje jej kaszki na noc i to lyżeczka wsumie z 260ml
      robie kaszke i to zjada czasem wiecej.
    • agab51 Re: plan dnia dziecka 10.07.04, 18:17
      moja siedmiomiesięczna córeczka ma już mniej więcej ustalony rozkład dnia, i
      nie ja go jej narzuciłam, ale ona sama sobie ustaliła. to nie jest tak, że
      budzi się o 8 a potem drzemka o 10, w między czasie kaszka i cycuś. to nie tak.
      na to jest zbyt mała jeszcze.
      po prostu są pewne zależności i wygląda to tak, że jeśli przespała noc z jedną
      tylko pobudką, to wiadomo, że pierwszy posiłek będzie bardzo wcześnie rano i
      większy (cycuś), a potem to i michę kaszki na mleku z owockiem chętnie zje. gdy
      humor będzie dopisywał to popędzimy na spacer. ale może też się tak zdarzyć, że
      po tych obfitych posiłkach senność ją zmorzy i już. gdy pobudek w nocy jest
      więcej niż 2-3 to mam gwarantowane, że przed południem pośpi nawet 3,5 godziny.
      o, przez ten czas to ja mogę już sporo zdrobić w domku smile.
      w południe najczęściej mała bryka i fika na dywanie; ma najczęściej mamę tylko
      dla siebie, bo jej starsza siostra wówczas drzemie. po tej "podłogowej
      gimnastyce " cycuś i krótka drzemka. po południu obiadek- zupka, i albo idziemy
      na dwór, albo znów lądujemy na dywanie. aż do pory kąpania. w między zcasie
      może zdarzyć siękrótka drzemka. w czasie dobranocki małą rehabilituję, więc
      późniejsza kąpiel to taką odprężająco-odstresowującą ma rolę.
      i czas na wieczornego cycusia. albo po kąpieli i cycu mała uśnie bez szemrania,
      i śpi do jakiejś +-1.00, a potem pobudki są jeszcze kilkakrotne, albo też
      cycusiuje z przerwami do 21.30 aż padnie z przejedzenia i zmęczenia, i śpi
      ciągiem nawet do ok.4.00. potem może (nie musi) zdażyć się jeszcze 1 pobudka.
      kolejny dzień zaczynamy kupą w godzinach między 4.00 a 6.30. jeśli bliżej 4.00
      to jeszcze zaśnie, jeśli zaś słonko już wysoko, to nie ma mowy o spaniu, micha
      kaszy i na spacer, bo mamy kolejny dzieńsmile
      nie jest to, jak zauważyłaś schemat, bo tak nie można przy takim małym bączku
      wszystkiego sobie zaplanować, (jedzonko o 8, 11 i 13-tej, a drzemki trzy o 10,
      14 i 17-tej) nie, tak sie nie da, na to jeszcze chyba za wcześnie. ale nic się
      nie martw, jeszcze ze dwa miesiące i nasze dzieci będą potrzebowały stałego
      rozkładu dnia, co po czy, w +- tych samych godzinach, bo to im zapewni poczucie
      bezpieczeństwa. wówczas łatwiej będzie ci coś zaplanować.
      pozdrawiam.
      aga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka