Dodaj do ulubionych

chciałabym się przywitać :)

16.05.13, 20:01
witam. na imię mam Aneta, jestem mamą małej Ali od grudnia 2012, mój wiek to 29lat
mam nadzieję, że zabawię dłużej na tym forum, a także, że znajdę wszelką pomoc od bardziej doświadczonych.
przygodę z BLW zaczynać będę za ok 1,5miesiaca, 27 czerwca Ala skończy pół roczku. narazie zamówiłam książkę "Bobas Lubi Wybór" i planuję ją przeczytać zanim zacznę podawać stałe posiłki. zamówiłam też fotelik do karmienia, coby mała się już przyzwyczajała do przebywania przy stole.
trochę się denerwuję tym nowym, trochę kontowersyjnym karmenieniem. mąż popiera mnie w 90% - jedynie martwi się o ściany do malowania po kilku posiłkach big_grin
Obserwuj wątek
    • lluizaaa Re: chciałabym się przywitać :) 16.05.13, 20:36
      Witaj,
      My BLW-ujemy 3mce, mlody zalapał od razu ze sie je, oczywiscie pierwsze posilki byly stresujace bo uczyl sie przelykac, ale szybko pojął co i jak.Dzis zajada,chociaz nie wszystko, nigdy nie rzucał jedzeniem po scianach, czasami lezy na ceratce pod nim ale juz coraz mniej, najbardziej brudna jest tacka. Mlody je, ale nawet gdy mi sie wydaje ze duzo zjadl, to i tak lubi popic mlekiem mamy smile Poki nie jedlismy razem , nie siadzalismy go w krzeselki, bo po co? a po drugie nie siedzial sam az do 8mca, nie mial problemow z siedzeniem w krzeselku, teraz sie cieszy jak go sadzamy.Sa oczywiscie dni ze malo co je, wtedy sie martwie, ale wiem ze niepotrzebnie, bo ma to swoja przyczyne,albo ida zeby , albo mu nie smakuje itp.
      Zycze powodzenia i wytrwałosci smile
      • anetadymek Re: chciałabym się przywitać :) 16.05.13, 21:55
        fotelik i tak chce zakupic..a niech siedzi obok, ona lubi obserwowac. przynajmniej bedzie mi łatwiej zjeść obiad po ludzku, bez zabawiania ciekawskiego brzdąca leżącego na podłodze wśród swoich gratów (nie tak ciekawych, kiedy mama coś je) smile
        dziękuję za kciuki
        a jeżeli nie siedział do 8 miesiąca, tzn, że i BLW opóźniłaś??
        • lluizaaa Re: chciałabym się przywitać :) 16.05.13, 22:41
          nie opoznilam ale pierwszy miesiac byl taki lajcikowy, raz dziennie tylko i zazwyczaj na kolanach, siedzial ladnie posadzony ale sam jeszcze nie.
          Z rozszerzaniem diety nie ma co sie spieszyc, ostatnio zaslyszalam, ze WHO rekomenduje nawet na 8mcy na samym kp, wiec nie ma co sie spinac i dziecko tez ma czas na poznawanie smakow...
    • laff.irynda Re: chciałabym się przywitać :) 23.05.13, 20:23
      Witaj,

      My już jadamy razem ok 6 miesięcy. Właśnie opanowujemy posługiwanie się widelcem smile Na razie sie przy tym nie najadam bo muszę pomagać z nakłuwaniem, ale powoli idzie coraz lepiej.
      Daj koniecznie mężowi do przeczytania rozdział gdzie opisana jest różnica między dławieniem a krztuszeniem. Gdyby nie moj mąż to pewnie bym nie raz za wcześniej córci wyciągała jedzenie z buzi... Jednak mężczyźni zwykle mają więcej spokoju i potrafią zachowac zimną krew.
      Bałaganem się nie martw. Na ścianach u nas nie było... jedynie pod krzesełkiem, ale na to są sposoby - cerata lub (jak u mnie) stare prześcieradła - kilka szt na zmianę żeby nie trzeba było czekac na pranie, zwijasz, okruchy/resztki zrzucasz do śmietnika lub miski psa (mój sporo przytył od czasu rozszerzenia diety córy tongue_out) i czyściutko. A jak spadnie na czyste prześcieradło to i można ponownie podać na tackę. smile
      Krzesełko kup jak najbardziej plastikowe, żeby miało jak najmniej zakamarków i rzeczy do czyszczenia.
      Nie wiem jak Babcie Ali, ale nimi się nie przejmuj, szybko będą się chwaliły jak ich wnusia śllicznie wcina smile
      Choć moja mama jeszcze czasem z uporem maniaka szykuje osobno obiadek dla M i koniecznie chce go miksować (roczniakowi!). Ale jak jesteśmy w gościach i moja M wcina surową paprykę, ogórki kiszone i wybiera warzywa z sałatek to niektórym oczy wypadają z gałek smile Do mięsa nie moge jej przekonać, musi być mocno doprawione, jak dla dorosłego, to zje... ale może taki etap. smile


      No i powodzenia smile
      To na prawdę łatwe smile
      • anetadymek Re: chciałabym się przywitać :) 24.05.13, 23:15
        fajnie, że dodałaś mi otuchy smile książka już zajechała wczoraj, przeczytałam 50 stron (mało czasu mam dla siebie, bo zawsze coś znajduję do robienia, szczególnie, że mamy całe zoo w domu) super się ją czyta. i akurat wczoraj wieczorem mówiłam m. że niektóre działy będzie musiał przeczytać...wspomniałam właśnie o dławieniu smile fotelik już mam, nie pomyślałam o zakamarkach ale trudno, dam radę z czyszczeniem smile
        już nie mogę się doczekać...ciekawe jak jej będzie szło smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka