pade
16.08.04, 09:28
Czy któraś z Was spotkała się z takim zachowaniem? Jak zareagować?
Moja córcia ma 11 miesięcy, gdy jest zła lub zmęczona, każdego kto ją ma
akurat na ręku, bije po twarzy (i to mocno), a minę ma przy tym tak zaciętą,
jakby chciała wyładować na kimś całą swoją złość.
Gdy przychodzi pora spania, i jest bardzo zmęczona, a ja leżę koło niej,
szarpie mnie za włosy, rzęsy, wyrywa kolczyki. Dodam, że jest bardzo silna i
jej "pieszczoty " bardzo bolą.
Mówię: nie wolno, stanowczym tonem, a ona się śmieje.
Córcia jest w sumie spokojnym dzieckiem, bardzo radosnym, potrafi długo się
na czymś skupić. Nie zauważyłam u niej oznak nadpobudliwości ( a może to
bicie, to jedna z oznak?). Czy powinnam z nią iść do psychologa? Co robić?