mój syn jest straszny... nie mam już siły. ma dopiero 9 lat a już chce komurke, tablet, laptopa. nie wiem co robic... wiekszość rzeczy kupuje mu dla swietego spokoju. nie mam pieniedzy na własne wydadki, ale szkoda mi synka. on zamiast okazac wdziecznosc staje sie coraz bardziej zachłanny... nie wiem co robić