Dodaj do ulubionych

agresja dziecka

06.06.15, 15:04
Mam problem, mój trzyletni synek do kucz swojej rocznej siostrzyczce. ciągnie ją za włosy, popycha. Ona już się go boi. ja też się o nią boję. Nie wiem z czego może wynikać ta agresja. W domu nikt nikogo nie bije.
Obserwuj wątek
    • jamida0 Re: agresja dziecka 07.06.15, 19:19
      Hej, Takie sytuacje często się zdarzają gdy na świat przychodzi ktoś nowy do rodziny. Proszę napisać czy Pani w jakiś sposób przygotowywała swojego syna do tego, że będzie jeszcze jedno dziecko w domu? Czy przez całą ciążę synek przystosowywał się do myśli, o siostrze?
      • elzbietaproblemzdzieckiem Re: agresja dziecka 07.06.15, 19:58
        No niestety zbyt często synkowi o tym nie mówiłam, nie myślałam, że on to zrozumie i że w tym momencie jest to ważne, myślałam, że jak urodzi się dziecko to samo się wszystko ułoży.
        • jamida0 Re: agresja dziecka 07.06.15, 22:12
          Domyślam się, że jesteś młodą matką i raczej nikogo nie było w Twoim otoczeniu kto mógłby pokazać Ci jak wychować dzieci. Ale każda matka chce dla swojego dziecka jak najlepiej. Czy może czerpałaś jakieś informacje z innych żródeł? Co było to się nie odstanie, ale powinnaś otwarcie porozmawiać ze swoim synkiem, i powiedzieć, że to Ci się nie podoba, że tak nie wolno. Czy dzieci wychowujesz sama? Bo moim zdaniem za wychowanie odpowiadają obie strony.
          • elzbietaproblemzdzieckiem Re: agresja dziecka 08.06.15, 20:36
            Jestem w związku z mężczyzną, ale dziećmi zajmuję się ja. Na niego nie zawsze mogę liczyć. Ma problemy z nadużywaniem alkoholu. Nie wiem, kiedy wróci do domu i w jakim stanie. To tak na marginesie, jak już pytasz. A Twoim zdaniem taka sytuacja mogła wpłynąć na zachowanie mojego synka? Wyszłam za mąż jak miałam 18 lat i zaraz urodził się mój synek. przepraszam, że piszę tak chaotycznie. Często mówię synkowi, że nie wolno dokuczać siostrze, ale na niewiele się to zdaje.
            • 2lamika Re: agresja dziecka 08.06.15, 21:00
              Heja widze nie ciekawa ta Twoja stuacja, i prawie nikt nie chce pomóc. A może mi się uda. A Ty jamida0 masz w ogóle jakikolwiek kontakt z dziećmi że się udzielasz? Nie mówię, że źle ale i tak w paktyce wychodzi inaczej. Rodzic dziecku chce dać jak najwięcej, i nie zawsze to dobrze wychodzi ale się stara. Ale faktem jest to że ojciec i matka sa odpowiedzialni za wychowanie. A jeśli chodzi o to czy da się nauczyć pierworodnego na przyjście drugiego to nie da się. Każdy jest inny i każdy inaczej pojmuje.
              • jamida0 Re: agresja dziecka 08.06.15, 21:44
                Tak właśnie myślałam, nadużywanie alkoholu jest szczególnym problemem w rodzinie. Zdecydowanie brak męża, ojca dziecka miało wpływ na jego (dziecka) zachowanie. Zawsze co dwie głowy to nie jedna. Na pewno byście znaleźli sposób, aby synek zaakceptował fakt, że ktoś jeszcze będzie w domu. Ty nie jesteś winna temu, że nie było ojca. Czasu się nie cofnie, ale można coś na to poradzić. Na pewno, dobrze robisz tłumacząc dziecku, że źle robi. Wiesz... bardzo dobrym sposobem byłoby pokazanie jak można dbać o to dziecko. I razem zaopiekować się np. lalkami, przewijać je, karmić, bawić się. Aby synek zobaczył, że to może być nawet dobrą zabawą. Czy są dziadkowie?
                • jamida0 Re: agresja dziecka 08.06.15, 21:48
                  Napisałam, wiadomość do Eli. A Jeżeli chodzi o 2lamika to owszem mam kontakt z dziećmi. Jestem od wielu lat opiekunem, i nie zgadzam się z Tobą, że nie da się przygotować swoje pierwsze dziecko na przyjście drugiego. Da się, gdy się przygotowuje od początku, czyli nawet jak jest się w ciąży. Należy rozmawiać codziennie o tym, że będzie kolejny człowiek w rodzinie, że trzeba będzie o niego zadbać, a nawet dać. dziecku zadanie, żeby się nim opiekowało bo to malutkie bezbronne dzieciątko. Można uczyć, jak wcześniej napisałam, na lalkach. Odpowiedzialności, szacunku, troski. To świetny sposób i sprawdzonysmile
            • alekss1231 Re: agresja dziecka 30.12.15, 17:13
              Oczywiście, że brak ojca w domu i jego problemy z alkoholem wpływają na zachowanie Waszego syna i to w bardzo dużym stopniu. Skoro twierdzisz, że dziecko nie poznało agresji w domu to zastanów się dobrze co mogło wpłynąć na jego zachowanie. Bajki o niewłaściwej treści dla dzieci? Gry komputerowe? Fakt, że zaszłaś w ciążę tak wcześnie równiez przyczynia się do sposobu w jaki wychowujesz swoje dziecko. Wychowywalas je w dany sposob kiedy mialas te 18/19 lat i zostało tak do chwili obecnej. Czy Twój syn zachowuje się agresywnie jedynie w stosunku do swojej siostry? Jeśli tak jest o nią zazdrosny, musisz zaprzyjaźnić ze sobą swoje dzieci, zabrać i syna i córkę w ciekawe miejsce, spedzać z jednym i drugim tyle samo czasu i poswięcać im tyle samo uwagi.
              Trzymam kciuki, pozdrawiam.
    • aa_ratuj Re: agresja dziecka 08.06.15, 21:56
      Witam,
      Zazdrość wśród rodzeństwa jest naturalna i nieunikniona. Wcześniej swój czas poświęcałaś tylko synkowi miał Ciebie na wyłączność, nagle pojawił się ktoś kto chce mu zabrać mamę. Wcześniej to on był Twoim ,, oczkiem w głowie", a teraz czuje się zdradzony, rozżalony i niechciany. Widząc zachowanie chłopca warto starać się z nim rozmawiać :,, Synku widzisz jaki jesteś samodzielny i duży, Twoja siostra też by chciała być taka jak Ty" . Zorganizuj jeden dzień w tygodni tylko dla Ciebie i syna ( młodszą córkę zostaw z mężem lub dziadkami). Idźcie wspólnie do zoo, parku, róbcie to na co przyjdzie Wam ochota. Powiedz synowi, że np. środa to jest tylko i wyłącznie Wasz dzień i nic ani nikt tego nie zmieni!! W ten sposób pokażesz synkowi, że jest ważny i pojawienie się siostry nie musi traktować jako zagrożenie i obawę, że Ciebie straci, bo pojawił się ktoś nowy. Polecam artykuł, który mam nadzieje nieco szerzej przybliży ten temat : parenting.pl/portal/zazdrosc-o-rodzenstwo#rywalizacja-miedzy-rodzenstwem
    • zosiasamosia999 Re: agresja dziecka 09.06.15, 13:52
      Witaj, jak już w wcześniejszych postach zostało wspomniane, twój problem z synem jest spowodowany zazdrością o młodszą siostrę. Twój syn przez pewien czas był w centrum uwagi, a z momentem przyjścia na świat młodszej siostry ta sytuacja się zmieniła. Bardzo ważne jest przygotowanie dziecka na pojawienie się nowego członka rodziny, jesteś bardzo młodą mamą i prawdopodobnie nie zdawałaś sobie sprawy jak jest to istotne i wpływa na początkowe relacje między rodzeństwem, a bardziej pomaga zaakceptować młodsze rodzeństwo. W Internecie jest wiele artykułów na ten temat, ja polecam artykuł umieszczony na portalu DzieciRosną.pl www.dziecirosna.pl/przedszkolak/wychowanie/juz_nie_bedziesz_samjak_przygotowac_dziecko_na_pojawienie_sie_rodzenstwa.html jednak w twojej sytuacji to jedynie dobra rada na przyszłość, gdybyś planowała kolejne dziecko. Teraz najważniejsze jest aby rozwiązać problem agresji twojego syna wobec młodszej córki. Agresja jest najprawdopodobniej spowodowana zazdrością i strachem, że już go nie kochasz, więcej czasu poświęcasz siostrze, nie jest już dla ciebie ważny itd. Dlatego warto rozmawiać z synem, zapewniać go o swojej miłości, jeśli masz możliwość pozostawienia na godzinkę a nawet pół z kimś córeczki zabierz syna na lody, basen, czy nawet zwykły spacer tak by wiedział, że też jest dla ciebie ważny i poświęcasz mu swój czas.
      Dobrym pomysłem jest zaangażować synka podczas zabiegów pielęgnacyjnych, czy karmieniu młodszego dziecka. Poproś by podał ci pieluszkę, butelkę z mlekiem itp. Podczas tych czynności opowiadaj mu, że jak był taki malutki jak siostra to również wykonywałaś te wszystkie czynności co teraz. Tak samo o niego dbałaś. Jeśli posiadasz zdjęcia swojego synka gdy miał roczek pokaż mu je, oczywiście dodając do tego odpowiednie opisy. Pokaż mu, że był taki jak jego siostra.
      I na koniec pamiętaj, że sprawiedliwe dzielenie czasu między dziećmi nie oznacza ?po równo? ale ?każdemu według potrzeb?.
      Życzę powodzenia smile
    • camel_3d pewnei z zazdrosci... 09.06.15, 15:28
      .....
    • jamida0 Re: agresja dziecka 09.06.15, 17:23
      Świetnie moi przedmówcy sobie poradzili z Twoim problemem. Zdecydowanie się z nimi zgadzam. smile . Stereotypy też są takie, że niestety chłopcom pozwala się na więcej niż dziewczynkom. Chłopcy to "rozbójnicy" a dziewczynki księżniczki, a księżniczki nie powinny się źle zachowywać. Należy też się zastanowić czy nie faworyzujesz córki. Znalazłam bardzo ciekawy artykuł, w którym jest napisane:

      ".......Malec, który przestaje być jedynakiem, jest w wyjątkowo trudnej sytuacji. Wyobraźmy sobie sytuację, że nasz partner przyprowadza do naszego wspólnego domu inną kobietę. Widzimy, że jest dla niego bardzo ważna i darzy ją głębokim uczuciem. Przedstawia ją wszystkim dookoła, wszyscy ją komplementują, obdarzają nie tylko podarunkami i niespodziankami, ale także ciągłym, nieustannym zainteresowaniem. Partner wprowadza ją do naszej sypialni mówiąc, że od tej pory będzie tu spała, pokazuje jej nasze ubrania, z których może korzystać, nasze kosmetyki, których może używać i nasze kapcie, w których może chodzić. Na domiar złego prosi nas, abyśmy dobrze traktowały nową wybrankę, abyśmy ją kochały i szanowały. Partner informuje, że teraz będzie musiał poświęcać więcej uwagi nowej wybrance, bo... jest nowa i zagubiona. I co? Jak się czujemy w nowej roli? Tak samo czuje się dziecko, gdy mamusia i tatuś przywożą ze szpitala nowe rodzeństwo, okazując przy tym ogromną radość, fascynację i zainteresowanie. Nagle wszystko kręci się wokół małego, płaczącego zawiniątka, które wraz ze swoim przybyciem wniosło na ten świat spore zamieszanie. Dziecko, które do tej pory było pępkiem świata, nagle musi na wszystko czekać......"
      mojniemowlak.pl/nowe-rodzenstwo/zazdrosc-o-nowe-rodzenstwo.html
      Cały świat się wali takiemu dziecku. Wszystko co do tej pory było jego teraz jest jeszcze czyjeś... musi się tym dzielić. A nikt nie pytał go o zdanie w tej kwestii.

      Świetnym sposobem też jest zachęcanie synka do wspólnych prac domowych, wtedy nie odczuje, że jest niepotrzebny. Przygotowywanie wspólne obiadu, deseru może być świetną zabawą i odstresowaniem dla całej rodziny.
      Poczytaj więcej www.dziecko.pl/dziecko.nsf/archiwumJS3X/A7A6A57A4BD15E22C1257776003F9307
      Pamiętaj też, aby dbać o swój dobry nastrój bo jak Ty masz zły humor to i całej reszcie rodziny się on udziela. smile Dlatego Take a smile smile

      Naprawdę głowa do góry, jeżeli ustosunkujesz się do naszych rad nie powinno być problemu z przyzwyczajeniem synka do młodszej córeczki a w przyszłości córeczki i synka do kolejnego rodzeństwasmile
      • elzbietaproblemzdzieckiem Re: agresja dziecka 09.06.15, 22:39
        Uff, dzieci śpią a ja wreszcie mogę zajrzeć na forum, myślałam, że nikt nie napisze, a tu tyle fajnych rad. Dzięki. widzę, jak wiele błędów popełniłam, jak nie umiałam przygotować mojego synka na przyjście siostry. zrozumiałam, że jego złe zachowanie spowodowane jest zazdrością .Zorganizowanie dnia z synkiem to fajny pomysł ale trudno mi będzie to zorganizować. Myslę, ze Latwiej będzie zorganizować te prace domowe.Nie rozumiem tylko jaki to świetny, sprawdzony sposób z tymi lalkami? aha dziękuję za podrzucone teksty- artkuły. Dzisiaj ich nie mam siły czytać, ale na pewno to zrobię wkrótce. wasze podpowiedzi, co mogę zrobić dają mi Powera, ż może uda mi się zmienić zachowanie synka, on będzie szczęśliwszy, ja i jego siostra. Nie wiem już, co piszę, padam na twarz ze zmeczenia. czekam na kolejne wpisy-rady.
        • jamida0 Re: agresja dziecka 10.06.15, 16:00
          Każdy popełnia błędy, ale sztuką jest je wyłapać i się do nich przyznać, także jesteś na dobrej drodzesmile Polecam Tobie tak a'propo lalek artykuł: canpolbabies.com/pl/porady/porada/mothers/20/1084 Przeczytasz tam o różnych, innych sposobach na zrozumienie malca i pokazanie mu, że on też jest ważny mimo, że uważa inaczej. Jeżeli masz jeszcze jakiś problem, śmiało pytaj. Postaram się pomócsmile
        • agi_ness Re: agresja dziecka 10.06.15, 22:41
          Najważniejszą teraz sprawą jest to żebyś podjęła wyzwanie i konsekwentnie dążyła do wyznaczonego celu. Pamiętaj, że w Twoich rekach leży sukces wychowania Twoich dzieci. W tym momencie Twój synek może przejawiać niechęć wobec młodszej siostry. Nowa osoba wkroczyła na jego teren. Twój synek może tez próbować swoim zachowaniem zwrócić na siebie uwagę,. Ty wiesz, że postępuje niewłaściwie, lecz on chce zwrócić na siebie uwagę. Daj poczuć dziecku, że po przyjściu na świat młodszego nie jest ono odrzucone. Postaraj się rozmawiać z dzieckiem o jego uczuciach, by czuło się w pełni rozumiane, daj dziecku możliwość wypowiadania się o jego uczuciach.
          Polecam Ci świetny artykuł dotyczący agresji wśród dzieci po przyjściu na świat młodszego rodzeństwa. Znajdziesz tu odpowiedzi na wiele nurtujących Cię pytań oraz możliwości radzenia sobie w takich sytuacjach. www.mjakmama24.pl/rodzice/psychologia/rodzenstwo/rodzenstwo-i-agresja-kiedy-starsze-dziecko-chce-skrzywdzic-mlodsze-rodzenstwo,263_4800.html

          Przeczytałam kiedyś mądre słowa Korczaka na temat wychowania, niech one będą dla Ciebie inspiracją i wsparciem w wychowaniu dzieci:
          "Wychowanie dziecka to nie miła zabawa, a zadanie, w które trzeba włożyć wysiłek bezsennych nocy, kapitał ciężkich przeżyć i wiele myśli?"
          Trzymam kciuki ! smile
          Pozdrawiam smile
    • agi_ness Re: agresja dziecka 09.06.15, 21:03
      Witaj!
      Twój problem jak najbardziej jest spowodowany tym, że Twoje dziecko nie było przygotowane na przyjście młodszego rodzeństwa tak jak mówili moi przedmówcy. Twoje dziecko przeżyło pewien szok,że z jedynaka stał się starszym bratem, któremu może już mniej się poświęca czasu niż dawniej a mówiąc jaśniej musisz dzielić swój czas, który poświęcałaś mu kiedyś w 100 % na dwoje dzieci. Twoje dziecko też może czuć jaka sytuacja dzieje się w domu i że jego ojciec nadużywa alkoholu, a co najgorsze nie możesz liczyć ze strony męża na wsparcie. Jednak do wychowania dziecka są potrzebni są oboje rodziców. Twój synek nie ma dostarczanych właściwych wzorców osobowych, zwłaszcza ze strony Twojego męża, on czuje, że to Ty musisz być i matka i ojcem i dźwigasz wszystko na swych ramionach.Twojemu synkowi w momencie ,w którym pojawiła się jego siostrzyczka runął jego idealny świat. Gdzie miał rodziców tylko na wyłączność i nie musiał się z nikim wami i wasza uwagą dzielić. Co przełożyło się na agresywne zachowanie Twojego dziecka w stosunku do młodszej siostrzyczki.
      Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem! Teraz Twoim zadaniem jest działanie, by uniknąć takich sytuacji. staraj się włączać w wykonywanie czynności domowych, wspólną zabawę oboje dzieci tak, aby każde z nich czuło,że jest potrzebne i nie faworyzowane bardziej od drugiego.Proś o pomoc w wykonywaniu czynności. Teraz kluczowym zadaniem jest przedstawienie młodszej siostrzyczki nie jako wroga, "intruza" na jego terenie lecz jako siostrzyczkę o która ma dbać , opiekować się, może się z nią bawić i razem możecie spędzać swój wolny czas. Buduj wraz ze swoimi dziećmi prawidłowe relacje i pokazuj prawidłowe wzorce zachowań i staraj się w to też włączyć swojego męża.
      Życze Ci dużo siły i powodzenia!
      Pozdrawiam smile
      • elzbietaproblemzdzieckiem Re: agresja dziecka 10.06.15, 21:59
        Dziękuję za artykuł i porady mam z Canpol (od jamida0) mam nadzieję, że porady mam, któe miały podobne doświadczenia i dla mnie pomogą. Pierwsze co zrobię to wydrukuję te porady i rpzypnę na lodówce i będę do nich zaglądać. Są w punktach i są zrozumiałe.
        Aha byłam dzisiaj z synkiem na spacerze, było fajnie, bawiliśmy się kamykami, ale gdy przyszło do powrotu zaczął płakać i powiedział, ze nie chce wracać. Ciągną mnie spowrotem. Skończyło się tym, że musiałam go wziąć na ręce i przynieść do domu płaczącego. Aż serce mi pękało że musiałam to zrobić jakby siłą.
        • jamida0 Re: agresja dziecka 10.06.15, 22:59
          Widzę, że wzięłaś się za czytanie. Pewnie, najlepiej od razu, niż zostawiać na ostatnią chwilęsmile albo w ogóle zapomnieć. Wydarzeni ze spaceru dowodzi, że to rzeczywiście chodzi o zazdrość, o brak czasu mu poświęcanego przez Ciebie. Nie chciał wracać do domu bo pewnie chciał się z Tobą bawić dłużej, albo nie chciał wracać do domu bo wiedział, że tam zajmiesz się od razu jego siostrą.
          Ważną rzeczą wydaje się poszukiwanie sposobów współpracy z dzieckiem ( może trzeba było spróbować, wymyślić, chodzi sytuację w parku, jakąś zabawę, która by pozwoliła na spokojny powrót do domu, ja bym np. powiedziała: Zobacz, nazbierajmy tu tych kamyczków, którymi tak się lubisz bawić i zabierzmy je dziś do domu. Pokażemy je tacie, siostrze, powiemy, że to Ty znalazłeś takie piękne kamyki a jutro przyniesiemy je z powrotem w to miejsce. Ty i ja. RAZEM. Próbowałabym, różnych sposobów, żeby z własnej woli chciał pójść do domu. Ważna tu jest pomysłowość, intuicja, wyczucie chwili. ) A odnośni współpracy z dzieckiem znalazłam tekst, który może Ci się przydać: fdn.pl/jak-zachecac-dziecko-do-wspolpracy-1
          Tekst opracowany na podstawie literatury m.in. T. Gordona "Wychowanie bez porażek". Polecam tę książkę. smile
          Sukcesówsmile
    • nangaparbat3 Re: agresja dziecka 12.06.15, 23:26
      Jest zazdrosny. Poświęcajcie mu więcej uwagi, ciepłej i zyczliwej.
      • anet-t75 Re: agresja dziecka 14.06.15, 20:27
        Sytuacja, kiedy pojawia się kolejny członek rodziny zawsze jest czymś nowym wszystko się zmienia i malutkie dzieciątko trzeba przytulić, potrzymać na rękach a starszy patrzy i na pewno jest zazdrość, chęć zwrócenia uwagi i na mnie i myślę że dlatego są takie zachowania. Trzeba dużo cierpliwości i spokoju i spokojnie rozmawiać ze starszym synem, tłumaczyć mu, nawet jak zajmujesz się córeczką niech i on będzie blisko i rozmawiaj z nimi, mów pozytywnie o nim pokazuj mu że jest kochany i Ty to widzisz.Polecam przy wolnej chwili poczytaj Gordona ,,Wychowanie bez porażek" naprawdę sama wiele razy korzystałam z pomysłów i myślę ,że się przyda.
        • tomcug Re: agresja dziecka 15.06.15, 06:22
          anet-t75 napisał(a):
          >Polecam przy wolnej chwili poczytaj Gordona ,,Wych
          > owanie bez porażek" naprawdę sama wiele razy korzystałam z pomysłów i myślę ,że
          > się przyda.

          Korzystałaś? Naprawdę?
          • anet-t75 Re: agresja dziecka 15.06.15, 21:10
            Nie wiem dlaczego Cię to dziwi ,uważam że dobra komunikacja między dziećmi i rodzicami jest podstawą w wychowaniu .Gordon bardzo prostym językiem pokazuje jak rozmawiać z dziećmi, uważam że są dobre metody.Ciągle trzeba rozmawiać z dziećmi i lepiej zaczynać od początku dlatego radzę nie unikać nawet trudnych rozmów .
            • elzbietaproblemzdzieckiem Re: agresja dziecka 17.06.15, 19:25
              Hej, witam wszystkich, nie mam jakichś rewelacyjnych sukcesów w wychowaniu mojego synka, ale staram się w tej chwili zawsze zwracać na niego uwagę, nawet gdy zajmuję się córeczką, coś do niego powiem, poproszę o coś, coś im opowiem i wydaje mi się, ze synek dobrze to przyjmuje, jest spokojniejszy, przygląda się, czasami chce trochę pomóc. zaglądam do tych wskazówek od Was, może kiedyś zajrze do tej książki Gordona skoro już 2 osoby mi ją proponują. tylko nie wiem ,czy znajde na to czas..Dzięki
              • anet-t75 Re: agresja dziecka 18.06.15, 18:27
                Można wieczorkiem w internecie poszukać o komunikacji Gordona i jak trudno z czasem chociaż tyle liznąć .Cieszę się że jest lepiej i będzie jeszcze lepiej.Sama kiedyś doświadczyłam takich problemów i człowiek uczy się na błędach choć lepiej ich nie popełniać, ale ludzmi jesteśmy i trzeba szukać rozwiązań jak się nie uda warto skorzystać z pomocy pedagogów na pewno pomogą i podpowiedzą co jeszcze można zrobić
                • tomcug Re: agresja dziecka 18.06.15, 19:10
                  A jednak schizofrenia...
    • homely Re: agresja dziecka 25.11.15, 21:22
      Dziecku trzeba tłumaczyć, że nie wolno bić innych dzieci, ale samo tłumaczenie nie wystarczy...Powinniśmy zrobić tablicę ,,co wolno'' i ,,czego nie wolno'' i tłumaczyć dziecku zachowania jakie akceptujemy, a jakich nie.Proponuję usunąć zabawki i gry, które mogłyby wzbudzać w dziecku agresję. Jeśli dziecko uderzy, powinniśmy odsunąć je i zaprzestać zabawę. Tłumaczymy, że dziecko, które zostało uderzone płacze i nie chce przez to się bawić. Kiedy emocje opadną pozwalamy ponownie bawić się dzieciom razem. Obserwujemy cały czas dzieci. Powinniśmy być spokojni by dziecko nie widziało, że się denerwujemy. Staramy się unikać kontaktu dziecka z innymi agesywnymi dziećmi. Staramy się spędzać czas na zabawie z dzieckiem, aby mogło wyładować swoją energię na zabawie lub zapisać je na dodatkowe zajęcia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka