30.11.04, 11:26

Czy możecie polecić metody na wzmocnienie motywacji u 6-letniego dziecka? Mój
syn baardzo niechętnie wykonuje w przedszkolu prace plastyczne, wszelkie
kolorowanki, szlaczki, literki. ”Nie chce mu się” również wiązać butów, uczyć
wierszyka, śpiewać piosenek, pracować w grupie. W większosci przypadków
niechęć wynika z poczucia, że „i tak nie umiem tego zrobić dobrze”, a „Magda
powiedziała, że ja nie umiem śpiewać/rysować...|
Proszę więc o polecenie medod/sposobów/książek, dzięki którym poćwiczymy
motywację i poczucie większej wiary w siebie.
Obserwuj wątek
    • 1jagienka Re: Motywacja 30.11.04, 12:24
      Pewnie napiszę banał,ale mysle, ze trzeba synka dużo chwalić, nie obdarowywać
      prezentami za posprzątany pokÓj (absolutnie nie sugeruję, żę tak robisz), ale
      mówić, jak tu teraz milutko się siedzi, jak świetnie sobie z tym poradził,
      jakby tu była armia sprzątaczek, itp. Powierzać jakieś "dorosłe" zadania do
      wykonania, wtedy poczuje się ważny. A gdy coś się nie uda, to przekonać małego,
      że każdemu się zdarza, może podać jakiś własny przykład z życia i pomyśleć
      razem,. jakby ten problem rozwiązać.
      Ja "trenuję" to na moim 3-latku i skutkuje.
      powodzenia
      • ammeux Re: Motywacja 01.12.04, 17:04
        Dziękuję Jagienko za odpowiedź. Myslę, że mniej więcej tak postępuję.
        A dziś jestem już lekko załamana. Dziś kolejna rezygnacja. Nie pójdzie na
        basen. Dlaczego? Bo tam są za trudne ćwiczenia. Nie pójdę i już! Moja reakcja
        (rozmowa przez telefon): Szkoda, żebyś nie poszedł, tak świetnie sobie radzisz,
        widziałam, jak się zanurzasz. Pani Ania tak Cię chwali! Przecież lubisz
        basen.....
        Zgodził się, że pójdzie na basen za tydzień, dopiero jak powiedziałam, żeby
        mnie nie prosił o zapisywanie Go na jakiekolwiek inne zajęcia dodatkowe....
        Nie zależy mi na tym basenie, zalezy mi na tym, żeby się nie poddawał, nie
        rezygnował!
        Nie wiem, jak postępować. Może robię jakiś błąd? Syn jest bardzo dużo chwalony,
        mówimy o rzeczach, które robi dobrze, mówimy, że w życiu raz się wygrywa, raz
        się przegrywa, że nie ma osoby, która wszystko robi doskonale itp.
        Boję się co będzie w szkole. Dlaczego On tak łatwo rezygnuje???
        Pomocy!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka