olaj10
30.11.04, 15:12
Może Wam wydać się to zabawne, ale mnie nie jest do śmiechu

Moje dziecko (syn, 4lata) panicznie boi się pasów i kotów, nie weźmie takze
żaby, owada, itp. do ręki. Ok, bez przesady, nie musi, ale wygląda to jak
fobia czy sama nie wiem jak to nazwać.
Boi sie każdego psa, do tego stopnia, że go paraliżuje. Ostatnio kolezanka
przyniosła małego pieska York, no mniejszego już chyba nie ma! Ona sama,
powoduje, ze jest mi aż dziwnie i nie wiem sama jak mam się zachować, kiedy
on się tak boi.
Druga sprawa, to to, że cokolwiek dotyka, wącha rączki, ciągle je myje

Nie wiem jak reagować i co robić!
Zmartwiona Ola