ala11
29.12.04, 09:38
Wczoraj bylismy z synkiem na bilansie 2 latka i pani doktor zaproponowala nam
wizyte z dzieckiem u psychologa. Powodem jest duza ruchliwosc dziecka,
niemoznosc usiedzenia na jednym miejscu dluzej niz 5 sekund, rozwalanie
wszystkich zabawek, szybkie wpadanie w zlosc, wyrywanie zabawek innym
dzieciom itp. Osobiscie nie mam nic przeciwko psychologom bo moze faktycznie
ich porady sa cenne i przynosza dobre rezultaty ale moje pytanie czy 2 lata
to nie za wczesnie, bo widzialam mnostwo 2 latkow zachowujacych sie podobnie
ale moze nie mam racji...