Dodaj do ulubionych

Czasopisma dla maluchów

11.01.05, 20:35
Drodzy Rodzice przedszkolaków i młodzieży wczesnoszkolnej,
piszę na studiach pracę na temat stanu czaspiśmiennictwa dla najmłodszych.
Chciałabym dowiedzieć się co i czemy kupujecie swoim dzieciom, a czego i
czemu nie kupujecie. Skąd Wasze dzieci dowiedziały sie o istnieniu danej
gazetki? A może ukazały się niedawno interesujące książki, bajki,
opowiadania? Będę bardzo wdzięczna za wszelkie informacje!Pozdrawiam, A.
Obserwuj wątek
    • anek.anek Re: Czasopisma dla maluchów 12.01.05, 11:22
      Kupuje, bo sama mam miłe wspomnienia z dzieciństwa. Cudowna sentymentalna dla
      podróż. "Miś".
      Resztę czasem przeglądam, ale mnóstwo jest bzdur i fatalnej jakości tekstów i
      ilustracji.
      • dorciaa Re: Czasopisma dla maluchów 16.01.05, 18:16
        mam dzieci 4 i 2,5 letnie i nie znalazłam gazetki dla nich. jest dużo róznych
        kolorowych czasopism, ale wszystkie są "bardzo dorosłe". nawet miś który
        wydawał mi się kiedyś pismem dla dzieci na poziomie żłobka (mogę się mylić to
        było dawno) jest teraz zbyt trudny dla 4-latki.innych nie kupowałam. dla nich
        kupują malowanki z opowiadaniami i naklejankami - wydawnictwo AKSJOMAT z
        krakowa i SKRZAT z krakowa. mam nadzieję, że choć trochę pomogłam
    • lidkamamakuby Re: Czasopisma dla maluchów 16.01.05, 21:10
      Witaj !
      Mam 4,5 letniego synka. Gdy skończył 2 latka zaczęłam kupować Misia. Bardzo sie
      jemu spodobał, mnie również, czytany był od deski do deski... Mały podrastał,
      coraz więcej rozumiał, coraz więcej ćwiczeń mógł rozwiązywać. Miał swoje
      ulubione serie opowiań. Gdy Miś sie zmienił (szata graficzna, rodzje ćwiczeń,
      brak ulubionych historyjek) kupiłam jeszcze może ze 3 numery i przestałam. Nie
      miałam czego wykorzystywać w zabawach z synkiem.
      Później "odkryliśmy" w kiosku czasopismo "Bob budowniczy" co zbiegło się z
      szaloną fascynacją bajką... Fajna gazetka, tematyka interesująca dla
      mojego "Małego Budowniczego", znane Mu postaci, proste ćwiczenia, ładne
      rysunki, brak "przeładowania" kolorami i grafiką. Dołączane były też dobre
      prezenty; np. czapka a'la kask Boba z tekturki (mój synek używa go do dziś i
      jest wg niego lepszy od "profesjonalnego" plastykowego), masa gipsowa, foremki,
      dźwig do składania z tektury. Te prezenty nie zwasze były "gotowe" do zabawy,
      często dawały szansę do pracy, zrobienia czegoś z pomocą rodziców. To było b.
      fajne, synek to uwielbiał. Chciał, żeby czytać mu gazetę już na chodniku po
      drodze z kiosku i ledwo ją przeczytalismy pytał, kiedy będzie następny numer!!!
      Niestety... gazeta zakończyła swój żywot. W pewnym numerze powiadomiomo o tym i
      koniec sad((
      I nie wiedzieliśmy co wybrać. Nie znaleźliśmy już nic co by nam aż tak
      odpowiadało...
      Teraz kupujemy "Kubusia Puchatka"... jest troche o przyrodzie, są często gry
      planszowe (synek b. je lubi, liczenie!!!!!), teksty takie sobie..., fajne są
      pomysły na zrobienie czegoś z niczego . Dobre są też proste zadania
      matematyczne. Prezenty raczej tandetne.I znowu ma pewnie znaczenie aktualna
      fascynacja postaciami "Puchatkowymi", ksiązka, filmy kinowe.
      Uważam, że b. trudno znależć wartościowe, mądre, zabawne i edukacyjne
      czasopismo dla tych najmniejszych (i też b. wymagających czytelników)
      Gazety wybieram w kioskach "samoobsługowych" musze dokładnie obejrzec zanim
      kupię wink
      Chętnie odpowiem, jeżeli będziesz miała jakies pytania. Przyznam, że ten temat
      interesuje mnie już od dawna. Ciekawa jestem czego dowiesz się od innych
      rodziców i wniosków wynikających z Twojej pracy !
      Pozdraiwam i życzę powodzenia w pisaniu pracy !
      Lidka
    • shanti Re: Czasopisma dla maluchów 17.01.05, 13:49
      "Kubus Puchatek" i "Jaś"
    • grazbed Re: Czasopisma dla maluchów 17.01.05, 14:35
      MIŚ
      Dokładnie tak jak Lidka_mama_Kuby oceniamy Misia - przed zmianą był w porządku,
      teraz poprostu jest nudny. Czasami kupuję "z rozpędu" i w nadzieji, że może się
      poprawił.

      NAUCZ MNIE MAMO
      Do niedawna kupowałam ale baaardzo niestety pisemko przestało się ukazywać a
      było chyba najlepsze z jakim miałyśmy do czynienia.

      TAJEMNICE PRZYRODY KUBUSIA PUCHATKA
      Było dostępne z CR-romem, z małą książeczką z opowiadankiem. Bawiło i uczyło
      dziecko samodzielnej zabawy z książeczką. Ostatnio jakoś go nie widziałam,
      zniknęło?.

      Sporadycznie kupuję Boba Budowniczego, Noddiego, Kubusia Puchatka.

      Generalnie na rynku pisemek dla dzieci - IMHO - totalna posucha.
      Bardzo jestem ciekawa zdania innych mam, sama poszukuję czegoś naprawdę
      wartościowego.
      • lidkamamakuby Re: Czasopisma dla maluchów 17.01.05, 17:06
        Witaj !
        Ja nie znam czasopisma "Naucz mnie mamo" , ale w poszukiwaniu stron
        edukacyjnych dla maluchów, znalazłam stronę o tej nazwie. Jest powiązana z tym
        czasopismem.
        Może ją równiez znasz, ale na wszelki wypadek podam adres wink
        www.nauczmniemamo.pl
        Mój przedszkolak bardzo ją lubi! Jest na niej wiele działów i tematów
        odpowiednich dla najmłodszych internautów wink
        Ładna, spokojna grafika . Polecam !
        pozdrawiam
        Lidka
        • grazbed Do Lidki_mamy_Kuby 17.01.05, 21:54
          Poczułam się "wywołana do tablicy" więc odpowiadam smile).

          Pisemko "Naucz mnie mamo" niestety się już nie ukazuje od ubieegłej jesieni a ze
          strony www chętnie korzystamy smile).

          Pozdrawiam
          Grazyna
    • ageman Re: Czasopisma dla maluchów 17.01.05, 14:45
      Jak córka miała ok. 2 lat, kupowałam "Kubusia puchatka" - fajne wwierszyki dla
      malucha, kolorowanki, wesołe ilustracje, kupowaliśmy ok. 1,5 roku, potem
      zaczęła ją ta gazeta nudzić. Jak miała ok. 3 lat pojawiły się "Wesołe literki"
      a potem "Wesołe literki w podróży", które wg były dla niej trochę za trudne ale
      córka bardzo chętnie je czytała. Seria skończyła się w zeszłym roku. Od tego
      czasu kupuję "Abecadło" i "Naukę na wesoło" - sporo ciekawych informacji,
      zadania, opowiadania do czytania. Córka ma obecnie 5,5 roku.
      A gazetki wybieram sama, jak się jej spodobają, to kupuję dalej. Czasem
      kupujemy też "Księżniczkę" - bo jest teraz w wieku "księżniczkowym" i nie
      sposób nie zaspokoić marzeń o byciu księżniczką.
      Pozdrawiam
      Aga
    • grrrrw Re: Czasopisma dla maluchów 17.01.05, 16:01
      Sporadycznie kupowałam BEC.
      Potem "Moje pismo tecza".
      Jas mi sie nie podoba graficznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka