Dodaj do ulubionych

Magda Mutor. Poniosło mnie

19.01.05, 13:17
Rety, chciała bym, żeby mnie tylko tak ponosiło...
Obserwuj wątek
    • bea2005 Re: Magda Mutor. Poniosło mnie 19.01.05, 18:18
      Witam, pani Magdo. Pozdrowienia od starych znajomych z Krakowa smile))
      Czy wybiera sie pani do naszej ulubionej miejscowosci gorskiej na ferie?

      A propos tzw. wpadki to przeciez wszyscy - i my i dzieci - jestesmy tylko
      ludzmi wink)))
      • kalpa Re: Magda Mutor. Poniosło mnie 20.01.05, 03:37
        tiaa...
        ja też czasami zachowuję się jak rozjuszona i wkurzona mamuśka rycząc nad moimi
        dzieckami i nagle nadpływa jakaś dusza, która miała dobre zdanie na mój temat
        (jaka to ze mnie dobra mama)i wtedy ...
        ego boli.
        Pozdrawiam
        kalpa
      • a.g.r.e.s.t Re: Magda Mutor. Poniosło mnie 20.01.05, 17:04
        Do Zubrzycy czy do Zawoi?
    • ewaand Re: Magda Mutor. Poniosło mnie 24.01.05, 11:23
      Czyżby ten felietonik był odpowiedzią na niezbyt pochlebne uwagi forumowiczek o
      poprzednich felietonach. Pani Mutor osiągnęła przed świętami tak cukierkowy
      poziom, że trzeba to było jakoś wyprostowaćsmile).
      Ale mi się podoba.
      pozdrawiam
      Ewa
      p.s. Jak na razie udało mi sie uniknąć publicznych występów, ale to pewnie
      dlatego, że mam jedynakasmile
      • ewaand Re: Magda Mutor. Poniosło mnie 24.01.05, 11:26
        Widzę, że to cały numer służy uczłowieczeniu doradców z Dziecka. Generalnie
        historyjki zabawne. Ciekawe tylko czy prawdziwe?
    • a2305 Re: Magda Mutor. Poniosło mnie 25.01.05, 14:08
      Pani Magdo! Chciałabym zapytać, czy może Pani wie gdzie w Warszawie mogłabym
      udać się na spotkanie z psychologiem abym mogła porozmawiać jak postępować z
      małym trzyletnim uparciuchem. Czasami zachowanie mojej młodszej córki
      doprowadza mnie do łez z powodu bezsilności i bezradności wobec jej reakcji.
      Próbowałam na ten temat rozmawiać z moją mamą, ta jednak uważa, że przyczyna
      leży w błędnym wychowaniu i niekonsekwencji w moim działaniu. Z pewnością jest
      w tym wiele racji. Ja jednak dalej niewiem jak mam reagować na zachowanie mojej
      córki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka