gopio1 01.07.05, 09:51 Daj znac, jak juz bedziesz w formie. No i koniecznie zdaj relacje ze spotkania Milenka-Pola. A jesli Pola jeszcze w brzuszku, to trzymam kciuki za jej szybkie i bezbolesne przyjscie na swiat ) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jessia Re: Jessia urodzilas? 01.07.05, 19:49 Nie jeszcze czekam. Termin dopiero jutro, wiec ma Pola pelne prawa jescze chwile posiedziec. Byle nie 9 dni po terminie jak Mila! Dzis bylysmy z Mila na zakupach po prezent dla Poli, poza tym Mila co jakis czas, i to w bardzo nieoczekiwanych sytuacjach (np. wczoraj na placu zabaw), mówi "baby Pola kiss" (Mila jest2-jezyczna), co oznacza, że mam obnazyc brzuch i dac jej pocalowac Pole! Na razie jest dobrze, zobaczymy jak "w rzeczywistosci". Na Mile czeka oczywiscie tez prezent od Poli, no i mam zamiar zastosowac Twoja metode pozwolenia na pelna "eksploracje" Poli... Zobaczymy... Pzdr jessia Odpowiedz Link Zgłoś
dorota.alex Re: Jessia urodzilas? 04.07.05, 16:38 Pozdrawiam dzidzie w brzuszku! Moj Kuba tez calowal Jagode przez brzuch. I denerwowal sie jak kopala go w plecy jak on siedzial u mnie na kolanach. Odwracal sie do brzucha i grozil palcem! A o tym ze Jagoda urodzi sie, wiedzial wczesniej niz ja!Mial jechac rano do babci (tak jak w kazdy piatek), ale tego dnia przygotowal sobie do zabrania cala torbe samochodow i swoja ulubiona poduszeczke do spania (chociaz wczesniej nie nocowal u babci) i sporo innych skarbow. No i rzeczywiscie , kilka godzin pozniej KTG wykazalo regularne skurcze, ktorych ja nie czulam (poczulam dopiero nastepnego ranka). I tak Kuba zostal u babci z pelnym wyposazeniem - tata nie musial mu juz nic dowozic! Wiec teraz jak Kuba mowi mi rano ze bedzie padalo, to ja mu wierze! Odpowiedz Link Zgłoś
jessia Re: Jessia urodzilas? 16.07.05, 19:29 Spiesze doniesc: jestem nareszcie oficjalnie dwudzietna! Nasza druga corka Pola urodzila sie 10 lipca (niedzielne dziecko), wazac 3,5 kg i majac 56 cm. Jest oczywiscie sliczna itp itd, no i Milenka od razu tak samo czula do niej poza brzuszkiem jak poprzednio (czasami jeszcze sie zagalopuje i chce ucalowac brzuszek!). Oczywiscie trzeba b. pilnowac bo z nadmiaru milosci moze byc groznie, no i jest ten element zazdrosci, ze jak karmie to Mila tez chce na kolano, sie przytulic, ale na razie jest baardzo dobrze. Najwiekszym problemem jak na razie jest to, ze po prawie tygodniowej mojej nieobecnosci Mila sie budzi w nocy spanikowana i z placzem, ze "Nie ma mamusi". No i w te pedy trzeba ja uspokoic, ze jestem, ze juz nigdzie nie jade, itp. I sie bardzo denerwuje placzem Poli. Jak tylko uslyszy, ze placze, to sama zaczyna plakac. W nocy musze bardzo sie starac, zeby Pola nie plakala, bo Mila sie budzi i sama placze i jest trudna do uspokojenia. A Pola nie cierpi sie przewijac, wiec jest klopot... Ale mysle ze z czasem to wszystko sie rozwiaze samo, jak Mila sie troche uodporni. W kazdym razie jestem bardzo szczesliwa matka i pozdrawiam Was slonecznie i sielsko (maz ma opieke wiec na razie jest luz!) Jessia z Milenka (20 mies.) i Pola (6 dni) Odpowiedz Link Zgłoś
kargab Re: Jessia urodzilas? 17.07.05, 12:17 Gratuluję ślicznej drugiej córeczki,moja młodsza też urodziła sie 10 lipca,więc wszystkiego dobrego dla twojego maluszko,żeby zdrowo się chowała.Buziaczki i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
gopio1 Re: Jessia urodzilas? 18.07.05, 09:22 Jessia, tak bardzo sie ciesze! Cudownie, ze juz jestescie wszyscy razem. Bardzo Ci gratuluje i trzymam mocno kciuki za dalsze sielankowe chwile. Koniecznie ucaluj swoje dziewczynki od forumowej cioci ) Odpowiedz Link Zgłoś
britt7 Re: Jessia urodzilas? 18.07.05, 10:25 Serdeczności i gratulacje! Niech malutka rośnie zdrowo i szczęśliwie! Odpowiedz Link Zgłoś
r.kruger Re: Jessia urodzilas? 19.07.05, 11:31 Życzymy samych pogodnych dni i wielu radości )))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
jessia Re: Jessia urodzilas? 22.07.05, 16:20 Bardzo dziekujemy wszystkich za zyczenia. Pola jest poprostu wymarzonym dzieckiem jak na razie: je i spi, wie kiedy jest noc a kiedy dzien (w nocy budzi sie raz a w dzien potrafi troche czuwac ale nie za duzo ), przybiera jak smok, slowem cudo. Tylko moja ukochana Milusia jest troche powiedzialabym delikatna. Tzn. zobila sie strasznie placzliwa, przekorna, awantury i lzy o wszystko, budzi sie w nocy z placzem ze "Mamusi nie ma" i jest trudna do uspokojenia. Do Poli samej jest kochana, caluje, przytula, bierze na rece (pod kontrola!), jak placze to ona tez... ale jest troche roztrzesiona. Doswiadczone mamusie! Powiedzcie mi jak dlugo to potrwa. Nie, ze sie niecierpliwie, tylko chce byc czujna, do jakiego momentu jest to normalne a kiedy ew. trzeba by sie zaczac martwic. Poswiecamy jej bardzo duzo czasu (tata ma opieke, ja na macierzynskim, wiec ma nas wiecej niz kiedykolwiek), staramy sie nie patrzec na male zlosliwosci czy przekornosc, robimy z nia rozne ciekawe rzeczy. Tez przychodzi opiekunka od czasu do czasu, tak jak zawsze, i bierze ja na plac zabaw, tak ze chyba nie jest najgorzej. Ale ogolnie jest super i jestemy b. szczesliwi Pozdrawiamy, jessia Odpowiedz Link Zgłoś
abalaw Re: Jessia urodzilas? 26.07.05, 12:41 Jaś po moim powrocie ze szpitala przez jakieś 3 tygodnie budził się w nocy, jęczał, marudził... potem przeszlo i już nie wróciło... oby i u Ciebie tak było) przy okazji-gratulacje)) Odpowiedz Link Zgłoś