Dorotko, widze ze gratulowalas Jessie, wiec pewnie juz wrociliscie z urlopu? Zakaldam nowy watek,
zeby nie wlazic w gratulacje Jassie. No, wiec napisz - jak tam bylo? Morze fajniutkie? Jak dzieciaki?
Jak sie rozwinelo przeziebienie Ani? No i najwazniejsze - czy odpoczelas?

)